REKLAMA
22.11.2010

Renault Twizy i Nissan NMC - sztuka klonowania

20 koni mechanicznych, 57 niutonometrów, maksymalnie 75 km/h i 97 kilometrów zasięgu. Czy komuś potrzebny jest samochód o takich parametrach? Renault uważa, że owszem. Nissan nie tylko się zgadza, ale wręcz precyzyjnie określa grupę odbiorców i do elektrycznego mikrusa dokleja własne logo. Tak się dzisiaj robi samochody!
REKLAMA
TwizyRenaultTwizy

Gdy po raz pierwszy pokazano koncepcyjną wersję Twizy, a było to jesienią 2009 r. podczas salonu we Frankfurcie nad Menem, mikroskopijne autko wydawało się tylko futurystyczną wizją, niemożliwą do realizacji przed 2025 r. Tymczasem minęło zaledwie 12 miesięcy, a Francuzi prezentują światu kolejne, gotowe do wyjechania na ulice auto o takiej nazwie. Koncepcja pozostała dokładnie ta sama, zachowano też część rozwiązań stylistycznych pierwszego prototypu. Całość nie wygląda już jak zbieg z planu filmu science-fiction, ale i tak nie przypomina niczego, co jeździ dziś po ulicach.

TwizyRenaultTwizy


Tak jak w koncepcyjnym modelu sprzed roku, kierowca i pasażer Twizy siedzą jedno za drugim, jak na motocyklu, a do wnętrza dostają się przez wspólne, unoszone do przodu drzwi. To rozwiązanie jest być może ukłonem w stronę miłośników Lamborghini, którzy stali się jednak zbyt rozsądni i wyczuleni na punkcie ekologii, by nadal pokazywać się w paliwożernych supersportowych maszynach rodem z Włoch. Mikrus autorstwa Renault ma zaledwie 2,32 m długości i 1,19 m szerokości (to o, odpowiednio, 2 i 6 cm więcej niż miał frankfurcki protoplasta), za to aż 1,46 m wysokości. 13-calowe koła umieszczono w skrajnych punktach nadwozia dla lepszego wykorzystania przestrzeni, zrezygnowano zaś z ich całkowitego zasłaniania - efektownego, lecz niepraktycznego.

Twizy - miejsce pracy kierowcyRenaultTwizy - miejsce pracy kierowcy


Samochodzik nieznacznie utył - teraz waży 450 kg (poprzednio 420), z czego 100 kg to masa akumulatorów litowo-jonowych. Ich naładowanie ze standardowego gniazdka (prądem o natężeniu 10 A) trwa zaledwie 3 godziny, co oznacza, że dzienny zasięg może wynosić nie 97, a nawet 194 km, dzięki uzupełnieniu baterii np. podczas robienia zakupów, wyjścia do kina czy po prostu w czasie pracy. O ile, rzecz jasna, jest gdzie podpiąć pojazd. Pod tylnym siedzeniem wygospodarowano namiastkę bagażnika o pojemności 31 l, który można powiększyć do równie niepozornych 55 l. Lepszy rydz niż nic... Nikczemne wymiary zewnętrzne okazują się jednak zaletą, kiedy przychodzi do manewrowania - Twizy ma średnicę zawracania o komicznej wartości 3,4 m, czyli niewiele większą niż rower!

New Mobility Concept - znajdź 10 szczegółów...NissanNew Mobility Concept - znajdź 10 szczegółów...


Miejska maszynka do przemieszczania się ma wejść na wybrane rynki europejskie pod koniec 2011 r. W niektórych krajach, ze względu na istniejące przepisy, pojawi się wersja o prędkości maksymalnej ograniczonej elektronicznie do zaledwie 45 km/h. Czyżby wreszcie samochód dla posiadaczy prawa jazdy kategorii B1? Nissan, który własną odmianę prawdopodobnie zaoferuje klientom w podobnym czasie, widzi w swoim New Mobility Concept (tak nazywa się Twizy ze znaczkiem japońskiej marki) pojazd dla kawalerów i panien (mówiąc modniej - singli) oraz osób starszych. Ciekawe, co na to sami zainteresowani...


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Renault, Nissan



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.