REKLAMA
LPG
28.04.2011

W Poznaniu o szansach CNG

Pod takim hasłem odbyły się pod koniec kwietnia warsztaty tematyczne w ramach Międzynarodowej Konferencji Prawa Energetycznego w Poznaniu. Warsztaty miały na celu przekazanie wiedzy na temat zastosowania gazu ziemnego jako paliwa silnikowego oraz zaprezentowanie zalet tego nośnika energii wśród potencjalnych użytkowników.
REKLAMA

Organizatorem warsztatów było Europejskie Stowarzyszenie Studentów Prawa ELSA w Poznaniu. Nadzór merytoryczny nad imprezą objęła Wielkopolska Agencja Zarządzania Energią, której przedstawiciel prowadził całe spotkanie.

Reprezentant jednego z gospodarzy spotkania, prezes Wielkopolskiej Agencji Zarządzania Energią Józef Lewandowskigazeo.plReprezentant jednego z gospodarzy spotkania, prezes Wielkopolskiej Agencji Zarządzania Energią Józef Lewandowski

Dobór prelegentów pozwolił na wielopłaszczyznowe przedstawienie zagadnienia zastosowania CNG do napędu pojazdów z uwzględnieniem doświadczeń wielu grup użytkowników (korporacje taksówkowe z Poznania, Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Gdyni), producentów pojazdów zasilanych gazem ziemnym (Volkswagen, Solaris) oraz przedstawicieli pasjonatów paliwa CNG, skupionych wokół portalu cng.auto.pl. Strategię rozwoju rynku CNG przedstawił również przedstawiciel dostawcy tego paliwa (PGNiG).

Warsztaty otworzył prezes Wielkopolskiej Agencji Zarządzania Energią Józef Lewandowski, który wymieniając zalety gazu ziemnego jako paliwa słusznie poddał w wątpliwość opinię władz MPK Poznań. Otóż okazuje się, że w myśl przeprowadzonych badań władze spółki są pewne nieopłacalności wdrażania napędów gazowych w autobusach miejskich. Opinia ta przewijała się również w wystąpieniach innych prelegentów, którzy poddawali w wątpliwość stwierdzenie o nieopłacalności takiego przedsięwzięcia.

Bartłomiej Kamiński z cng.auto.plgazeo.plBartłomiej Kamiński z cng.auto.pl

Jako pierwszy głos zabrał Bartłomiej Kamiński, przedstawiciel portalu cng.auto.pl oraz od niedawna członek zarządu stowarzyszenia NGV Polska. Przedstawił on zalety CNG jako paliwa silnikowego pod względem ekologicznym oraz te związane ze zmniejszeniem kosztów eksploatacji.

Wystąpienie miało na celu wprowadzenie do tematyki związanej z zasilaniem pojazdów gazem ziemnym. Przedstawiono w nim pobieżnie gamę pojazdów różnych kategorii napędzanych CNG oferowanych w Europie (od samochodów osobowych, poprzez dostawcze i ciężarowe, po autobusy). Prezentacja obejmowała także inne, nietypowe zastosowania CNG (układ napędowy ratraka czy potężnego wozidła technologicznego, którego próbną eksploatację prowadzono w kopalni w Czatkowicach koło Krakowa).

Nie była to jedyna w ramach warsztatów prezentacja Bartłomieja Kamińskiego. W dalszej części przedstawił on także ofertę dealera VW, firmy Krotoski-Cichy oraz gamę pojazdów Mercedes dostosowanych do zasilania gazem ziemnym.

Przedstawiciel taksówkarzy poznańskich - Henryk Podeszwagazeo.plPrzedstawiciel taksówkarzy poznańskich - Henryk Podeszwa

Przedstawiciel taksówkarzy poznańskich - Henryk Podeszwa przedstawił specyfikę pracy taksówek w Poznaniu. Średnio każda z nich wykonuje 10-15 kursów dziennie, pokonując w tym czasie dystans 100-120 km. Zaokrąglając przebieg do 100 km oznacza to, że każdego dnia taksówkarz wydaje 55 zł na paliwo jeśli porusza się samochodem benzynowym, 48 zł jeśli jego pojazd to diesel oraz około 26 zł jeśli samochód jest napędzany CNG. Do obliczeń przyjęto zużycie paliwa jakim charakteryzuje się samochód Fiat Multipla w różnych wersjach silnikowych, który wydaje się optymalnym pojazdem do zarobkowego przewozu osób, niestety pominięto w tym zestawieniu autogaz, który pozwala na uzyskanie wyniku bardzo zbliżonego do tego uzyskanego przy wykorzystaniu CNG, czyli około 26 zł. Przekłada się to na miesięczne koszty paliwa w granicach 1800 zł dla samochodu z silnikiem Diesla, w przypadku CNG i LPG miesięczna kwota jaką kierowca przeznacza na paliwo wynosi około 1000 zł. Przy obowiązujących obecnie regulacjach ceny CNG w stosunku do oleju napędowego w najbliższym czasie może okazać się, że LPG jest paliwem znacznie tańszym od gazu ziemnego.

