REKLAMA
LPG
25.10.2008

Slime - płynne koło zapasowe

Właściciel samochodu napędzanego gazem staje często przed dylematem: gdzie umieścić zbiornik? Czy zrezygnować z bagażnika czy koła zapasowego? Dzięki uszczelniaczowi Slime tego rodzaju rozterki mogą wreszcie odejść w zapomnienie.

REKLAMA
slime.plfot. gazeo.plslime.pl

Slime to gęsty, włóknisty płyn, który w zestawieniu z niedużym kompresorem zasilanym z gniazda zapalniczki samochodowej stanowi dobre zastępstwo dla dodatkowego koła, które po zamontowaniu instalacji gazowej ze zbiornikiem toroidalnym trzeba wozić w bagażniku. Dzięki niemu zapasową oponę możemy zostawić w piwnicy lub garażu i korzystać z niej dopiero, gdy wrócimy z podróży. Należy bowiem pamiętać, że Slime nie jest „lekiem na całe zło” - uratuje nas z opresji, ale nie zastąpi profesjonalnej naprawy w zakładzie wulkanizacyjnym. Okres jego efektywnego działania określa się wprawdzie na dwa lata (przez ten czas zachowuje ciągle płynność), ale czekać tak długo warto tylko wtedy, jeśli używamy Slime profilaktycznie. Po „złapaniu gumy” lepiej korzystać z niego tylko jak z „koła dojazdowego”.
Jak zastrzega sam producent, uszczelniacz powinien być stosowany przede wszystkim doraźnie, ponieważ po przekroczeniu prędkości 100 km/h jego obecność w kole może powodować efekt towarzyszący złemu wyważeniu. Slime radzi sobie z punktowymi przebiciami o średnicy do 6 mm w oponach bezdętkowych (3 mm w oponach z dętkami), pod warunkiem, że nie będą to uszkodzenia boczne. Zdecydowanie odradza się używanie, jeśli w naszym samochodzie są wadliwe zawory lub skrzywione felgi.

 zestawslime.pl zestaw


Jak zapewnia producent, aplikacja produktu jest bardzo prosta. Wystarczy załączonym kluczem wykręcić rdzeń wentyla i wpuścić płyn do wnętrza opony. Następnie, w celu jego równomiernego rozprowadzenia, należy powoli obrócić koło, wkręcić zawór z powrotem i napompować oponę. Operacja nie wymaga zdejmowania koła i odbywa się stosunkowo szybko, oszczędzając kierowcy czas i siły.
Slime jest produktem nietoksycznym, podczas aplikacji należy jednak uważać na oczy. Ponadto, rozpuszcza się w wodzie (można go z łatwością wypłukać przed zasadniczą naprawą), nie zanieczyszcza środowiska, ma działanie przeciwkorozyjne i jest odporny na mrozy, jakich w naszym kraju już dawno nie było (poniżej -30°C) oraz wysokie temperatury. Dostępny jest w opakowaniach o różnej pojemności, także w zestawach z kompresorami.




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: slime.pl



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.