23.06.2014

Mitsubishi MiEV Evolution III - pnie się

Pikes Peak International Hill Climb, czyli wjazd samochodem na szczyt góry Pikes Peak w amerykańskim Kolorado, to nie tylko wydarzenie sportowe, ale również poligon doświadczalny dla nowych rozwiązań. Mitsubishi powraca w tym roku z nowym wcieleniem swojego elektrycznego ściganta.
REKLAMA
Mitsubishi MiEV Evolution IIIfot. MitsubishiElektryczne rajdówki Mitsubishi ewoluują powoli, ale z roku na rok mają coraz więcej mocy. Czy przekroczenie bariery 600 KM pozwoli pokonać szalonego "Monstera" Tajimę?

Jak słusznie sugeruje nazwa nowego auta, japońska marka z trzema diamentami w herbie już trzeci raz zamierza pojawić się u podnóża kultowej góry, która już od 1916 r. przyciąga spragnionych wrażeń i prędkości kierowców. Tym razem Mitsubishi ma coś do udowodnienia sobie i reszcie świata – rekord przejazdu niespełna 20-kilometrowej trasy w klasie pojazdów elektrycznych (nie licząc modeli seryjnych, które rywalizują w osobnej kategorii) zagarnął w 2013 r. Nobuhiro „Monster” Tajima, legenda Pikes Peak (m. in. jako pierwszy wjechał na szczyt w czasie poniżej 10 minut) – a więc nowy MiEV Evolution III stoi przed poważnym wyzwaniem.

Tegoroczny model stanowi rozwinięcie konstrukcji z lat poprzednich, przy czym modyfikacje ograniczają się w dużej mierze do obniżenia masy własnej oraz poprawy aerodynamiki i właściwości jezdnych (głównie zachowania w zakrętach), natomiast układ napędowy pozostał bez większych zmian. Dla lepszej trakcji zamontowano szersze opony, dopracowano także system przeniesienia mocy na cztery koła (za pomocą czterech osobnych silników elektrycznych), co ma zniwelować straty wynikające z buksowania kół i w rezultacie przełożyć się na krótszy czas przejazdu.

Pod względem osiągów autu zdecydowanie bliżej do Lancera Evolution niż i-MiEV-a, choć należałoby raczej powiedzieć nie „bliżej”, a „mniej daleko”. Cztery jednostki napędowe „pikespeakowego” Mitsubishi wytwarzają łącznie 450 kW (612 KM) mocy, a nad zasilaniem ich czuwa akumulator o pojemności 50 kWh. Dla porównania, Nissan Leaf ma baterię o połowę mniejszą (24 kWh), a jednak na jednym ładowaniu ma przejechać (wg normy NEDC) 200, a nie 19,99 km (tyle dokładnie wynosi trasa wiodąca na wierzchołek Pikes Peak). Mitsubishi MiEV Evolution III będzie w tym roku prowadzone przez Hiroshiego Masuokę i Grega Tracy'ego, a czas do pobicia – jeżeli oprócz pokonania „Monstera” Tajimy Mitsubishi spróbuje także ustanowić nowy rekord w kategorii modyfikowanych pojazdów elektrycznych – to 9:46.530. Swoją drogą ciekawe, w jakim czasie taki samochód pokonałby drogę do Morskiego Oka...


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Mitsubishi



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.