04.11.2009
Pytanie o eksploatację instalacji.

Temperatura przełączania na LPG z Pb

samochód: Opel Vectra 1997 r. | 6V
typ instalacji: wtrysk gazu, sekwencyjna

Pytanie

Witam,Chciałem zapytać czy temperatura, przy której przełącza się na gaz ma znaczenie? Tzn w tej chwili mam ustawione na 45 stopni co w zimie daje mi przełączenie po dłuższej chwili zanim silnik się rozgrzeje i tracę więcej Pb. I tu pytanie, czy temperatura przełączenia ma jakieś negatywne skutki na samochód jeżeli np gazownik ustawił by mi temperaturę przełączenia tylko na np. 5 stopni? Jeżeli tak, to jaka jest optymalna temperatura przełączenia Pb na LPG? Czy można wogóle mieć ustawione na bardzo niską temperaturę przełączenia z Pb na LPG bez negatywnego wpływu na samochód?Dziękuję z góry za pomoc.

Praktyk:

Temperatura wymagana do przełączenia z benzyny na LPG jest bardzo ważna do prawidłowego odparowania gazu (zmiany jego stanu z ciekłego na lotny). W zależności od instalacji, sprawności silnika i jego układów jest możliwe w praktyce przejście na gaz przy bardzo niskich temeraturach. Wiele samochodów "zdolnych" jest nawet do uruchamiania z samego gazu.
Pomimo tego nie jest wskazane, aby obniżać temperaturę minimalną do przełączenia poniżej 20 stopni dla instalacji II generacji i 30 stopni dla instalacji III i IV generacji.

Instalalcja gazowa pracuje optymalnie jak silnik jest ciepły. Do rozprężania gazu w reduktorze potrzebna jest energia cieplna z silnika (gaz podczas rozprężania szybko obniża temeraturę dlatego reduktor, w którym następuje odparowanie gazu podłączony jest do układu chłodzenia silnika). Uruchomienie układu gazowego bez dostarczania tej energii (przy całkowicie zimnym silniku) nie pozwala na odpowiednie odparowywanie gazu i tym samym zapewnienie odpowiedniego składu mieszanki gazowo-powietrznej. Gaz nie może się prawidłowo rozprężyć i silnik zasilany jest zbyt bogatą mieszanką. Często zdarza się, że podczas pracy na zimnym silniku, silnik "zalewa się" i gaśnie. Jego ponowne uruchomienie jest bardzo trudne i niebezpieczne. W kolektorze zaczyna gromadzić się nieodparowany gaz (w ciekłym stanie), który dopiero tam powoli zacznie odparowywać. Taka sytuacja może w skrajnym wypadku (np. przy usilnych próbach uruchomienia, czy przy próbie uruchomienia samochodu "z zaciągu") doprowadzić nawet do pożaru samochodu. Praca instalacji gazowej na zimnym silniku ma wpływ także na jej żywotność - takie elementy jak reduktor czy wtryskiwacze mogą mieć zmniejszone przebiegi miedzynaprawcze.





Ekologiczne oszczędzanie dzięki LPG

Ładowanie video...




gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.