REKLAMA
22.08.2011

Balqon Nautilus XR E20 - na dwie zmiany

Aby samochody elektryczne kiedykolwiek stały się popularne i zastąpiły dzisiejsze modele spalinowe, niezbędni są pionierzy, którzy wbrew umiarkowanemu zapotrzebowaniu zaczną oferować je już teraz. Jak się okazuje, nie brakuje ich nie tylko pomiędzy popularnymi producentami aut osobowych, lecz nawet wśród niszowych wytwórców ciężarówek. Oto zabawnie nazwany „wół roboczy” zasilany prądem z baterii.
REKLAMA
Nautilus XR E20BalqonNautilus XR E20

Pojazd dostawczy lub dystrybucyjny ma poniekąd łatwiej, ponieważ operuje w granicach miasta lub innej limitowanej strefie i nie grozi mu wyczerpanie zapasów energii w połowie dłuższej trasy. O ile tylko uda się, bez szkody dla ładowności, upakować w podwoziu odpowiednie ogniwa, zapewniające dzień pracy bez ryzyka rozładowania i możliwość doładowania podczas nocnego postoju tak, by rano dało się po prostu wsiąść i dalej jechać, zbudowanie elektrycznej ciężarówki nie stanowi większego problemu. W każdym razie nie dla amerykańskiej firmy Balqon.

Nowy model, nazwany Nautilus XR E20, zastępuje podobny, określony symbolem XE 20. Jak wskazują litery XR w oznaczeniu, symbolizujące extended range, cała różnica sprowadza się do zwiększonego zasięgu na jednej dawce energii pobranej z gniazdka. Jak zapewnia producent, pojazd może po naładowaniu pokonać nawet 240 km (o ¾ więcej niż XE 20), co powinno wystarczyć do obsłużenia dwóch ośmiogodzinnych zmian bez przerw.

Nautilus XR E20BalqonNautilus XR E20

Pozostała część doby to jeszcze dostatecznie dużo czasu, by przygotować Nautilusa do pracy na kolejny dzień. Tym bardziej, że „tankowanie” do 100% pojemności baterii zajmuje nie więcej niż 2,5 godziny i to pomimo aż 215 kWh pojemności.

Rezygnacja ze spalinowego silnika dieslowskiego na rzecz napędu elektrycznego oznacza, według Balqona, oszczędności rzędu - uwaga - 74%! Do tego oczywiście zerowa emisja jakichkolwiek spalin oraz obniżone o 60% koszty napraw. XR E20 to przy tym żaden ułomek - ten pomyślany do eksploatacji w terminalach morskich i przeładunkowych ciągnik potrafi przewozić ładunki o masie nawet do 30 ton. Cała konstrukcja opiera się na podwoziu z kabiną Autocar Xspotter, wyposażonym w nowy, ekologiczny napęd.

Nautilus XR E20BalqonNautilus XR E20

Jego częścią jest system odzysku energii kinetycznej podczas hamowania, wyposażony w funkcję utrzymywania prędkości podczas zjeżdżania ze wzniesień. We wspinaniu się na nie (pod warunkiem nachylenia nie większego niż 10%) pomaga zaś moc 340 KM w połączeniu z wysokim, dostępnym w pełnym zakresie pracy momentem obrotowym. Nautilus XR E20 jest już dostępny, a pierwsze zamówienia znajdują się w fazie realizacji. Czy taka przyszłość czeka cały sektor transportu kołowego? Nie widzimy przeciwwskazań, chociaż dla dopełnienia rewolucji potrzebne będą z pewnością wydajniejsze od współczesnych akumulatory. Może ich kolejne pokolenie pozwoli nam uwolnić się od ciężarówek i autobusów zasilanych olejem napędowym.


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Balqon Corporation



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.