REKLAMA
Zamknij
Następne zdjęcie
Cała galeria
1 z 4
F-125! Wnętrze może być wygodne dla czterech osób... / Mercedes poprzednie następne
19.09.2011

Mercedes F-125! - raz na 125 lat

Mercedes F-125! - raz na 125 lat  

Samochody ze Stuttgartu można uważać za mieszczańskie i konserwatywne, ale jednego marce z trójramienną gwiazdą w herbie odmówić nie można - kiedy tworzy wizjonerskie modele koncepcyjne, robi to z rozmachem. Tym razem okazja jest szczególna, ponieważ w 2011 r. mija 125 lat od dnia, w którym Karl Benz opatentował swój trójkołowy Motorwagen, dając początek firmie Mercedes-Benz.
REKLAMA
F-125! Czy tak będą wyglądać Mercedesy za kilka lub kilkanaście lat? Może warto zacząć się oswajaćMercedesF-125! Czy tak będą wyglądać Mercedesy za kilka lub kilkanaście lat? Może warto zacząć się oswajać

Wyobrażenia przyszłości samochodu reprezentują to, co piękne w motoryzacji, ponieważ pomysły stylistów i inżynierów zostają zrealizowane w pełni, bez ograniczeń wynikających ze względów bezpieczeństwa, wymogów ekologicznych (chociaż nowe prototypy i tak są z reguły elektryczne) czy optymalizacji kosztów produkcji. Salonowy model pokazowy ma stanowić wizytówkę możliwości i inwencji firmy, a więc im bardziej „odjechany”, tym lepiej. Nic dziwnego zatem, że nowy Mercedes F-125! nie przypomina niczego, co znamy ze współczesnych ulic. Stanowi raczej widowiskową próbę odgadnięcia kształtu samochodów przyszłości lub zasugerowania, że właśnie tak mogłyby wyglądać. Przynajmniej te spod znaku Mercedesa.

F-125! Unoszone drzwi ułatwiają dostęp do wnętrza, o ile ktoś nie boi się do czegoś takiego wsiąśćMercedesF-125! Unoszone drzwi ułatwiają dostęp do wnętrza, o ile ktoś nie boi się do czegoś takiego wsiąść

F-125! to futurystyczne coupé o niecodziennych proporcjach, wyposażone w unoszone do góry drzwi typu „skrzydła mewy”, co stanowi ukłon w stronę chwalebnej tradycji marki. Będąc minimalnie krótszym niż limuzyna klasy S ze standardowym rozstawem osi, frankfurcki koncept ma osie oddalone od siebie bardziej niż S-klasa w wersji przedłużonej, dzięki czemu koła rozstawione są w skrajnych punktach nadwozia. Całość ma opływowy, niemal jednobryłowy kształt i gdyby nie typowa - choć zinterpretowana po nowemu - osłona chłodnicy, trudno byłoby w aucie poznać przynależność do marki Mercedes.

F-125! Forma zupełnie z innej planety, ale właśnie o to chodzi - w końcu 125. urodziny ma się tylko razMercedesF-125! Forma zupełnie z innej planety, ale właśnie o to chodzi - w końcu 125. urodziny ma się tylko raz
F-125! Niesamowitych kształtów nie brak i we wnętrzu, inspirowanym wyraźnie światem podwodnymMercedesF-125! Niesamowitych kształtów nie brak i we wnętrzu, inspirowanym wyraźnie światem podwodnym

Pozbawiony klasycznego podziału na trzy segmenty (maska silnika, kabina, bagażnik) profil samochodu zdradza niekonwencjonalny układ napędowy, który nie wymaga obszernej komory w przedniej części nadwozia. I rzeczywiście, F-125! to pojazd elektryczny zasilany wodorowym ogniwem paliwowym, którego cztery silniki (po jednym na każde koło) wytwarzają łączną moc 231 KM. Nim ktoś powie, że to niewiele, warto spojrzeć na czas rozpędzania od 0 do 100 km/h, wynoszący zaledwie 4,9 s. Również prędkość maksymalna - 220 km/h - predysponuje aerodynamiczne coupé do gry w samochodowej pierwszej lidze, a dzięki temu, że auto używa ogniwa zamiast akumulatorów, z walki o tytuł sportowca przyszłości nie dyskwalifikuje go mizerny zasięg. Zatankowany do pełna sprężonym wodorem, wizjonerski Mercedes może pokonać aż 1000 km, nim będzie musiał uzupełnić zapasy „paliwa”. Nie emituje przy tym nic poza parą wodną i zbija argument przeciwników elektrycznych aut o zanieczyszczeniach powstających podczas wytwarzania energii elektrycznej. Problemem pozostaje jedynie produkcja i przechowywanie H2 oraz praktyczny brak infrastruktury do dystrybucji tego surowca.

Problem jest jednak czysto akademicki, ponieważ F-125! nie jest i nigdy nie będzie przeznaczony do seryjnej produkcji. Zanim zainspiruje jakikolwiek model drogowy, który da się kupić w salonie z trójramienną gwiazdą na fasadzie, wszelkie problemy techniczne z pewnością zostaną przezwyciężone. O ile oczywiście wodór wygra w wyścigu po tytuł paliwa dla motoryzacji jutra. Jeżeli najpowszechniejszy pierwiastek we wszechświecie miałby napędzać takie samochody jak ten, jesteśmy za!


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Mercedes



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.