REKLAMA
LPG
05.02.2010

Jak wybrać warsztat


REKLAMA
e się jednak i tak zdarzyć, że nie mamy kogo zapytać o radę lub znamy jedynie użytkowników zrażonych do LPG przez niefachowo wykonaną adaptację. Ponieważ najcenniejsze są zawsze opinie wielu osób, a nie tylko jednej, odwołajmy się do innych źródeł.
 
Internet - nieograniczone możliwości

Kto powiedział, że polecać warsztat muszą tylko krewni i znajomi? Równie dobrze nadają się do tego użytkownicy, których osobiście nie znamy, a dysponujący obiektywnym spojrzeniem i odpowiednim doświadczeniem. Znajdziemy ich na forach internetowych, gdzie liczne są wątki typu „warsztaty polecane/nie polecane”. Na tej podstawie łatwo, szybko i bez wychodzenia z domu zorientujemy się, dokąd najlepiej się skierować, by jazda samochodem napędzanym LPG przyniosła nie tylko upragnione oszczędności, ale także nie mniej ważny święty spokój, wynikający z bezawaryjnej eksploatacji.

Gdy jakiś zakład, zbierający od swoich dotychczasowych klientów pochlebne opinie, „wpadnie nam w oko”, warto poszukać jego strony internetowej. Bez rezygnowania z wygody własnego fotela i kubka gorącej kawy obejrzymy warsztat na zdjęciach, zapoznamy się z jego historią, być może obejrzymy galerię najciekawszych adaptacji. Oczywiście to jeszcze nie pora, by chwytać za telefon i umawiać się na termin podstawienia samochodu, ale jesteśmy tuż tuż.

Zdrowy rozsądek przede wszystkim

Jeżeli dobre wrażenie wyniesione z surfowania po witrynie zakładu utrzyma się w czasie odwiedzin, jesteśmy prawie u celu. Otoczenie, w jakim pracują mechanicy, wiele mówi o kulturze i jakości ich pracy, dlatego warto upewnić się, czy fotografie umieszczone w sieci nie były efektem działania Photoshopa lub jednorazowego sprzątania i czy przedstawiony na nich obraz przystaje do rzeczywistości.

Jeżeli jeździmy jakimś „rodzynkiem” o nietypowej konstrukcji, powinniśmy liczyć się z odmową wykonania montażu. Wbrew pozorom, świadczy to dobrze o warsztacie, który chce oszczędzić nam kłopotów w przyszłości, związanych z poprawnym działaniem instalacji. Zapewnienia o bezproblemowym montażu w czymkolwiek, bez spoglądania nawet na samochód, powinny wywołać zapalenie się w naszej głowie czerwonej lampki, pulsującej napisem „ALARM”. Są auta, które z LPG nie współpracują w dłuższej perspektywie - dobry warsztat o tym wie i jeżeli zależy mu nie tylko na jednorazowym „złowieniu” klienta, ale i utrzymaniu go (zadowolonego!) przy sobie jak najdłużej, uprzedzi nas o tym.

Innym powodem do niepokoju może być podejrzanie okazyjna cena. Dobra praca i jakość muszą kosztować, podobnie jak wysokiej próby komponenty i materiały. Oczywiście, można założyć instalację tańszą, jeżeli do danego samochodu nie potrzeba droższej (przepłacania też absolutnie nie propagujemy), ale mamy tu na myśli np. system polski zamiast włoskiego lub holenderskiego (o ile nie jest konieczny), a nie cenę o połowę niższą niż u konkurencji. Swego czasu, gdy warsztat był w każdym garażu, a montażem parali się cukiernicy i murarze, rywalizacja opierała się na coraz niższych cenach, ale za tym stała często spadająca jakość. W końcu nie można w nieskończoność obniżać ceny bez rezygnowania z dobrych, bardziej kosztownych części i jakości montażu. Pamiętaj: oszczędzić zawsze zdążysz, bo temu służy instalacja LPG, a nerwów straconych na poprawianie czyjejś „fuszerki” nikt ci nie zwróci.

Podsumowanie

Przysłowie mówi: „Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz”. Przekładając to na realia warsztatów montażu instalacji gazowych - jak sobie wybierzesz, tak będziesz jeździł. A ponieważ zależy nam na jeździe spokojnej, bezproblemowej i przede wszystkim taniej, zachowujmy zimną krew i nie róbmy niczego pochopnie. Uzbrójmy się również w odrobinę cierpliwości - wiosną zdarza się czekać w kolejce na założenie instalacji, ponieważ wtedy montaże są najpopularniejsze, natomiast w zimie prawdopodobnie warsztat wyznaczy nam krótszy termin oczekiwania. Oszczędności nie zając i tydzień czy dwa niczego nie zmienią, więc kiedy już wybierzemy solidny zakład, trzymajmy się go. Słowem - zróbmy wszystko, co ze swojej strony możemy, by mieć pewność dokonania słusznego wyboru. Zdrowy rozsądek i spokój uratują nas od rwania włosów z głowy i złorzeczenia na LPG, które w tym wszystkim jest najmniej winne.


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu



Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: informacja własna



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.