REKLAMA
LPG
30.11.2010

Samochody elektryczne na sympozjum Energetyka-Bełchatów 2010

Tradycyjne paliwa kopalne są coraz droższe, eksperci przewidują, że w przewidywalnej przyszłości samochody z tradycyjnie zasilanymi silnikami spalinowymi zostaną zastąpione najprawdopodobniej pojazdami elektrycznymi. Nad taką technologią pracuje dziś większość producentów samochodów. Jesienią zorganizowano specjalistyczne, dwudniowe sympozjum Energetyka-Bełchatów 2010. W ramach tej dużej imprezy zorganizowano także panel specjalny pod hasłem Samochody elektryczne: Czy nadchodzi era elektrycznej mobilności dla wszystkich?
REKLAMA

Jednym z głównych organizatorów był klaster Green Stream, a udział w nim wzięli również przedstawiciele producentów samochodów. Ich wystąpienia potwierdzają zainteresowanie sektora motoryzacji napędami z wykorzystaniem energii elektrycznej. Nakłady na rozwój napędów elektrycznych cały czas rosną, a liczba produkowanych samochodów z roku na rok zwiększa się.

Renault Kangoo Express Z.E. ma trafić na europejski rynek w 2011 r. Będzie on wyposażony w synchroniczny silnik z magnesami trwałymi o mocy 44 kW i maksymalnym momencie 226 Nm, zapewniający prędkość maksymalną 130 kmRenaultRenault Kangoo Express Z.E. ma trafić na europejski rynek w 2011 r. Będzie on wyposażony w synchroniczny silnik z magnesami trwałymi o mocy 44 kW i maksymalnym momencie 226 Nm, zapewniający prędkość maksymalną 130 km

Renault
Renault na przykładzie różnych pojazdów (benzynowych, z silnikiem Diesla i zasilanych paliwami gazowymi) pokazuje, że to właśnie napęd elektryczny charakteryzuje najmniejsza emisja CO2 w cyklu Well-To-Wheel (od szybu naftowego/elektrowni do kół). Nawet używając do zasilania samochodów energii elektrycznej pochodzącej z elektrowni węglowych emisja jest nieco niższa niż w przypadku najbardziej wydajnych silników spalinowych. Wykorzystując energię elektryczną uzyskiwaną w inny sposób można jeszcze bardziej zredukować całkowitą emisję (Well-To-Wheel), osiągając poziom 0 w przypadku wykorzystania odnawialnych źródeł energii.

Peugeot
Drugi francuski producent - Peugeot, zwraca uwagę na szersze ujęcie globalnego problemu emisji CO2. Jak się okazuje deklaracje władz na całym świecie w kontekście obniżania emisji w transporcie są podobne i zmierzają do uzyskania średniej emisji dla samochodów osobowych na poziomie około 100 g/km. Aby osiągnąć ten cel konieczne jest wprowadzanie nowych technologii z uwzględnieniem potwierdzonych rezerw poszczególnych nośników energii. Jak się okazuje klasyczne (ropopochodne) paliwa silnikowe mogą być używane jeszcze przez około 40 lat, co potwierdzają udokumentowane rezerwy ropy naftowej. Podobnie wygląda sytuacja w zakresie gazu ziemnego, którego zasoby mają wystarczyć na 60 lat. Jak się okazuje najbardziej perspektywiczne są odnawialne źródła energii, które w przypadku energii słonecznej czy biomasy mogących służyć jako paliwo do wytwarzania energii elektrycznej są praktycznie niewyczerpalne w perspektywie kilku mld lat.

Mitsubishi iMiEV i Peugeot iOn są bliźniaczymi pojazdami powstałymi w ramach współpracy pomiędzy PSA (Peugeot, Citroen) a japońskim producentem. Z uwagi na różne cykle pomiarowe obowiązujące w Europie i Japonii zasięg iOn jest nieco mniejszy i wynosi 130 km (dla Mitsubishi parametr ten ma wartość 160 km. W samochodzie wykorzystywany jest silnik o mocy ciągłej 25 kW, a zestaw akumulatorów litowo-jonowych jest zdolny do zmagazynowania 16 kWh energii elektrycznejMitsubishiMitsubishi iMiEV i Peugeot iOn są bliźniaczymi pojazdami powstałymi w ramach współpracy pomiędzy PSA (Peugeot, Citroen) a japońskim producentem. Z uwagi na różne cykle pomiarowe obowiązujące w Europie i Japonii zasięg iOn jest nieco mniejszy i wynosi 130 km (dla Mitsubishi parametr ten ma wartość 160 km). W samochodzie wykorzystywany jest silnik o mocy ciągłej 25 kW, a zestaw akumulatorów litowo-jonowych jest zdolny do zmagazynowania 16 kWh energii elektrycznej

Niewiele jednak głosów pojawia się w kwestii zasobności skorupy ziemskiej w lit, pierwiastek wykorzystywany do budowy najbardziej wydajnych akumulatorów. Symulacje zużycia litu w zależności od wielkości produkcji samochodów elektrycznych i ilości magazynowanej w akumulatorach energii podają, że udokumentowane jego zasoby wystarczą na 75 do 200 lat. Oczywiście są to tylko szacunki, stały postęp w technologii magazynowania energii elektrycznej może zaowocować zupełnie nowymi rozwiązaniami akumulatorów przy zmniejszonym zużyciu wykorzystywanych do ich produkcji pierwiastków i zwiększającym się ich odzysku ze zużytych akumulatorów. W przypadku akumulatorów litowo-jonowych można odzyskać połowę litu wykorzystywanego do ich produkcji.

Przewidywany jest również znaczny postęp w konstrukcji i rozwiązaniach stosowanych w akumulatorach litowo-jonowych, co doprowadzi do wzrostu parametrów elektrycznych tego typu ogniw. Szacuje się, że przy blisko dwukrotnym wzroście gęstości energetycznej i mocy akumulatorów ich cena ulegnie zmniejszeniu o połowę, co będzie wynikiem stale zwiększającego się poziomu produkcji.

Zaprezentowane opinie i stanowiska obydwu producentów pokazują, że era samochodów elektrycznych zbliża się dużymi krokami. Miejmy nadzieję, że rządzący nie zechcą czerpać korzyści z raczkującej branży i pozwolą się jej bez przeszkód rozwijać.




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Piotr Złoty
źródło: materiały konferencyjne



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.