REKLAMA
20.06.2011

Audi Q5 HFC - hybryda i ogniwo w jednym

Audi, jak już wzięło się za testowanie alternatywnych napędów przyszłości, robi to z rozmachem i na całego. Po hybrydach (klasycznych i typu plug-in), samochodach elektrycznych i jednym napędzanym sprężonym gazem ziemnym, przyszedł czas na auto z wodorowym ogniwem paliwowym. „Dawcą organów” dla eksperymentalnego pojazdu był średni SUV marki z Ingolstadt - Q5.
REKLAMA
Q5 HFCAudiQ5 HFC

Hybrid Fuel Cell, bo tak należy odczytywać przydomek wodorowego Audi, został zaprezentowany po raz pierwszy na nieczynnym berlińskim lotnisku Tempelhof, gdzie zorganizowano tegoroczną edycję Challenge Bibendum - imprezy poświęconej promowaniu technologii oszczędzających paliwo i środowisko naturalne. Jeżeli pierwsza część rozszerzonej nazwy auta wydaje się intrygująca, to bardzo dobrze się składa, ponieważ w odróżnieniu od większości aut typu FCV dysponuje napędem hybrydowym dla zmaksymalizowania zasięgu i oszczędności energii. Tylko pod względem ekologicznym trudno o jakąkolwiek korzyść w porównaniu z „konwencjonalnym” autem wodorowym, które z definicji nie emituje żadnych spalin. Ale taka wada to nie wada.

Q5 HFC - schemat budowy wodorowej hybrydyAudiQ5 HFC - schemat budowy wodorowej hybrydy


Pod znajomo wyglądającą skórą Q5 HFC zamontowano dwa zbiorniki wodoru, magazynujące gazową postać najpowszechniejszego pierwiastka we wszechświecie pod ciśnieniem aż 700 barów. Zasilane H2 ogniwo z polimerową membraną elektrolityczną wytwarza moc, którą zasilane są dwa elektryczne silniki umieszczone przy kołach, generujące łącznie 122 KM i 420 Nm momentu obrotowego. Nadmiar wytwarzanej energii trafia do litowo-jonowego akumulatora o pojemności 1,3 kWh, skąd można ją pobierać do pokonywania niewielkich odległości w warunkach jazdy miejskiej. W ten sposób oszczędza się cenny wodór, o którego kupno - pomimo obfitego występowania w naturze - niestety nadal niełatwo.

Q5 HFCAudiQ5 HFC

Hybrydowe, wodorowe Audi nie ma być zresztą zapowiedzią samochodu, który w przewidywalnej przyszłości wyjedzie na drogi. Samochód znajduje się w fazie testów i to nawet w niezbyt zaawansowanym stadium. Na komercyjne pokłosie doświadczeń zbieranych przez firmę spod znaku czterech pierścieni przyjdzie nam z pewnością poczekać kilka długich lat, ale cieszy inwencja producentów, którzy najwyraźniej nie zasypiają gruszek w popiele i pracują w zaciszu swych laboratoriów nad optymalnym połączeniem dostępnych technologii napędu aut jutra, pojutrza i jeszcze kolejnych. Hybryda z ogniwem paliwowym zamiast silnika spalinowego to zupełnie nowe zestawienie, ale bardzo obiecujące. Oby technologia szybko dojrzała i upowszechniła się, abyśmy mogli z niej korzystać. Tylko miłego dla ucha brzmienia klasycznej jednostki napędowej i melodii wydechu trochę szkoda...


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Audi



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.