16.08.2010

Automatyczny stop dla automatycznych skrzyń

Od momentu komercyjnego wprowadzenia tego rozwiązania pod koniec 2007 r., firma Bosch sprzedała już 1,5 miliona systemów start-stop, w które do tej pory wyposażano jedynie samochody z manualnymi skrzyniami biegów. Teraz samoczynne wyłączanie i rozruch silnika będzie możliwe także w modelach dysponujących „automatami” różnych typów.
REKLAMA
schemat systemu start-stop do samochodów z automatycznymi skrzyniami biegówBoschschemat systemu start-stop do samochodów z automatycznymi skrzyniami biegów

Współczesne przekładnie automatyczne (zarówno klasyczne, jak i zrobotyzowane skrzynie ręczne oraz coraz powszechniej stosowane warianty dwusprzęgłowe, np. volkswagenowskie DSG, PDK produkcji Porsche czy nowe DCCT u Fiata) potrafią lepiej oszczędzać paliwo niż dobry kierowca zmieniający biegi samodzielnie. Padł tym samym mit o paliwożerności samochodów z automatami, choć to nie znaczy, że nie można zaoszczędzić jeszcze więcej. Współpracując z Volkswagenem, Porsche i Fiatem, Bosch znalazł sposób na zaaplikowanie technologii unieruchamiającej silnik podczas chwilowego postoju także do aut pozbawionych pedału sprzęgła.

Do tej pory pewnym problemem w opracowaniu układu start-stop do automatu była konieczność przełączenia skrzyni na bieg jałowy po zatrzymaniu i - w autach z przekładniami manualnymi - zdjęcie lewej stopy z jedynego obsługiwanego nią pedału. Użytkownicy automatów tymczasem z reguły nie mają nawyku przestawiania wybieraka w tryb N (zostawiając go w pozycji D) i stojąc na skrzyżowaniu trzymają prawą nogę na hamulcu, po zwolnieniu którego samochód natychmiast rusza. Bosch zmienił więc strategię działania i w nowej wersji systemu jego aktywacja zależy właśnie od wciśnięcia pedału hamulca. Po jego puszczeniu start-stop natychmiast uruchamia silnik.

Dla kierowcy jest to bardzo wygodne, jednak wymagało sporej pracy od inżynierów. Automat nie daje bowiem tyle czasu co skrzynia ręczna na przeprowadzenie procedury ponownego uruchomienia jednostki napędowej. Kierowca nie wciska sprzęgła, nie wybiera przełożenia i nie puszcza sprzęgła, lecz po prostu przekłada stopę z jednego pedału na drugi, co oznaczało konieczność skrócenia całej operacji tak, by przerwa w dostawie mocy nie była odczuwalna i nie powodowała uczucia dyskomfortu. Zmodyfikowano więc elektryczny silnik/generator, mechanizm rozrusznika i wprowadzono zmiany w układzie wtryskowym, dzięki czemu moment ponownego załączenia napędu jest tak szybki i cichy, że aż niezauważalny. Pozostałe elementy, takie jak czujnik akumulatora, sam akumulator i przetwornica prądu stałego, zachowały dotychczasową formę i są identyczne jak te używane w autach ze skrzyniami manualnymi.

Zdaniem producenta, samochody zmieniające biegi za kierowcę staną się teraz oszczędniejsze o 5 do 8% (odpowiednio, w cyklu mieszanym i w ruchu miejskim), o tyle samo spadnie również - jakże dziś newralgiczna - emisja dwutlenku węgla do atmosfery. Dla nas kluczową sprawą jest możliwość adaptacji aut z układem wyłączającym silnik po zatrzymaniu na zasilanie autogazem, co oczywiście wpisuje się idealnie w założenia dotyczące start-stop, zmniejszając apetyt na paliwo i ilość wydychanego CO2. Jak pokazuje przykład opisywanego przez nas hybrydowego Chevroleta Tahoe konwertowanego przez GeigerCars, przerobienie pojazdu z okresowo dezaktywowanym motorem spalinowym jest możliwe bez trwałego zastępowania benzyny LPG (wystarczy pomanipulować przy czasie przełączania z jednego „napoju” na drugi), a więc czekamy na pierwszą instalację gazową do samochodów z układem zatrzymującym jednostkę napędową podczas postoju na światłach. Przecież nie możemy zrezygnować z naszego ulubionego paliwa!


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Bosch



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.