Zamknij
Następne zdjęcie
Cała galeria
1 z 4
Daihatsu Cuore na pedały / allegro.pl, Krzysztof Werkowicz poprzednie następne
14.08.2008

Bardziej eko się nie da - samochód na pedały

Bardziej eko się nie da - samochód na pedały  

Któż jako dziecko nie marzył o samochodziku na pedały? Chyba każdy, sęk jednak w tym, że jedni go mieli, a inni nie. Na szczęście dla tych dużych chłopców, którzy nigdy się nie doczekali, na aukcji w internecie można kupić pełnowymiarowe auto napędzane siłą mięśni.
REKLAMA
Daihatsu na pedałyallegro.pl, K. WerkowiczDaihatsu na pedały

Z zewnątrz wygląda jak Daihatsu Cuore, ponieważ to właśnie na jego bazie powstała ta „zabawka dla dorosłych”. W środku są miejsca tylko dla dwóch osób. Kierownicę ma jedna, ale za to obie dysponują własnymi zestawami pedałów - trochę na wzór samochodów nauki jazdy, chociaż naprawdę tylko trochę... Jak twierdzi sprzedający, będący zarazem pomysłodawcą i konstruktorem, wehikułem można poruszać się bez żadnych specjalnych uprawnień, nawet bez karty rowerowej i rejestracji. Pozostaje pytanie, gdzie tym jeździć - po drodze publicznej pewnie nie wolno, po parku niebezpiecznie, bo wszędzie małe dzieci, a na chodniku się nie zmieści. Cóż, chyba trzeba mieć duże podwórko...

W opisie aukcji czytamy również, że wszystkie reflektory są sprawne, a więc można sobie pedałować nawet nocą. Nie znamy szczegółów, ale spodziewamy się, że światła czerpią energię z akumulatora, który co jakiś czas należy ładować. Chyba że „rowerowy” układ napędowy służy nie tylko do wprawiania auta (?) w ruch, ale także generuje prąd. Obecny właściciel zastrzega, że pojazd długo stał na osiedlowym parkingu i wymaga „odświeżenia”, cokolwiek kryje się pod tym pojęciem. Czyżby poprawki blacharsko-lakiernicze w rowerze? Ponadto przednia szyba i klosz jednej z lamp są pęknięte. Może od zbyt szybkiego pokonywania wybojów?

Odkładając ironię na bok, wypada powiedzieć, że to naprawdę ciekawy pomysł. Nie truje, nie hałasuje, na głowę nie pada... Gdyby zastosować takie rozwiązanie na szerszą skalę, mogłyby powstać całoroczne ryksze do wożenia pasażerów po zamkniętych dla normalnego ruchu centrach miast albo po parkach krajobrazowych. W Nowym Jorku kursują charakterystyczne żółte taksówki, a te byłyby zielone. I to niezależnie od koloru nadwozia!




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: allegro.pl, Krzysztof Werkowicz



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.