04.12.2009

BMW CLEVER - sprytny i zwinny

Zazwyczaj oznaczenia modelu nie pisze się w całości wielkimi literami, a tu... Czyżbyśmy się zapędzili zapisując nazwę producenta i zapomnieli wyłączyć caps lock? Nic podobnego, po prostu CLEVER to nie byle słowo, lecz akronim.
REKLAMA
CLEVER ConceptBMWCLEVER Concept

Akronimów ci u nas dostatek - a to „ukochany” przez wszystkich ZUS, a to podbijająca wszechświat agencja kosmiczna NASA. Gdyby były tradycyjnymi skrótami, czytalibyśmy je jako Z.U.S. (zet-u-es) i N.A.S.A. (en-a-es-a), a tak możemy wymawiać je jak pospolite wyrazy. Szczęśliwie, imię koncepcyjnego modelu CLEVER od BMW (co oznacza Compact Low Emission Vehicle for Urban Transport) też należy do tej kategorii, bo trochę niewygodnie byłoby wymawiać je C.L.E.V.E.R. (ce-el-e-fau-e-er). Tyle słowem nudnawego wstępu, przyjrzyjmy się wreszcie samemu pojazdowi.

Jakoś tak się składa, że ostatnio wszyscy chcą budować miejskie samochodziki mocno zapatrzone w motocykle. W tym wypadku powinowactwo z jednośladem nie kończy się na posadzeniu pasażera za kierowcą - najważniejsze jest to, że dwa koła przednie zastąpiono jednym, by ułatwić przechylanie się w zakrętach. Takie rozwiązanie pomaga także zmniejszyć powierzchnię czołową, która (przy szerokości zaledwie 1 m i wysokości 1,4 m) wynosi niecały 1 m2. To z kolei sprawia, że 400-kilogramowy CLEVER emituje CO2 zaledwie w ilości 60 g/km.

Niska emisja zanieczyszczeń to po części zasługa zastosowanego paliwa - CNG. Jednocylindrowy silnik o pojemności 230 cm3 i mocy 17 KM czerpie energię z dwóch zbiorników ciśnieniowych mieszczących po 1,7 kg sprężonego gazu. Oczywiście takie wartości nie zapewniają rakietowych osiągów ani zasięgu na miarę wahadłowca, ale przyspieszenie od 0 do 60 km/h w 7 s i prędkość maksymalna dochodząca do 100 km/h oraz dystans między tankowaniami wynoszący 200 km to w warunkach miejskich więcej niż dość. Jak oszacował producent, koszt pokonania 100 km CLEVER-em to jedynie 1 euro. Śmiać się czy płakać?

CLEVER ConceptBMWCLEVER Concept

Kluczową sprawą w pojeździe tego rodzaju wydaje się być bezpieczeństwo. Jak podaje BMW, kabina stanowi klatkę ochronną dla jadących, a dodatkowo auto wyposażono w specjalnie opracowane pasy dla obojga i poduszkę powietrzną dla kierowcy (zabudowaną zresztą w kierownicy wprost z modelu Z4). CLEVER pomyślnie przeszedł test zderzeniowy według wymagań Euro NCAP, zapewniając odpowiednią do przeżycia przestrzeń po kolizji czołowej z prędkością 56 km/h. Niech to zdecyduje o przynależności koncepcyjnego modelu do świata samochodów - w końcu motocykle tyle nie oferują.

Brak sygnałów na temat ewentualnego wprowadzenia „sprytnego” BMW do produkcji. Na pewno byłoby to możliwe, ponieważ już od jakiegoś czasu w Wielkiej Brytanii sprzedaje się Carvera, który również „kłania się” w zakrętach. Po drugie, jeżeli bawarska firma obawia się o swój wizerunek, mogłaby powierzyć realizację projektu swojej motocyklowej odnodze. W czasach wypełniania wszystkich możliwych nisz na rynku autami o coraz mniej jasnym przeznaczeniu (vide BMW X6), chętni na CLEVER-a na pewno by się znaleźli.


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: BMW



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.