REKLAMA
17.09.2008

Ford Edge HySeries - wodorowa hybryda

Amerykański Ford postanowił ułatwić życie tym, którzy już teraz nie mogą zdecydować, czy za 10 lat kupić auto hybrydowe czy z ogniwem paliwowym. Ford Edge HySeries rocznik 2015 oferuje połączone zalety jednego i drugiego.
REKLAMA
Autoexpress.co.ukAutoexpress.co.uk
Ford Edge HySeries

Dzięki temu, że koncerny samochodowe działają na wszystkich zamieszkałych kontynentach, bez przerwy coś się dzieje i niemal codziennie dowiadujemy się o kolejnym pomyśle inżynierów na „zieloną” przyszłość motoryzacji. Ostatnio zabłysnęli Amerykanie, którzy postanowili „skrzyżować” ze sobą hybrydę i ogniwo paliwowe zasilane wodorem. Można zastanawiać się, po co, skoro z rury wydechowej i tak będzie lecieć para wodna, a nie tlenki azotu i dwutlenek węgla. Ano po to, żeby leciało jej mniej! Ford Edge HySeries to pojazd modnego wśród hybryd typu plug-in, który w jeździe miejskiej zasilany jest wyłącznie energią elektryczną.

Autoexpress.co.ukAutoexpress.co.uk
Ford Edge HySeries


Prototypowy samochód może pochwalić się nie tylko zerowym poziomem emisji zanieczyszczeń, ale też zużyciem paliwa (w przeliczeniu na ekwiwalent benzynowy) o wartości 5,74 l/100 km. Ponieważ auto może przejechać na samych tylko akumulatorach litowo-jonowych pierwsze 40 km, wydajność jeszcze wzrasta do robiących wrażenie 2,94 l/100 km, pod warunkiem, że dzienne przebiegi nie przekraczają 80 km, a baterie są codziennie doładowywane. Tyle dziś palą miejskie autka z trzycylindowymi silniczkami i specjalnymi eko-pakietami, a przecież Edge to porządny kawał samochodu.

Autoexpress.co.ukAutoexpress.co.uk
Ford Edge HySeries


Średni zasięg wynosi ok. 360 km, nim wyczerpią się obydwa pokładowe źródła energii. Demonem szybkości Edge w tej formie na pewno nie jest - prędkość maksymalna wynosi ok. 140 km/h, a sprint do 100 km/h zajmuje 14 sekund. Weźmy pod uwagę, że do czasów pojawienia się wersji produkcyjnej wiele może się zmienić, a poza tym komu na co dzień potrzeba więcej?

Wodór jest składowany w zbiorniku pod ciśnieniem 350 barów, jednak inżynierowie już pracują nad jego zwiększeniem, by zasięg wzrósł o połowę.

Autoexpress.co.ukAutoexpress.co.uk
Ford Edge HySeries


Co ważne, paliwo nie wpływa negatywnie na masę pojazdu - pomimo tak wysokiego sprężenia waży tylko 4,5 kg. Całe auto w ogóle zaaranżowano w taki sposób, by pomimo nowatorskiego i „czystego” napędu nie straciło nic na funkcjonalności i wygodzie.
Ponieważ HySeries (Hy od hydogen - wodór i hybrid - hybrydowy) powstał na bazie seryjnego samochodu, można w nim zestawiać różne konfiguracje zasilania bez konieczności przeprowadzania skomplikowanej i kosztownej przebudowy. Dzięki temu w bliższej przyszłości możliwy byłby model z małym silnikiem spalinowym zamiast ogniwa paliwowego, który nie napędzałby samego auta, lecz generator elektryczny pracujący na potrzeby motoru na prąd i akumulatorów.

Patrząc na Edge’a, można pomyśleć, że oto przed nami stoi kolejny wizjonerski projekt, oderwany nieco od szarej rzeczywistości. Mówi się nam, że za kilka lat będziemy mogli coś takiego kupić, ale i tak dzisiaj brzmi to jak science-fiction. Trzeba jednak zrozumieć krok naprzód, jaki wykonali konstruktorzy Forda - zbudowali auto, które można w krótkim czasie przestawić na dowolny niemal napęd alternatywny i wyjechać nim na ulicę bez obaw, że gazety nazajutrz napiszą o inwazji UFO. Wysokie koszty technologii i brak infrastruktury nadal są przeszkodami, ale wodorowo-hybrydowy Ford jest naprawdę samochodem „z tej ziemi”.


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Ford Motor Co.; zdjęcia: Auto Express



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.