REKLAMA
08.04.2011

Toyota Prius + i Yaris HSD - bez tajemnic

Gdy oficjalnie rozpoczął się 81. Salon Samochodowy w Genewie, opadły zasłony rozpięte nad wieloma modelami trzymanymi dotąd w tajemnicy lub ujawnionymi jedynie w niewielkim stopniu. Toyota, która zapowiadała dwie nowe hybrydy, odsłoniła je w pełnej krasie. Oto one, prawie gotowe do wprowadzenia na rynek.
REKLAMA
Prius +ToyotaPrius +

Jak już pisaliśmy, Prius + to odmiana pierwszej hybrydy japońskiego producenta z nadwoziem typu van. Auto jest blisko spokrewnione z zaprezentowanym w Detroit modelem Prius V i choć przypomina pierwowzór (czyli hatchbacka), powstało ponoć „od zera”. Wariant europejski nie stanowi jednak dokładnej kopii amerykańskiego kuzyna i dysponuje kilkoma niepowtarzalnymi cechami. Przede wszystkim, „dodatnia” Toyota została wyposażona w dodatkowy rząd siedzeń. Składana w proporcji 50:50 kanapa mieści dwóch dodatkowych pasażerów, co oznacza, że w sumie na pokład wejdzie 7 osób. Czyżby spalinowo-elektryczny „autobus” celował w nabywców Opla Zafiry i Volkswagena Tourana?

Prius +ToyotaPrius +

Ten rodzinny van to także pierwsza hybrydowa Toyota z akumulatorem litowo-jonowym. Do tej pory wszystkie seryjne modele korzystały z baterii niklowo-metalowo-wodorkowych. Japończycy nie chwalą się na razie żadnymi detalami w zakresie danych technicznych, a więc trudno ocenić, jakie przełożenie ma nowy typ ogniw na zasięg, zużycie paliwa czy poziom emisji, ale z pewnością nie są one tylko sztuką dla sztuki. Bardzo możliwe natomiast, że Priusa „na siódemkę z plusem” w ruch wprawiać będzie ten sam zespół napędowy, który pracuje w hatchbacku i Aurisie HSD, czyli 99-konny silnik benzynowy o pojemności 1,8 l i elektryczny motor o mocy 82 KM, które zapewniają jednak maksymalnie nie 181, lecz 136 KM siły ciągu.

Yaris HSD ConceptToyotaYaris HSD Concept

Kierowca otrzyma do dyspozycji trzy tryby pracy układu jezdnego - oszczędny Eco, w pełni elektryczny EV oraz nastawiony na osiągi Power. Radzimy jednak nie mylić ze sportem. Premiera rynkowa największego modelu autorstwa wynalazców współczesnych, masowo produkowanych hybryd na początku 2012 r.

Na drugim końcu spektrum znalazła się, również pokazana w Genewie, Toyota Yaris HSD, na razie w wersji koncepcyjnej. Ten najmniejszy samochód o napędzie benzynowo-elektrycznym w gamie japońskiej firmy ma wejść do sprzedaży krótko po „dużym” Priusie, w drugiej połowie 2012 r. Póki co, prototyp zapowiada nową generację malucha Toyoty.

Yaris HSD ConceptToyotaYaris HSD Concept

Także i tu pod maskę trafi zestaw znany ze „zwykłego” Priusa i Aurisa HSD, czyli motor o pojemności 1,8 l w tandemie z jednostką na prąd. Można powiedzieć, że silnik spalinowy ma nieco za dużą objętość skokową jak na małe auto, w dodatku z elektrycznym „wspomagaczem” (wersję konwencjonalną da się obecnie kupić np. w wersji 1,33 l), ale zdaniem Toyoty nowy Yaris HSD ma i tak wieść prym w kategorii niskiego zużycia paliwa i śladowej emisji dwutlenku węgla. Oby tylko był atrakcyjniejszy cenowo niż jego kompaktowy brat Auris, który, kosztując niemal 90 tys. zł, raczej nie podbiera klientów Golfowi czy Astrze. W każdym razie jeszcze przez co najmniej rok rywale mogą spać spokojnie.


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Toyota



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.