04.10.2010

Opel Vivaro e-Concept - van z przedłużaczem

Hybrydyzacja i elektryfikacja wkraczają na dobre nie tylko do świata samochodów osobowych, ale i użytkowych. Podczas targów IAA w Hanowerze Opel zaprezentował swoją bliźniaczą z Renault Trafic furgonetkę w wersji plug-in, czyli z gniazdkiem i przedłużaczem. A nawet dwoma...
REKLAMA
Vivaro e-ConceptOpelVivaro e-Concept

Pojazdy dostawcze i dystrybucyjne ciężarowe w przytłaczającej większości napędzane są silnikami Diesla, co w miarę zaostrzania się norm emisji spalin i przepisów regulujących ruch w centrach miast może doprowadzić do zakazania wjazdu nimi w obszary, gdzie obecnie mają najwięcej pracy, czyli właśnie do ścisłego serca metropolii. Aby temu zapobiec, należąca do General Motors marka z Rüsselsheim przedstawiła własną propozycję rozwiązania - Vivaro z silnikiem elektrycznym i akumulatorami gwarantującymi przyzwoity zasięg oraz małą jednostką spalinową dla jego powiększenia. To właśnie drugi z naszych tytułowych przedłużaczy (tzw. range extender), a tym pierwszym, bardziej dosłownym jest po prostu... przewód łączący pojazd ze źródłem energii.

Jak podaje Opel, jednorazowe naładowanie baterii pozwala pokonać odległość 100 km. Jazda powinna być komfortowa (dzięki niemal bezgłośnej pracy zespołu napędowego) i całkiem sprawna, w czym zasługa sięgającej 149 KM mocy motoru i generowanego przezeń solidnego momentu obrotowego o wartości 370 Nm.

Vivaro e-ConceptOpelVivaro e-Concept

Gdy umieszczone pod podłogą ogniwa litowo-jonowe wyczerpią się, do akcji - jako generator, a nie bezpośrednie źródło napędu - wkroczy silnik tłokowy o niesprecyzowanych na razie parametrach. W ten sposób łączny dystans do przejechania bez uzupełniania zapasów wydłuża się do 400 km. Nie jest to rekord świata, ale do wykonywania codziennych zadań na terenie „betonowej dżungli” powinno wystarczyć. Jeżeli zaś samochód nie pokonuje w czasie jednej zmiany więcej niż 100 km, paliwo konwencjonalne w zbiorniku może być w ogóle nie używane. O ile kierowca nie zapomni podłączyć wtyczki.

Vivaro pozostaje przy tym całkiem praktycznym „dostawczakiem”, choć na zmianie sposobu zasilania ucierpiała ładowność. Zbudowany na bazie wersji z krótkim rozstawem osi i niskim dachem e-Concept mieści wprawdzie nadal 5 m3 ładunku, lecz jego maksymalna masa wynosi 750 kg, w porównaniu z 942 kg, jakie można zapakować na „kipę” odmiany spalinowej.

Vivaro e-ConceptOpelVivaro e-Concept

To wynik niezbędnego kompromisu pomiędzy zasięgiem na samych bateriach a własnościami użytkowymi. Pełne wykorzystanie zalet elektrycznej furgonetki Opla zależy więc od rodzaju przewożonego towaru, ale jest to problem, który na razie nie powinien spędzać właścicielom małych firm snu z powiek. Towarowa hybryda plug-in z błyskawicą na masce powstała na razie głównie w celach demonstracyjnych, dla wybadania zainteresowania potencjalnych klientów i zebrania doświadczeń, ale stanowi ważny sygnał o tym, że europejska filia GM dysponuje już odpowiednią technologią dla elektryfikacji niewielkich pojazdów użytkowych. Następca e-Concepta wyjedzie więc w jakiejś formie na drogi, choć jeszcze nie w takiej i nie teraz.


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Opel



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.