18.04.2011

Kia Naimo - elektryczny gliniany garnek

Wszystko może stać się źródłem inspiracji dla projektanta samochodów. Pudełkowaty w kształcie model koncepcyjny o napędzie elektrycznym, pokazany przez firmę Kia w Seulu, zawiera elementy stylistyczne wzorowane na tradycyjnej ceramice Celadon. Dzięki nim „grubo ciosaną” bryłę urozmaica tu i ówdzie szczypta asymetrii.
REKLAMA
NaimoKiaNaimo

Budzący sympatię samochód, wyglądający jak futurystyczny następca crossovera Soul, napędza silnik synchroniczny z magnesem trwałym, wytwarzający moc 109 KM i pokaźny moment obrotowy o wartości 280 Nm. Energii dostarcza mu litowo-jonowy akumulator o pojemności 27 kWh umieszczony pod podłogą bagażnika. Aby jak największa część jego zasobów mogła być spożytkowana na wprawienie auta w ruch, w oświetleniu wykorzystano na szeroką skalę technikę LED (diod elektroluminescencyjnych), zapewniającą niski pobór energii (prawie 50 razy mniejszy niż w

NaimoKiaNaimo


przypadku halogenów) i wysoką żywotność (jeden komplet na cały okres eksploatacji samochodu), a także opony o zmniejszonych oporach toczenia, nałożone na 20-calowe felgi z lekkich stopów.

Naimo ma się rozpędzać do maksymalnie 150 km/h i przejeżdżać ok. 200 km na jednym ładowaniu. Producent skrzętnie pomija kwestię „tankowania” z gniazda konwencjonalnego, podając jedynie, że odzyskanie 80% pojemności ogniw (czyli 160 km zasięgu) trwa tylko 25 minut. Mimo wszystko niemało, ale na szczęście czas ten można sobie zająć podziwiając walory estetyczne auta.

NaimoKiaNaimo


Podłoga i drzwi wyłożone są panelami z dębu koreańskiego (i gdzie tu ekologia?), gdzieniegdzie pojawiają się aplikacje z tradycyjnego papieru Han-ji, a nad prawidłowym doświetleniem wnętrza czuwa przeszklony dach ze wzmocnieniem o nieregularnym kształcie. Uwagę zwraca także minimalistyczna tablica przyrządów z kierownicą o kształcie zbliżonym do prostokąta oraz wskaźniki w formie „wolnostojącego” wyświetlacza pod przednią szybą.

NaimoKiaNaimo


Brakuje niestety wieści na temat przyszłych losów pokazanego w stolicy Korei modelu. W tej formie raczej nie zacznie zjeżdżać z taśm produkcyjnych, ale możliwe, że niektóre „patenty” stylistyczne i techniczne trafią do Kii jutra. Liczymy przede wszystkim na przeciwstawnie otwierane drzwi bez słupka środkowego, ale skończy się pewnie na podobnym kształcie reflektorów. Zapowiedziano natomiast oficjalnie, że już w 2013 r. do sprzedaży trafi napędzana elektronami wersja minivana Venga, prezentowana wcześniej w formie prototypu. My jednak wolelibyśmy Naimo.




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Kia



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.