13.08.2009

Hybrydowa Toyota Auris - Prius to za mało?

Japoński koncern, który - nie bez „pomocy” upadającego GM - stał się motoryzacyjną potęgą numer jeden na świecie, zapowiedział, że wprowadzi na rynek (już w połowie 2010. roku) spalinowo-elektryczną wersję swojego kompaktowego modelu. Czyżby Toyocie marzyła się konkurencja z samą sobą?
REKLAMA
Toyota Aurismototarget.plToyota Auris

Wyjaśnijmy, skąd taka decyzja. Z początku może wydawać się nieprzemyślana i ryzykowna, bo przecież Prius ma podobne wymiary i od zawsze był hybrydą. Ma jednak dwie wady: ze względu na swój niekonwencjonalny (przynajmniej dziś tak go postrzegamy) napęd, stawia siebie poza tradycyjnym podziałem rynku samochodowego na poszczególne segmenty. Mamy więc auta małe, „klasę Golfa”, vany, SUV-y i... Priusa, który nie bardzo chce przystawać gdziekolwiek. Nie jest konkurencją dla Astry, Focusa czy Megane, ponieważ wybierają go osoby świadome jego walorów, a nie poszukujące po prostu dobrego, pięciodrzwiowego hatchbacka. Druga wada, może nawet istotniejsza, to cena. Nabrała ona znaczenia zwłaszcza teraz, gdy na rynek wkroczyła mniej zaawansowana technologicznie, ale wyraźnie tańsza Honda Insight. Rywalizować z nią (i z autami segmentu C w ogóle) ma właśnie Auris zaopatrzony w dodatkowy motor elektryczny.

Toyota Aurismototarget.plToyota Auris

Nie ujawniono dotąd szczegółów dotyczących zespołu napędowego, jaki będzie wprawiał w ruch nowe auto, gdy za rok zacznie ono wyjeżdżać z angielskiej fabryki w Burnaston. Niewykluczone, że następczyni Corolli otrzyma ten sam silnik 1,8, jakim dziś dysponuje Prius, połączony z dwoma „wspomagaczami” karmionymi prądem i zestawem baterii niklowo-metalowych. Spodziewamy się, że standardowym wyposażeniem stanie się również system start/stop oraz układ odzyskujący energię kinetyczną podczas hamowania. Tak przygotowany, Auris może stać się ciekawą propozycją dla kierowców zainteresowanych jednocześnie oszczędzaniem paliwa, ulżeniem środowisku i jazdą praktycznym samochodem. Pozostaje jedno „ale”...

Toyota Aurismototarget.plToyota Auris

Tym „ale” kolejny raz jest cena oraz konkurencja ze strony... innego Aurisa! Od niedawna bowiem dostępna jest wersja z oszczędnym silnikiem 1,33 l i mocy 101 KM. Zaopatrzony w taką jednostkę, japoński kompakt zużywa jedynie 5,8 l benzyny na 100 km, szczyci się atrakcyjną ceną i łatwiej go utrzymać (mniejsza pojemność skokowa to niższe OC). Wprawdzie hybrydowa przyszłość nadciąga nieubłaganie, wielkimi krokami, ale potrzebujemy argumentów silniejszych niż tylko idea ekologicznej jazdy, by dać się porwać temu nowemu prądowi. Poczekajmy do premiery, wtedy wszystko stanie się jasne.


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Toyota, mototarget.pl



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.