Kazimierz Gałkiewicz - prezes PKM Gdyniagazeo.plKazimierz Gałkiewicz - prezes PKM Gdynia

Kolejny prelegent - Kazimierz Gałkiewicz - przedstawił doświadczenia w zakresie eksploatacji autobusów zasilanych CNG w PKM Gdynia. Bardzo ciekawe wystąpienie zaczęło się od wytknięcia przeciwnikom gazu ziemnego braku wiedzy, z czego wynika ich uprzedzenie do tego paliwa. Według wszelkich przedstawionych wskaźników zasilanie gazowe silników pojazdów komunikacji miejskiej skutkuje zmniejszeniem kosztów utrzymania taboru o 36% w stosunku do autobusów napędzanych olejem napędowym.

PKM Gdynia jest jedną z firm komunikacyjnych na terenie miasta. Konkurencja w Gdyni jest na tyle silna, że aby wykonywać usługi przewozowe z udziałem rynkowym na poziomie 46% (taki jest udział PKM Gdynia) należy oferować bardzo wysoki standard. Stąd pomysł zakupu autobusów napędzanych gazem ziemnym oraz silna promocja tych pojazdów jako ekologicznych środków transportu miejskiego.

W 2000 r. na obrzeżach Gdyni wybudowano nowoczesną zajezdnię. Tak się złożyło, że w pobliżu niej nie znajdował się żaden ciepłociąg, zatem do ogrzewania hal wykorzystano znajdującą się na miejscu sieć gazową. Zbudowana infrastruktura spowodowała, że już w 2000 r. gdyński przewoźnik był przygotowany do zbudowania w tym miejscu stacji sprężania i uruchomienia eksploatacji autobusów zasilanych gazem ziemnym.

Po długich rozważaniach i zbieraniu opinii na temat zasilania gazem ziemnym pojazdów komunikacji miejskiej oraz wykonaniu wielu testów autobusów gazowych różnych marek zdecydowano się na ogłoszenie przetargu na zakup autobusów CNG dla PKM Gdynia. Pierwsze 5 autobusów dostarczono do Gdyni we wrześniu 2007 r. Były to autobusy przegubowe MAN. Jak się okazało autobusy, charakteryzując się zużyciem gazu 59-63 m3/100 km przynoszą realne oszczędności, co doprowadziło do ogłoszenia następnego przetargu na dostawę autobusów członowych. Kolejne 5 autobusów MAN dostarczył w 2009 r. W 2010 r. dostarczono 4 kolejne autobusy gazowe, również 18 metrowe MAN-y.

Eksploatację autobusów CNG ułatwiają dwie stacje szybkiego tankowania na terenie Gdyni (jedna w zajezdni), co ogranicza do minimum przebiegi związane z koniecznością zatankowania pojazdów.

Przegubowy autobus MAN kosztuje 1300 tys. zł, czyli około 200 tys. zł więcej niż taki sam pojazd napędzany silnikiem o zapłonie samoczynnym. Różnica w cenie zwraca się w dwa lata, co przy okresie eksploatacji wynoszącym 15 lat powoduje w ciągu kolejnych 13 lat autobus przynosi już wyłącznie oszczędności. Od początku wprowadzenia gazowych autobusów do eksploatacji średnio użytkowanie autobusu zasilanego CNG jest około 36% tańsze niż w przypadku oleju napędowego. Jest to zasługa ceny gazu ziemnego, która w długim okresie utrzymywała się na stałym poziomie podczas gdy wahania cen oleju napędowego były dość duże. Obecnie cena tego paliwa jest ściśle związana z ceną oleju napędowego, lecz zagwarantowany stały stosunek cen pomiędzy oboma paliwami daje gwarancję opłacalności eksploatacji pojazdów zasilanych CNG.

Przedstawiciel PGNiG Wojciech Tymiak z Gazowni Wałbrzyskiejgazeo.plPrzedstawiciel PGNiG Wojciech Tymiak z Gazowni Wałbrzyskiej

Jako kolejny głos zabrał przedstawiciel PGNiG Wojciech Tymiak z Gazowni Wałbrzyskiej, który zaprezentował stanowisko firmy w zakresie rozwoju sektora CNG w Polsce. Przyjęta w 2010 r. strategia rozwoju CNG zakłada uporządkowanie zasad funkcjonowania tego rynku i wprowadzenie jednakowych reguł obowiązujących na terenie całego kraju.

