Zamknij
Następne zdjęcie
Cała galeria
1 z 4
HC-CV / Toyota poprzednie następne
24.02.2009

Toyota HC-CV - zrób to sam

Toyota HC-CV - zrób to sam  

Australijczycy stawiają na samodzielność. Nie zamierzają importować hybrydowego Camry, skoro Toyota ma u nich fabrykę i mogą sobie to auto produkować sami. W ten sposób cały zysk z japońskiego samochodu pozostanie na miejscu i zasili rodzimy budżet. W tym szaleństwie jest metoda...
REKLAMA
HC-CVToyotaHC-CV

W Australii bardzo silnie promuje się kupowanie lokalnie wytwarzanych aut, tak aby w tych trudnych czasach nie „wywozić” pieniędzy za granicę. Dlatego też postanowiono, że Camry Hybrid nie musi przyjeżdżać z zagranicy w kontenerach - lepiej, jeżeli powstanie tam, gdzie ma być sprzedawana. Zwłaszcza, że konwencjonalnie napędzana wersja tego modelu opuszcza australijską fabrykę Toyoty od niemal 22 lat. Notabene, jest to jedyny samochód produkowany na najmniejszym z kontynentów wyposażony w czterocylindrowy silnik.
Zanim jednak hybryda trafi na rynek i do pierwszych klientów, minie jeszcze rok. Odliczanie rozpoczęto uroczyście, prezentując wersję koncepcyjną, nazwaną HC-CV, czyli Hybrid Camry Concept Vehicle. Pod nadwoziem kryje się technika, jaka zawita do ostatecznego modelu produkcyjnego, jednak powłoka zewnętrzna przeszła przez ręce specjalistów z Toyota Style Australia, dzięki czemu dość pospolite auto nabrało wyrazistego i indywidualnego charakteru.
HC-CV zwraca uwagę przede wszystkim białym, perłowym lakierem i niebieskimi detalami. Po bliższym przyjrzeniu okazuje się, że błękitne pionowe wstawki w przednim zderzaku skrywają przeciwmgielne lampy LED, a nisko umieszczona osłona chłodnicy ma nieregularny wzór, inspirowany ponoć formami spotykanymi w naturze, takimi jak kora drzew. Prototyp nosi też specjalne, satynowe alufelgi i dopasowane do nich obudowy lusterek.

HC-CVToyotaHC-CV

Z tyłu znajdziemy spoiler i dyfuzor, które wskazują na sportowy charakter auta i to nie bez powodu - połączenie silnika spalinowego o czterech cylindrach z mocnym motorem elektrycznym ma bowiem sprawić, że hybrydowa Camry naprawdę zyska na dynamice. W środku koncepcyjny model otrzymał nową tapicerkę z asymetrycznym, „naturalnym” motywem i stylowym wykończeniem białą nicią.
Seryjna Camry Hybrid ma, według przedstawicieli Toyoty, zachować niektóre elementy stylistyczne HC-CV. Rola tego prototypu, jak i wielu innych, jest jednak nieco inna - ma on wywołać zainteresowanie wersją produkcyjną na pewien czas przed jej pojawieniem się i utrwalić w pamięci i świadomości widzów (czyt. potencjalnych klientów) pewien konkretny wizerunek. Za rok, kiedy samochód wyjedzie na drogi, może on zostać rozmieniony na drobne i gdzieś się rozmyć, ale dumny kierowca na pewno będzie miał poczucie, jakby jechał unikatowym, perłowo-białym HC-CV. I o to chodzi...


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Toyota



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.