Zamknij
Następne zdjęcie
Cała galeria
1 z 3
EV sedan / Coda poprzednie następne
04.06.2009

Coda EV - z ziemi chińskiej do USA

Coda EV - z ziemi chińskiej do USA  

Samochód elektryczny nie musi wyglądać jak zabawka, a auto amerykańskie nie musi by produkowane w USA! Dowód na obydwa powyższe stwierdzenia nazywa się Coda EV i ma kosztować ok. 35 tys. dolarów.
REKLAMA
EV sedanCodaEV sedan

Auto przypomina na pierwszy rzut oka czterodrzwiową wersję Chevroleta Lacetti (czyli Daewoo Nubirę) z zasłoniętą osłoną chłodnicy. Zgoda, że samochodowi „na prąd” grill nie jest potrzebny, ale jesteśmy tak przyzwyczajeni do obecności tego elementu, że bez niego przód wydaje się nieco... łysy. Poza tym nic nie zdradza niekonwencjonalnego napędu, oczywiście poza brakiem rury wydechowej, co nie od razu rzuca się w oczy. Wracając zaś do skojarzeń - tak naprawdę Coda jest ekologiczną odmianą chińskiego modelu Hafei Saibao. Jak to dobrze, że zmieniono mu nazwę!

Producent przedstawia auto jako praktyczny pojazd do codziennego użytku. Na taki zresztą wygląda, ponieważ wszelkie „udziwnienia”, typowe dla samochodów elektrycznych, są mu obce. EV mierzy 4,44 m długości, 1,75 m szerokości i 1,46 m wysokości, a więc mniej więcej tyle, co kompaktowe europejskie sedany. Pod maską ma 100-kilowatowy motor, wytwarzający solidne 300 Nm momentu obrotowego, co ma szansę uczynić zeń mistrza w starcie spod świateł. Sprawdziany prędkości maksymalnej lepiej jednak sobie darować, ponieważ Coda nie pojedzie na autostradzie szybciej, niż zezwalają przepisy - elektroniczny ogranicznik zatrzymuje przyspieszanie po osiągnięciu 130 km/h.

EV sedanCodaEV sedan

Wypady za miasto to zresztą nie najlepszy pomysł ze względu na dość ograniczony zasięg, wahający się w przedziale 145-193 km. Auto czerpie energię dla swoich akumulatorów litowo-jonowych (także chińskiej produkcji) ze standardowych gniazdek. Ładowanie „do pełna” trwa ok. 6 godzin, ale już po dwóch godzinach w bateriach jest dostatecznie dużo elektryczności, by można było pokonać przeciętny dzienny zasięg 65 km. Producent ocenia, że pokonanie 100 mil (160 km) powinno kosztować ok. 3 dolarów.

Coda EV wejdzie do sprzedaży w Kalifornii w przyszłym roku. Wspomniana już cena, 35 tys. dolarów, uwzględnia federalną dopłatę w wysokości 7500 dolarów i lokalne, stanowe „bonusy”. Gdyby nie one, samochód kosztowałby 45 tys. Nabywca może liczyć na bogate wyposażenie seryjne - nawigację, system wspomagający oszczędną jazdę, zdalne wzywanie pomocy, Bluetooth, złącze do iPoda, port USB oraz aluminiowe felgi.


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: carscoop.blogspot.com, Coda Automotive



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.