Obecnie realizowany jest pierwszy etap tej strategii, który jest kluczowy dla rozwoju CNG na polskim rynku. Podejmowane są działania lobbingowe mające na celu zainteresowanie władz rozwojem sektora CNG, co ma na celu stworzenie odpowiednich regulacji mających na celu rozwój branży, szczególnie w zakresie akcyzy na CNG, która obecnie ma wartość zerową (do 2013 r.). Władze PGNiG są świadome konieczności wprowadzenia akcyzy, jednak obecnie, kiedy populacja samochodów zasilanych gazem ziemnym stanowi znikomy odsetek wszystkich pojazdów w Polsce, koszty pobierania akcyzy mogłyby być wyższe niż uzyskane dochody do budżetu. Firma postuluje zatem, aby akcyza była pobierana dopiero po osiągnięciu określonego wolumenu sprzedaży CNG na polskim rynku. Kolejne zadanie władz to stworzenie strategii rozwoju paliw alternatywnych na polskim rynku, co dawałoby możliwość uruchomienia różnego rodzaju preferencji dla użytkowników pojazdów zasilanych sprężonym gazem ziemnym.

Łukasz Grzyb z Zakładu Zabudów Specjalnych Volkswagen Poznańgazeo.plŁukasz Grzyb z Zakładu Zabudów Specjalnych Volkswagen Poznań

Bardzo ciekawe były prezentacje pod koniec warsztatów, ponieważ prowadzili je przedstawiciele producentów pojazdów. Jako pierwszy zaprezentował się Zakład Zabudów Specjalnych Volkswagen Poznań. Jego osiągnięcia przedstawił Łukasz Grzyb, który jest odpowiedzialny z nowe projekty w zakładzie.

W firmie powstają wszystkie zabudowy specjalne oferowane przez Volkswagena, w tym także pojazdy dostosowane do zasilania gazem ziemnym. Pierwszy pojazd zasilany CNG, który powstał w zakładzie to Volkswagen Golf Bifuel (IV generacja) w odmianie kombi (2002 r.). Dwa zamontowane w bagażniku zbiorniki CNG ograniczały nieco jego objętość (podwyższona podłoga w bagażniku), lecz mimo to uzyskano wartość 1,2 m3 (po złożeniu tylnych siedzeń). Samochód, jak wskazuje nazwa (Bifuel) był dwupaliwowy. Jego sumaryczny zasięg (na obu paliwach) wynosił około 900 km. W pierwszym roku produkcji wytworzono 43 egzemplarze. Rok później (2003 r.) zbudowano już 718 Golfów Bifuel, w 2004 r. było ich 632, rok 2005 był rekordowy, zbudowano 726 egzemplarzy, w 2006 r. było ich już tylko 453. Do tego czasu Zakład Zabudów Specjalnych był jedynym oddziałem VW, w którym powstawały samochody zasilane gazem ziemnym. Od 2006 r. sytuacja się zmieniła za sprawą uruchomienia w Wolfsburgu produkcji Volkswagena Tourana w odmianie zasilanej CNG. W 2006 w zakładzie ruszyła produkcja VW Caddy w odmianie Ecofuel (CNG). Pojazd ten ma dodatkowy zbiornik benzyny o pojemności około 13 l służący do dojazdu na stację sprężania po wyczerpaniu zapasu CNG. Do jego magazynowania służą 4 zbiorniki (w „zwykłym” Caddy) i 5 w odmianie Maxi (o zwiększonym rozstawie osi). Są one umieszczone w przestrzeni podwozia, co nie ogranicza przestrzeni ładunkowej. Zasięg pojazdu wynosi 570 km dla Caddy i 700 km dla Caddy Maxi.

W latach 2006-2008 produkcja Caddy Ecofuel zwiększała się od 4343 samochodów do 7616 (szczytowa wielkość produkcji). Od tego czasu z uwagi na kryzys produkcja spada. W 2009 r. bramy zakładu opuściło 6505 pojazdów zasilanych gazem ziemnym, w zeszłym roku było to tylko 3501 samochodów. Największymi odbiorcami Caddy Ecofuel w ostatnich latach (2009 i 2010) są Niemcy (odpowiednio 46 i 44%), Szwecja (17 i 24%) i Włochy (25 i 9%). W Polsce w 2009 r. pozostało 40 pojazdów, w 2010 .r - 11.

Bardzo ważnym argumentem dla użytkowników są koszty eksploatacji samochodu. Według przedstawicieli Volkswagena zwiększona cena zakupu Caddy Ecofuel w stosunku do takiego samochodu z silnikiem Diesla zwraca się się po 55 tys. km, co w przypadku użytkowania pojazdu w firmie jest równoważne okresowi użytkowania poniżej roku. Zakłada się, że średnio pojazd taki rocznie pokonuje dystans 60 tys. km. Zwrot inwestycji w samochód Caddy Ecofuel w stosunku do pojazdu napędzanego silnikiem benzynowym następuje po przebiegu 75 tys. km.

