Announcement

Announcement Module
Collapse
No announcement yet.

Felerny warsztat?

Page Title Module
Przenieś Remove Collapse
X
Conversation Detail Module
Collapse
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Felerny warsztat?

    To mój pierwszy post tutaj więc chciałbym się przywitać - Cześć wszystkim! Za poleceniem mojej koleżanki, która pracuje w centrali Landi Renzo w Warszawie, w środę (14.06.2017) pojechałem na montaż instalacji LPG w Katowicach w Autogaz Gepard. Zamontowano mi Lovato Smart. Przyznaję się, że nigdy wcześniej nie miałem do czynienia z instalacjami LPG... Już tego samego dnia odebrałem samochód. Spoglądając pod maskę od razu zauważyłem, że uszkodzono mi plastikową osłonę akumulatora. Kiedy zwróciłem na to uwagę "współwłaściciel" zapytał "uszkodzili czy było uszkodzone". Ostatecznie jednak znajomy mojej koleżanki powiedział, że problem zostanie naprawiony przy przeglądzie po 1000km. Potrzebowałbym jednak pomocy i informacji bo mam pewne problemy: Mam emulator benzyny jak to do aut francuskich. Problem jest taki, że ubywa mi wskaźnik paliwa i nie wraca po zgaszeniu i uruchomieniu silnika. Kiedy zacząłem jeździć na LPG miałem połowę baku, po przejechaniu 200 km, zaświeciła mi się rezerwa i zatankowałem 24 litry benzyny. Wskaźnik pokazywał znowu połowę baku. Po zniknięciu jednej kreseczki zatrzymałem się, zgasiłem i uruchomiłem silnik i poziom paliwa nie powrócił. Wygląda to tak jakby auto paliło i gaz i benzynę... Co do spalania gazu to tutaj też wydaje mi się, że jest problem bo przy średnim spalaniu benzyny 7.3 litra i przejechaniu 210 km zostało mi tylko 1 na 4 zielone kreski LPG przy wlanych 45 litrach gazu... Kolejny problem to zapach gazu w aucie kiedy przełącza się z benzyny na LPG. Zauważyłem również, że klapka przy wlewie paliwa, po zamocowaniu tam wlewu LPG odstaję. Czy tak musi być, czy po prostu się nie wysilili? Co do samego warsztatu - Zostałem, chyba, całkiem dobrze zaznajomiony z instalacją, jednak nie miałem żadnej jazdy próbnej, czy to ok? Czy stwierdzenie, że nie ściągali kolektora bo jest plastikowy i nie ma tutaj takiej potrzeby również jest ok? Co sądzicie o tej całej sytuacji? Niestety jest weekend i mam problem skontaktować się z właścicielem warsztatu (znajomym mojej koleżanki). Przepraszam, za tak długi post i z góry dziękuję za odpowiedź!

  • #2
    że nie miałeś testowej jazdy to normalne. że nie zdjęli kolektora - już mniej, choć bardzo niedużo jest warsztatów, które je ściągają (taka rzeczywistość). że klapka od benzyny teraz odstaje - ewidentnie ich obiboctwo. co do spalania - czy patrzysz tylko na wskaźniki czy również tankowałeś i podajesz wartości pokrywające się z tankowaniem?

    Komentarz

    Zaczekaj...
    X