29.09.2011

Cadillac Ciel Concept - złoty cielec

Jakkolwiek źle nie działoby się w amerykańskiej gospodarce, mieszkańcy USA nie potrafią zrezygnować z cieszenia się życiem pełną gębą. Wyrazem ich beztroskiego podejścia zawsze były duże samochody i choć benzyna drożeje, a zapasy ropy się kurczą, Ameryka ani myśli miniaturyzować Cadillaka. Wręcz przeciwnie, o czym świadczy czteromiejscowy, czterodrzwiowy kabriolet Ciel, pokazany podczas Pebble Beach Concours d’Elegance.
REKLAMA
Ciel Concept - kalifornijskie słońce nad głową, kalifornijski wiatr we włosach - ten samochód powstał wyłącznie dla przyjemnościCadillacCiel Concept - kalifornijskie słońce nad głową, kalifornijski wiatr we włosach - ten samochód powstał wyłącznie dla przyjemności

Amerykańska motoryzacja wyszła obronną ręką z zapaści, w jaką wpędził ją kryzys oraz poprzedzające go lata zaniedbań i zgubnego badge engineeringu, ale inżynierom nie w głowach budowanie małych, oszczędnych samochodzików. W myśl zasady „duże jest piękne” powstał Cadillac Ciel (po francusku: niebo) - samochód inspirowany wybrzeżem Kalifornii i służący do podziwiania go podczas niespiesznych przejażdżek wzdłuż Pacyfiku. Oto prawdopodobnie najbardziej niepraktyczny pojazd świata w przeliczeniu na gabaryty nadwozia.

Clay Dean, światowy szef designu Cadillaka, powiedział: „Ekspresyjnie zademonstrowany luksus jest cechą wrodzoną marki, a Ciel wpisuje się w tę tradycję, jednocześnie wyznaczając kierunki przyszłego rozwoju”.

Ciel Concept - otwarte drzwi sprawiają wrażenie rozłożonych zapraszająco ramion; czy wypada odmówić?CadillacCiel Concept - otwarte drzwi sprawiają wrażenie rozłożonych zapraszająco ramion; czy wypada odmówić?


Rzeczywiście, ten poruszający się na 22-calowych, niklowanych kołach kolos jest dyskretny jak punkowiec z kolorowym irokezem na zlocie Rodziny Radia Maryja, ostentacyjnie obwieszczając światu status majątkowy i społeczny podróżnych. Całe szczęście, że dziś nie wypada nie dbać o środowisko naturalne - być może tylko dzięki temu Ciel jest hybrydą z 3,6-litrową, podwójnie turbodoładowaną V-szóstką wyposażoną w bezpośredni wtrysk benzyny, a nie spalinowcem z widlastym, ośmiocylindrowym mastodontem o pojemności 8 l pod maską.

Ciel Concept - choć pełno tu tradycyjnych dla marki patentów stylistycznych, po stylu retro ani śladu - całość zinterpretowano bardzo nowocześnieCadillacCiel Concept - choć pełno tu tradycyjnych dla marki patentów stylistycznych, po stylu retro ani śladu - całość zinterpretowano bardzo nowocześnie

Pozbawione środkowego słupka nadwozie zaopatrzono w czworo przeciwstawnie otwieranych drzwi, w najlepszym stylu przedwojennych limuzyn. Choć auto ma niemal rozmiary autobusu szkolnego (5,17 m długości, 1,97 m szerokości, 3,18 m rozstawu osi), wewnątrz przewidziano jedynie cztery miejsca siedzące. Nie ma jednak co się łudzić, że Ciel przejawia jakiekolwiek rodzinne aspiracje - Cadillac precyzuje, że na arcyluksusowych i hiperwygodnych fotelach mają zasiadać dwie pary. Ot, gadżet do wożenia współmałżonka i dwojga znajomych jak w hollywoodzkim filmie drogi. Trudno powiedzieć, czy będą podziwiać widoki na zewnątrz, czy raczej wlepią wzrok w wykończenie wnętrza, na które składają się włoskie drewno oliwne, niklowane wstawki i bezkresne połacie wysokogatunkowej skóry. To wszystko nie znaczy jednak, że auto stworzono do poruszania się w tempie parowej lokomobili - dysponując 431 KM mocy i 583 Nm momentu obrotowego, Ciel potrafi „dać czadu” na drodze jak mało co. Na drodze takiemu szarżującemu bykowi lepiej nie stawać.

Ciel Concept - auto powstało w zgodzie z amerykańską filozofią radosnego rozpasania, według której forma w minimalnym stopniu podąża za funkcjąCadillacCiel Concept - auto powstało w zgodzie z amerykańską filozofią radosnego rozpasania, według której forma w minimalnym stopniu podąża za funkcją

Producent poskąpił niestety szczegółów dotyczących elektrycznej strony hybrydowego napędu. Wiadomo jedynie, że w pokazowym modelu zamontowano litowo-jonowy akumulator, a przy niskich prędkościach monstrum bez dachu, z przednią szybą oprawioną w ramę z polerowanego aluminium, jest w stanie przemieszczać się cicho i dostojnie, korzystając wyłącznie z ekologicznego napędu elektrycznego. Niestety (lub „stety”, zależy od indywidualnego punktu widzenia), Ciela raczej nie zobaczymy na ulicach. Wybrawszy mu tak wąską grupę potencjalnych nabywców, jaką są miłośnicy toczenia się w spacerowym tempie kalifornijskim wybrzeżem, Cadillac z miejsca skazał koncepcyjny pojazd na niebyt. Ale nic straconego - pewne jego elementy niewątpliwie trafią do seryjnych modeli przyszłości. Wszystko jedno które - efekt i tak będzie nachalnie rzucał się w oczy.


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Cadillac



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.