Zamknij
Następne zdjęcie
Cała galeria
1 z 50
fot. gazeo.pl / We wnęce koła zapasowego zmieścił się zbiornik STAKO o pojemności geometrycznej 34 l. Zamontowano w nim wielozawór firmy Tomasetto Achille. Oprócz opisanych w tekście zaworów, które działają w sytuacjach awaryjnych, zaworu 80 % i zaworu jednokierunkowego (zwrotnego) wielozawór zawiera także: elektromagnetyczny zawór roboczy, zawór nadmiernego wypływu oraz ręczny zawór roboczy poprzednie następne
21.02.2013

Próba ogniowa samochodu - Bezpieczne LPG

Próba ogniowa samochodu - Bezpieczne LPG fot. gazeo.pl


REKLAMA
abienia materiału, z którego wykonany jest jego płaszcz, ponieważ wraz ze wzrostem temperatury następuje zmniejszenie wytrzymałości stali. W zbiornikach mających zawór bezpieczeństwa o wydajności powyżej 17,7 m3/min. zawór ogniowy nie jest wymagany.
 

Oprócz wymienionych zaworów , które decydują o bezpieczeństwie podczas takiego zdarzenia jak próba ogniowa wielozawór zawiera jeszcze inne elementy (przekroje w galerii). Są nimi:

  • zawór nadmiernego wypływu, który przy zbyt szybkim, przekraczającym zapotrzebowanie silnika, przepływie LPG odcina jego wypływ ze zbiornika (sytuacja taka ma miejsce kiedy rozszczelnieniu, przerwaniu ulegnie przewód doprowadzający gaz do komory silnikowej, np. podczas wypadku),
  • elektromagnetyczny zawór roboczy, który otwiera się automatycznie w momencie uruchomiania silnika i zamyka w sytuacji gdy silnik nie pracuje (zabezpiecza on przed niekontrolowanym wyciekiem gazu np. podczas wypadku kiedy silnik gaśnie),
  • ręczny zawór roboczy służy do zamknięcia dopływu gazu do komory silnikowej (najczęściej przy wykonywaniu czynności serwisowych ale także jako dodatkowe zabezpieczenie pozwalające na ręczne zamknięcie wypływu gazu ze zbiornika po wypadku),
  • zawór zwrotny, który zapewnia przy tankowaniu przepływ paliwa gazowego tylko w stronę zbiornika LPG.

Wszystkie elementy gazowego układu zasilania łącznie z wężami służącymi do ich połączenia były homologowane zgodnie z regulaminem 67R01 EKG ONZ.

Próba ogniowa samochodu z LPGfot. gazeo.plWnętrze Escorta i lewa strona samochodu zostały objęte płomieniami znacznie szybciej, co wynikało z kierunku wiatru

Próba ogniowa

Wyposażony w ten sposób pojazd został w warunkach poligonowych (Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia w Zielonce) poddany próbie ogniowej. Stworzone warunki miały symulować sytuację jaka może mieć miejsce na drodze, w czasie wypadku czy kolizji drogowej, kiedy w wyniku rozszczelnienia zbiornika benzyny i rozlania paliwa może nastąpić jego zapalenie, co jest praktycznie równoznaczne z pożarem samochodu. Z uwagi na fakt, że zbiornik benzyny znajduje się w tylnej części samochodu, właśnie w tym rejonie dochodzi do inicjacji pożaru. W tej części samochodu znajduje się także zbiornik LPG, który potencjalnie (jest to przecież zbiornik ciśnieniowy) mógłby stwarzać największe zagrożenie.

W chwili rozpoczęcia próby ogniowej w zbiorniku gazu znajdowało się około 25 l LPG. Był on zatem wypełniony praktycznie „do pełna” (73 % pojemności geometrycznej). Zbiornik benzyny zawierał 20 litrów paliwa.

Początkowa faza próby ogniowej samochodu z LPGfot. gazeo.plJuż po kilkudziesięciu sekundach pożar Forda zaczął przenosić się na lewą stronę samochodu

Zainicjowanie pożaru

Odbyło się z wykorzystaniem wypełnionej kilkunastoma litrami benzyny specjalnej wanny wsuniętej pod samochód.

Zapłon benzyny w wannie został wykonany zdalnie z wykorzystaniem specjalnego ładunku pirotechnicznego, co gwarantowało maksymalny poziom bezpieczeństwa. Ogień dość szybko objął całą tylną część samochodu. Wbrew pozorom w samochodzie jest bardzo wiele palnych materiałów, wszelkie elementy z tworzyw sztucznych, wygłuszenie, tapicerki powodują, że proces spalania postępuje bardzo szybko.

Już po niecałych 40 s od zainicjowania pożaru zaczął topić się zderzak. Z wnętrza bagażnika zaczęły wydobywać się kłęby czarnego dymu, który zaczął powoli wypełniać cały przedział pasażerski. Po 1 min. i 6 s. pojawił się pierwszy efekt akustyczny. Eksplodowały opary benzyny. Z uwagi na kierunek wiatru, który wiał od prawej strony samochodu pożar rozprzestrzeniał się nierównomiernie, tzn. lewa część pojazdu była objęta płomieniami znacznie szybciej niż prawa. Miało to wpływ na kolejność pękania opon. Jako pierwsza, już po 2 min. i 13 s eksplodowała lewa opona. Pęknięcie nastąpiło od wewnętrznej strony, co spowodowało rozniecenie płomieni w tylnej części i po prawej stronie samochodu. Prawa opona wytrzymała do 5 min. i 10 s. Jej pęknięcie także nastąpiło od wewnątrz, w związku z tym podsycenie płomieni było widoczne z tyłu samochodu i z lewej strony.

. W tzw. międzyczasie, w 3 min. i 20 s, nastąpiło rozszczelnienie amortyzatora z lewej strony o czym świadczą pojawiające się w okolicy nadkola płomienie i obniżenie nadwozia samochodu z tej właśnie strony.. Nieco później uruchomiła się armatura zbiornika.. Jako pierwszy, w 5 min. i 44 s, uruchomił się zawór bezpieczeństwa. Jego charakterystyczna, cykliczna praca trwała do 9 min. od podpalenia samochodu. Pracy z…
 

Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu



Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Piotr Złoty
źródło: Landi Renzo, Tomasetto Achille, informacja własna



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.