REKLAMA
20.05.2010

Renault Kangoo Express Z.E. - miejskie zwierzę

Francuzi dotrzymali słowa - po kilku wersjach koncepcyjnych, zaprezentowali seryjne Kangoo „na baterie”. Na razie tylko w odmianie dostawczej, ponieważ z myślą o ekologicznych rodzinach powstał elektryczny Fluence Z.E. Co będzie mieć do zaoferowania ekologiczny „Kangur”, kiedy w 2011 r. trafi do sprzedaży?
REKLAMA
Kangoo Express Z.E.RenaultKangoo Express Z.E.

Na pewno takie same walory użytkowe, jakimi mogą pochwalić się dostępne obecnie modele spalinowe, a więc 3 do 3,5 m3 przestrzeni ładunkowej i ładowność 650 kg. Tyle w kwestii remisu, dzięki zaś kolejnym cechom możliwe ma być nawet uzyskanie przewagi. Do argumentów przemawiających za Express Z.E. należą: niemal bezgłośna praca, wysoka dynamika jazdy (wspierana dostępnym już od startu maksymalnym momentem obrotowym), wygoda obsługi (nie trzeba zmieniać biegów) i oczywiście zerowa emisja spalin. Pytanie tylko, czy tych wszystkich uciułanych punkcików nie niweczy „samobój” w postaci ograniczonego do 160 km zasięgu.

Kangoo Express Z.E.RenaultKangoo Express Z.E.

Niekoniecznie. O ile czterodrzwiowy Fluence powinien pełnić rolę nie tylko prywatnego środka lokomocji z domu do pracy, ale i „familijnego transportera wakacyjnego”, w czym może przeszkadzać niewielki dystans dostępny do pokonania po jednorazowym naładowaniu akumulatora,  Kangoo Z.E. z natury jest zwierzęciem miejskim, operującym w ustalonym z góry promieniu i z reguły na podobnych trasach każdego dnia. Po powrocie do bazy samochód można podłączyć do gniazdka i przez noc przygotować do pracy następnego dnia, a więc ryzyko wyczerpania zapasu energii i unieruchomienia na kilka godzin praktycznie nie istnieje. Również limitowana elektronicznie do 130 km/h prędkość maksymalna przestaje być wadą.

W odróżnieniu od mającego pochodzić z tureckich zakładów Renault sedana Fluence Z.E., elektryczne Kangoo będzie wyjeżdżać z północnofrancuskiej fabryki w Maubeuge. W produkcję ekologicznych „renówek” mają w przyszłości zostać zaangażowane jeszcze dwie kolejne wytwórnie - we Flins pod Paryżem, gdzie powstanie linia produkcyjna dla modelu seryjnego opartego na studyjnym Zoe, oraz w Valladolid w Hiszpanii. Bramy tej ostatniej opuszczać będą egzemplarze malucha zbudowanego według koncepcji prototypowego Twizy.

Kangoo Express Z.E.RenaultKangoo Express Z.E.

Gdy osiągnięte zostaną pełne moce produkcyjne, Stary Kontynent zostanie więc „zalany” bezszelestnymi i nie wydzielającymi spalin samochodami z diamentem na masce. To nie żarty - sam Fluence ma trafić na rynki Izraela i Danii w liczbie 100 tys. sztuk do 2016 r., a więc plany Renault są bardzo ambitne. A że atmosfera wokół aut na prąd jest już bardzo podgrzana (m. in. za sprawą dwutlenku węgla z rur wydechowych modeli spalinowych), zamiary Francuzów nie wydają się „wyciągnięte z kapelusza”.

Wróćmy jednak do naszego zasadniczego bohatera i powiedzmy więcej o jego konstrukcji i możliwościach. Ogniwa litowo-jonowe umieszczono w centralnej części nadwozia, pod podłogą, dzięki czemu użyteczność części towarowej nie ucierpiała ani na jotę. Pojemne na 22 kWh baterie przekazują moc na oś przednią za pośrednictwem silnika generującego maksymalnie 44 kW (60 KM) i 226 Nm, jednak w tym wypadku najważniejszą liczbą jest 90. Właśnie tyle (w procentach) wynosi sprawność jednostki na prąd (czyli 9 z każdych 10 kWh energii trafia do kół), w porównaniu z ok. 40-procentową sprawnością silników tłokowych (reszta idzie „w gwizdek” za sprawą strat wywołanych tarciem i ciepłem).

Kangoo Express Z.E.RenaultKangoo Express Z.E.

„Tankowanie” odbywa się za pośrednictwem gniazdka umieszczonego pod klapką z przodu nadwozia, obok prawego reflektora. Po podłączeniu do zwykłej sieci, proces ten trwa 6-8 godzin. Opcji szybszych nie przewidziano, jednak ze względu na charakter eksploatacji takiego pojazdu nie ma takiej potrzeby. Małe „dostawczaki” pracują w takim systemie, że odpowiednia ilość czasu co noc (lub co dzień) na pewno się znajdzie. Chętni już mogą składać wstępne zamówienia poprzez specjalnie uruchomioną stronę internetową Renault - oby tylko ostateczna cena nie zniechęciła ich do zakupu.



Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Renault



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.