REKLAMA
Zamknij
Następne zdjęcie
Cała galeria
1 z 3
fot. Korea Advanced Institute of Science and Technology / Autobus OLEV na ulicach Gumi poprzednie następne
02.12.2013

Autobusy OLEV w Korei

Autobusy OLEV w Korei fot. Korea Advanced Institute of Science and Technology

Samochody elektryczne bez akumulatorów. Brzmi to dość irracjonalnie, lecz koncepcja pojazdów OLEV pokazuje, że jest to możliwe. A wszystko dzięki zjawisku indukcji elektromagnetycznej wykorzystywanej w silnikach, prądnicach czy transformatorach elektrycznych.
REKLAMA

Online Electric Vehicle, czyli tytułowy OLEV to pojazd elektryczny opracowany przez Koreański Instytut Zaawansowanych Nauk i Technologii (Korea Advanced Institute of Science and Technology KAIST). Może być ładowany podczas postoju lub jazdy. Dzięki temu nie ma konieczności postoju i ładowania, obecnie jeszcze mało wydajnych, akumulatorów trakcyjnych.

Autobus OLEVfot. Korea Advanced Institute of Science and TechnologyAutobus OLEV na ulicach Gumi w Korei

Energia elektryczna do pojazdu OLEV jest dostarczana z wykorzystaniem zjawiska indukcji elektromagnetycznej. Zatopione w jezdni cewki przekazują energię elektryczną, wykorzystując indukcję elektromagnetyczną, do cewek w pojeździe, z których napięcie zasila silniki trakcyjne pojazdu OLEV i doładowuje niewielką baterię trakcyjną.

Do przekazywania energii wykorzystuje się technologię SMFIR (Shaped Magnetic Field in Resonance) czyli odpowiednio ukształtowane pole magnetyczne.

Dwa autobusy OLEV kursują w koreańskim mieście Gumi na trasie liczącej w sumie 24 km. Autobus otrzymuje 100 kW (136 KM) energii elektrycznej ze sprawnością rzędu 85% przy odległości pomiędzy podwoziem a jezdnią w granicach 17 cm.

Długość uzwojeń elektromagnetycznych, które trzeba zainstalować w nawierzchni drogi wynosi na ogół od około 5% do 15% całej jej długości. Uzwojenia włączają się tylko wtedy, kiedy znajduje się nad nimi autobus OLEV. Zasilanie cewek nie zostanie włączone jeśli z drogi korzysta zwykły pojazd. Nie naraża to ich użytkowników na działanie pola elektromagnetycznego i zmniejsza zużycie energii.

OLEV jest określany jako przełomowa technologia, która ma przyspieszyć rozwój pojazdów czysto elektrycznych, stanowiąc jednocześnie realne rozwiązanie dla przyszłościowego systemu transportu, zarówno indywidualnego jak i zbiorowego.

W związku z tym, że autobus OLEV otrzymuje energię także w czasie kiedy się porusza ma tylko niewielką baterię, stanowiącą 1/3 baterii tradycyjnego autobusu elektrycznego.

Pojazd jest całkowicie bezpieczny dla zdrowia podróżujących nim pasażerów, spełniając międzynarodowe wymagania odnośnie dopuszczalnego natężenia pola elektromagnetycznego.

To dość niezwykłe, że udało nam się na bazie projektu OLEV stworzyć autobusy pracujące w transporcie publicznym. Jest to z pewnością przełomowe dla OLEV wydarzenie przybliżające to rozwiązanie do większego skomercjalizowania i powszechnego zaakceptowania przez komunikację miejską.

Dong-Ho Cho, profesor inżynierii elektrycznej i dyrektor Centrum bezprzewodowego transferu mocy KAIST

Udany debiut autobusów OLEV w bieżącym (2013 r.) spowodował, że w 2015 r. w mieście Gumi pojawi się kolejnych 10 takich pojazdów.

Ale to już było

Taki sposób zasilania pojazdów elektrycznych nie jest nowy. Koreańskie rozwiązanie stanowi rozwinięcie pomysłu naukowców z Uniwersytetu Berkeley, którzy w latach 90. ubiegłego wieku opracowali metodę ciągłego poboru prądu z systemu ścieżek elektrycznych w postaci wiązek przewodów umieszczonych tuż pod powierzchnią jezdni w warstwie asfaltu.

Uzwojenia cewek elektromagnetycznych w jezdnifot. Korea Advanced Institute of Science and TechnologyUzwojenia cewek elektromagnetycznych w jezdni

Doświadczalną trasę elektryczną o długości 350 m zbudowano w okolicy Los Angeles. Działanie systemu oparte było na zasadzie indukcji elektromagnetycznej, czyli wzajemnym oddziaływaniu dwóch obwodów elektrycznych, w wyniku czego zmienne pole elektromagnetyczne, powstające wokół obwodu z prądem o zmiennym natężeniu indukuje siłę elektromotoryczną (napięcie) w obwodzie sąsiednim.

Wartość tej siły zależy od odległości i wzajemnego położenia obwodów. Zatem odległość elementów obwodu o napięciu 600 V umieszczonych w asfalcie nie mogła przekraczać 50-70 mm od elementów odbiorczych samochodu.

Energia przez układ odbiorczy samochodu ładowała baterię akumulatorów, która zgodnie z tą koncepcją była znacznie zmniejszona w stosunku do obecnie oferowanych samochodów elektrycznych i zasilała silnik elektryczny.

Badania wykazały, że straty energii przekazywanej drogą indukcji nie przekraczają 20%. Pojazd bez trudu przebywał do 5 km po zjechaniu ze ścieżki elektromagnetycznej.

Badania prowadzono także w kierunku ustalenia wpływu pola elektromagnetycznego na organizm ludzki.


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Piotr Złoty
źródło: Korea Advanced Institute of Science and Technology (KAIST), Auto Technika Motoryzacyjna



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.