REKLAMA
LPG
22.07.2010

Prins VSI-DI - znak czasu

Stare przysłowie mówi, że kto nie pracuje, ten nie je. Ma to pewne przełożenie na współczesną branżę autogazu na całym świecie - kto dziś nie przygotuje systemu współpracującego z silnikami wyposażonymi w bezpośredni wtrysk benzyny, jutro może mieć problem ze zbytem swoich produktów. Holendrzy nie zasypiają gruszek w popiele.
REKLAMA
System Prins VSI-DIfot. PrinsSystem Prins VSI-DI

Jeszcze zupełnie niedawno, nawet około roku temu, instalacje gazowe IV generacji do silników z bezpośrednim wtryskiem były sensacją - tyleż ciekawą, co traktowaną z rezerwą. W końcu, jeżeli coś jest nowe i niesprawdzone, lepiej być ostrożnym. Dziś układy DI nie opanowały wprawdzie rynku, ale pojawianie się kolejnych modeli przechodzi niemal niezauważone. Chyba że chodzi o tak znanego producenta jak holenderski Prins, a więc firma z kraju uchodzącego za jedną z kolebek europejskiej branży autogazu.

Nowy model opiera się w znaczącym stopniu na znanym i chwalonym systemie Prins VSI, przeznaczonym do adaptowania jednostek napędowych z wielopunktowym, pośrednim wtryskiem benzyny. Większość elementów pozostała niezmieniona (bo i po co wymieniać drużynę, która wygrywa?), natomiast modyfikacjom poddano oprogramowanie sterownika, który teraz nie odłącza wtryskiwaczy paliwa bazowego w sposób trwały, jak to ma miejsce w konwencjonalnych „sekwencjach”.

System Prins VSI-DIfot. PrinsSystem Prins VSI-DI

Okresowo wysyłany jest sygnał o podaniu dawki benzyny, co pozwala chronić wtryskiwacze umieszczone w komorach spalania przed przegraniem i uszkodzeniem oraz obniżać ciśnienie w układzie paliwowym. Producent twierdzi, że niezależnie od prędkości obrotowej (także na biegu jałowym) strategia wtrysku jest zawsze taka sama - silnik pracuje na LPG z niewielką, ok. 10-procentową domieszką benzyny. Wtryskiwacze gazowe (marki Keihin) umieszczono tak, jak w instalacjach do jednostek napędowych starszych typów - w kolektorze dolotowym, możliwie najbliżej cylindrów.

System VSI-DI wejdzie do sprzedaży niebawem, tymczasem został z wielkim powodzeniem wypróbowany w wyścigowych Fordach Focusach, którymi Tom Chilton i Tom Onslow-Cole startują - jak na razie z sukcesami - w serii rozgrywek BTCC (British Touring Car Championship). Taka rekomendacja powinna bardzo pomóc produktowi w znajdowaniu klientów, chociaż nazwa marki i modelu i tak mówią same za siebie. Na razie instalacja jest dostępna do kilku silników FSI, TSI i TFSI produkcji Grupy VW, a szczegółową listę modeli, w których można ją zamontować, publikuje na swojej stronie internetowej producent.




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Prins



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.