15.02.2010

Solar Hydrogen Station - domowa stacja wodorowa od Hondy

W Kalifornii, gdzie jeździ prawdopodobnie większość udostępnionych do testów egzemplarzy Hondy FCX Clarity i gdzie na brak słońca z pewnością nie można narzekać, uruchomiono pierwszą, prototypową stację tankowania wodoru zasilaną bateriami słonecznymi. Jeżeli urządzenie spełni oczekiwania inżynierów, podobne kiedyś będą mogły stanąć przy domach, gdzie w ciągu nocy zatankują H2 do naszych aut.
REKLAMA
Solar Hydrogen StationHondaSolar Hydrogen Station

Słoneczna stacja, która wytwarza, spręża i wydaje gazowe paliwo to tak naprawdę nie nowość dla amerykańskiego oddziału Hondy - w siedzibie firmy taki obiekt pracuje od 2001 r. Innowacja polega na miniaturyzacji, dzięki której za kilka lub kilkanaście lat, gdy ogniwa paliwowe staną się rozwiązaniem stosowanym powszechnie (o ile się staną), taką stację będzie można postawić sobie koło garażu.

Domowe urządzenie nie jest „demonem wydajności”. Ponieważ nie spręża i nie magazynuje wodoru (kompresor i zbiornik ciśnieniowy to największe i najdroższe elementy całości), lecz na bieżąco wtłacza go do zbiornika w pojeździe, w ciągu ok. 8 godzin pracy produkuje 0,5 kg tego gazu. Taka ilość, według Hondy, wystarcza do napędzania FCX na dystansie 50-56 km, a więc średniego zasięgu dziennego. Aby myśleć o dłuższych podróżach, trzeba będzie skorzystać z sieciowej stacji (w miarę rozwoju technologii, pojawi się także odpowiednia infrastruktura.) lub... zostawić samochód pod dystrybutorem na kilka dni.

Solar Hydrogen StationHondaSolar Hydrogen Station

Jak niby używać takiego „generatora wodorotwórczego”, skoro jedynie w nocy można wygospodarować odpowiednią ilość czasu na podłączenie auta? Przypomina to trochę sytuację ze starego dowcipu, według którego Rosjanie znaleźli sposób, by polecieć na Słońce, poprzez lot nocą.

Pomimo pozornej nielogiczności, system jednak działa, a odbywa się to następująco: po zmroku stacja czerpie prąd z konwencjonalnej sieci elektrycznej (korzystając z tańszej taryfy), natomiast za dnia wytwarza energię z promieni słonecznych i oddaje ją do tejże sieci (typu „Smart Grid”). W ten sposób, użytkownik wychodzi „na zero” pod względem rachunków za prąd, a i samo paliwo uzyskane „chałupniczym” sposobem nie kosztuje go majątku.

SHS wyposażono w 48 ogniw fotowoltaicznych produkcji Honda Soltec - firmy powołanej specjalnie do opracowywania i wytwarzania baterii słonecznych. Wodór powstaje zaś przy użyciu elektrolizera, a więc najprostszą i bardzo ekologiczną metodą - poprzez rozbijanie cząsteczek wody. Nie podano żadnych konkretnych danych o sposobie aplikowania H2O do urządzenia, ale spodziewamy się, że do zbiornika w obudowie wystarczy nalać destylowanej wody, z której uzyskuje się „paliwo” dla ogniwa w samochodzie. Co ciekawe, ubocznym produktem pracującego ogniwa paliwowego jest również woda, jednak na powstanie perpetuum mobile raczej byśmy nie liczyli.




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Honda



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.