24.09.2012

El Lada - rosyjski amigo

Salon Samochodowy w Moskwie to może jeszcze nie impreza światowego formatu, ale rosyjski rynek nowych aut ma ogromny potencjał, więc i premiery podczas lokalnych wystaw stają się coraz ciekawsze. Gospodarze, konkretnie AvtoVAZ, pokazali swój pierwszy w historii model elektryczny – bazującą na Kalinie El Ladę.
REKLAMA
El Lada - rosyjska technologia, hiszpański temperament? Carramba!fot. AvtoVAZZ zewnątrz nic porywającego, jak każda Łada Kalina, ale auta elektryczne w ogóle mało kojarzą się z emocjami (może oprócz Tesli). Gdyby zaś El Lada miała się okazać najtańszym EV na rynku, to już będzie coś!

Rosjanie wyraźnie zaczynają się „rozkręcać” w kwestii nazewnictwa swoich samochodów. Po latach oznaczania kolejnych modeli coraz bardziej złożonymi symbolami liczbowymi, zaczęli wreszcie nadawać im dźwięczniejsze i wdzięczniejsze imiona. W przypadku zelektryfikowanej Kaliny popuścili zupełnie wodze inwencji i pozwolili sobie na mały żart językowy, wyrażający się w dwuznaczności nazwy El Lada. Można ją odczytać jako „elektryczną Ładę”, ale również, zwłaszcza jeżeli pochodzi się z kraju hiszpańskojęzycznego, po prostu „Ładę” (rodzajnik „el” to coś w rodzaju angielskiego „a/an”). Niegłupie, w końcu bowiem przyjdzie taki czas, kiedy samochodów nie trzeba będzie już oznaczać jako napędzanych prądem, bo innych się nie uświadczy. Elektryczna Łada stanie się po prostu Ładą, podobnie z innymi markami.

Auto wydaje się hołdować zasadzie „pierwsze koty za płoty”. Próżno szukać w nim przełomowych technologii, zasięgu porównywalnego z odpowiednikami spalinowymi czy możliwości bezprzewodowego naładowania akumulatora w 5 minut. El Lada nie podnosi motoryzacji jutra na nowy poziom, ale też nie pozostaje bardzo w tyle za dużo bardziej renomowanymi „elektrykami” – ma prawie 150 km zasięgu i rozpędza się do niespełna 130 km/h. Ładowanie baterii, dostarczanych póki co z Chin (dopóki AvtoVAZ nie ukończy budowy własnej fabryki ogniw do swoich przyszłych modeli typu EV), trwa 8 godzin, o możliwości skorzystania z gniazda trójfazowego producent niestety nie wspomina.

Czy ta jaskółka uczyni jakąś wiosnę czy będzie tylko jednorazowym pokazem potencjału rosyjskiej motoryzacji? Plany zakładają uruchomienie seryjnej produkcji i komercyjnej sprzedaży obok wersi spalinowych, tyle że nie od razu. Na początek, pierwsza partia El Lady trafi do służby w roli taksówek w Stawropolu. Ile egzemplarzy, kiedy i na jak długo – nie wiadomo. Ważne natomiast, czy auto – kiedy już zadebiutuje w wersji cywilnej, gotowej do kupienia – zostanie wprowadzone także na rynki europejskie. Największy rosyjski producent samochodów, jakim jest AvtoVAZ, próbuje swoich sił na Starym Kontynencie, ze zmiennym szczęściem oferując spalinowe wersje Kaliny, Priory i 4x4 (dawniej znanej jako Niva), ale akurat El Lada mogłaby przyczynić się do wzrostu popularności marki. Nawet jeżeli Łada nie dorównuje pod względem technologicznym Nissanowi Leafowi, zapewne pobije go na głowę ceną, a to może być czynnik decydujący o sukcesie.


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: AvtoVAZ



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.