REKLAMA
LPG
11.02.2014

Flashlube - nie ma ryzyka, jest zabawa

REKLAMA

Mówią: jest ryzyko, jest zabawa. Czasami lepiej jednak nie ryzykować i korzystać ze sprawdzonych, bezpiecznych środków. Tym bardziej, że wtedy zabawa potrafi być jeszcze lepsza. Dlaczego? No bo czyż nie przyjemniej się jeździ ze świadomością, że silnik otrzymuje właściwą ochronę, a przy tym w minimalnym stopniu szkodzi środowisku?
REKLAMA
Butelka środka Flashlube Valve Saver Fluidfot. FlashlubePrzezroczysta butelka = nic do ukrycia!

Flashlube Valve Saver Fluid to środek stworzony w celu ochrony zaworów i gniazd zaworowych przed przedwczesnym zużyciem. Rzecz w tym, by wykonywał swoje zadanie pozostając przy tym neutralny jak Szwajcaria w czasie wojny. Wiadomo, że w jakimś stopniu lubryfikator ulega spalaniu w silniku, a produkty jego spalania nie mogą pogarszać wyników emisji spalin (gdyby było inaczej, po co byłoby rezygnować z dodawania czteroetylku ołowiu do benzyny?), musi on też pozostawać bezpieczny dla otoczenia w formie gotowej do użycia, czyli kiedy jeszcze znajduje się w opakowaniu. Płyn Flashlube taki właśnie jest – nietoksyczny na każdym etapie swojego „życia”.

Nietoksyczność ma swój wymiar pragmatyczny, bowiem pozwala transportować płyn Flashlube Valve Saver Fluid wraz z innymi produktami bez ryzyka skażenia. Producent pokazuje, że nie ma pod tym względem nic do ukrycia, nalewając swój sztandarowy wyrób w przezroczyste butelki. Może i „na oko” nie widać, że lubryfikator jest nieszkodliwy (picia go mimo wszystko nie polecamy), ale przejrzyste opakowanie z zielonym znakiem „non-hazardous” i neutralny kolor zawartości budzą zaufanie. Bezpieczna dla zdrowia użytkowników i środowiska naturalnego formuła to wręcz powód dla dumy dla firmy Flashlube.

W wielu krajach na całym świecie, gdzie jesteśmy obecni, widzieliśmy różne produkty rzekomo „identyczne jak Flashlube”, które jednak zawierają w składzie czynniki trujące i noszą na etykietach odpowiednie znaki ostrzegawcze, a więc z całą pewnością nie mogą porównywać się do naszego wyrobu. Szczycimy się tym, że zrezygnowaliśmy z wprowadzenia na rynek kilku nowych produktów właśnie dlatego, że nie byliśmy w stanie osiągnąć bezpiecznej, nietoksycznej formuły chemicznej. Nasza pozycja rynkowa stanowi potwierdzenie słuszności przyjętej przez nas filozofii.

Brent Hutchinson, Flashlube Marketing Manager




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Flashlube
źródło: Flashlube - informacja prasowa



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.