W prezentacji Volkswagena podkreślono również, że w maju tego roku w Zakładzie Zabudów Specjalnych zostanie uruchomiona produkcja Caddy w odmianie zasilanej LPG.

Michał Pikuła - szef działu rozwoju Solaris Bus & Coachgazeo.plMichał Pikuła - szef działu rozwoju Solaris Bus & Coach

Część merytoryczną warsztatów zakończyła prezentacja dotycząca autobusów miejskich Solaris napędzanych gazem ziemnym. Zaprezentował ją szef działu rozwoju firmy - Michał Pikuła.

Polski producent wyprodukował do końca 2010 r. 439 autobusów gazowych, z czego większość (314) powstało właśnie w ubiegłym (2010) roku. W roku 2011 planuje się przekazanie użytkownikom 220 sztuk autobusów zasilanych CNG.

Pierwszy Solaris napędzany gazem ziemnym został wyprodukowany w 2005 r. Gazowe pojazdy były w tym okresie napędzane silnikami MAN. Być może w niedalekiej przyszłości silniki te będą znów wykorzystywane w układach napędowych bolechowskich autobusów. Do napędu gazowych Solarisów używano także silników Iveco (obecnie FPT).

Podstawowym silnikiem używanym do napędu gazowych Solarisów jest obecnie amerykański Cummins. Silnik serii ISLG jest przetestowany w wielu zastosowaniach i eksploatowany na świecie w ponad 4000 pojazdów. Jednostka napędowa o pojemności 8,9 charakteryzuje się mocą 320 KM i maksymalnym momentem obrotowym 1350 Nm. Silnik z powodzeniem może być źródłem napędu nawet w autobusach przegubowych.

Do magazynowania sprężonego gazu ziemnego używane są najlżejsze, kompozytowe butle (typ 4 - wykonany z tworzywa liner owijany przesyconym żywicą włóknem węglowym) firmy Raufos. Zestaw 7 butli umieszczonych w poprzek autobusu w specjalnie wykonanym w dachu zagłębieniu (wystają ponad dach niewiele więcej niż urządzenie klimatyzacyjne) ma pojemność wodną1500 l.

Ekspozycja pojazdów zasilanych CNG zgromadzona przed Collegium Iuridicum Novum Uniwersytetu Poznańskiego gdzie odbyły się warsztaty tematyczne w ramach Międzynarodowej Konferencji Prawa Energetycznegogazeo.plEkspozycja pojazdów zasilanych CNG zgromadzona przed Collegium Iuridicum Novum Uniwersytetu Poznańskiego gdzie odbyły się warsztaty tematyczne w ramach Międzynarodowej Konferencji Prawa Energetycznego

Warsztaty były również okazją do zaprezentowania kilku pojazdów zasilanych CNG. Na terenie Uniwersytetu Poznańskiego, gdzie się odbywały pokazano Iveco EcoDaily Natural Power, Volkswagena Caddy Ecofuel, Fiata Multiplę jednego z poznańskich przedsiębiorstw taksówkowych oraz niskowejściowego Solarisa Urbino LE (Low Entry) w wersji zasilanej CNG wyspecyfikowanego wg wymagań szwedzkiego producenta.

Podsumowanie
Warsztaty zorganizowane w Poznaniu były kolejną okazją do zapoznania się z zaletami gazu ziemnego jako paliwa silnikowego, szczególnie w odniesieniu do pojazdów komunikacji miejskiej. Zalety takiego zastosowania CNG dostrzegają władze wielu krajów. Przykładem mogą być uregulowania stosowane w Indiach. Jak podał przedstawiciel Solarisa na poziomie tamtejszych władz miejskich wprowadzane są regulacje, które nakazują przewoźnikom zakup nowych autobusów zasilanych gazem ziemnym. Gdyby w warsztatach uczestniczyli przedstawiciele naszych władz kto wie, może w Polsce też doczekalibyśmy się takich uregulowań. Poznańskie warsztaty należy uznać za bardzo udaną imprezę, szczególnie pod kątem zróżnicowania prezentacji, co pozwoliło na wyciągnięcie obiektywnych wniosków na temat możliwości i korzyści zastosowania CNG do napędu pojazdów. Szkoda, że uczestnikami nie byli przedstawiciele poznańskiego MPK, którego argumenty wykazujące brak opłacalności wykorzystania gazu ziemnego w komunikacji miejskiej byłyby z pewnością bardzo interesujące, jednak chyba w tym miejscu najbardziej trafnie zabrzmi określenie, że nieobecni nie mają racji.




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Piotr Złoty
źródło: relacja własna



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.