25.02.2009
Pytanie o eksploatację instalacji.

czy reduktor moze byc uszkodzony?

samochód: Lada

Pytanie

jak wczesniej pisałem, nie odpala na gazie przy ciepłym silniku. Po jakimś czasie dopiero odpali. Expert radzi, że może zalewać i nie domykać dopływu gazu, gdzie zawór na butli sie zamyka i po gaszeniu pojazdu na pozycji "0" wypalanie od razu pojazd gaśnie to chyba gaz nie uchodzi. Sposobem na odpalenie jaki mi kolega doradził jest polanie wrzątkiem reduktora, który i tak jest ciepły i nie marznie, ale ta metoda pomaga skutecznie i pali wtedy na dotyk czy to może byc uszkodzona mebrana reduktora??? Bo nie mogę cały czas z wrzątkiem chodzić, czy to wina świec lub przewodów wysokiego napięcia?? Pozdrawiam i dziekuję.

Praktyk:
To, że po przełączeniu centralki w pozycję /0/ silnik gaśnie nie świadczy, że reduktor nie "popuszcza". Aby zalewać silnik i utrudniać rozruch wystarczy mała ilość gazu.Zakładając zaś, że reduktor odcina poprawnie, problem może dotyczyć braku otwarcia zaworu na reduktorze ( zacinania się ). W chwili włączenia zapłonu ( przełącznik w pozycji gaz ) zawór na reduktorze powinien się na moment otworzyć, a następnie zamknąć, ponowne otwarcie powinno nastąpić w chwili kręcenia rozrusznika.


Ekologiczne oszczędzanie dzięki LPG

Ładowanie video...




gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.