REKLAMA
LPG
02.10.2009

Toyota Prius LPG - niewykorzystana możliwość

Hyundai Elantra LPI i Kia Forte LPI uchodzą za pierwsze w świecie hybrydy zasilane nie benzyną czy olejem napędowym, a LPG. Należałoby to uściślić i powiedzieć „pierwsze seryjne”, ponieważ gazowy Prius powstał już w 2005 roku.
REKLAMA
Toyota Prius LPGclean-auto.comToyota Prius LPG

Prius to najsłynniejsza hybryda ze wszystkich dotąd stworzonych, pionier masowej sprzedaży aut tego typu i niedościgniony bestseller, wyprodukowany już w liczbie ponad miliona sztuk. Producent jednak nigdy nie rozwijał swojego „dziecka” w kierunku obniżania emisji i kosztów eksploatacji drogą zastąpienia benzyny tańszym paliwem, dlatego jedyny istniejący egzemplarz gazowo-elektryczny został zbudowany poza fabrycznymi laboratoriami Toyoty.

Stworzenie takiego samochodu było inicjatywą i dziełem Francuskiej Federacji Gazu Płynnego (CFBP) oraz Światowej Organizacji LPG (WLPGA), przy dodatkowym udziale Francuskiego Instytutu Naftowego (IFP) oraz firmy RM Gaz. Ideą przyświecającą twórcom było zachowanie zasięgu hybrydy benzynowej przy jednoczesnej redukcji ilości wydzielanego dwutlenku węgla. I udało się - każdy przejechany kilometr to o 11,5% CO2 mniej, czyli spadek emisji ze 104 do 92 g/km. Zużycie paliwa z pewnością nieznacznie wzrosło (oficjalne dane mówią o 4,9 l/100 km w mieście i 5,2 l/100 km poza nim dla wersji seryjnej), w przeciwieństwie do rachunków na stacji benzynowej. Zakładając 15-procentowy skok apetytu, otrzymujemy wartości spalania równe 5,6 i 6 l/100 km, co oznacza przejazd 100-kilometrową trasą za 11 zamiast 26 zł. Taniej podróżować można tylko samochodem elektrycznym, jednak możliwości na razie nie te same.

Wygląda na to, że Toyota nie podchwyciła pomysłu z Priusem na LPG, traktując pokazowy pojazd jako wybryk fanów autogazu. Przypuszczamy jednak, że koszty dostosowania auta do spalania nowego paliwa byłyby minimalne, zwłaszcza gdy się dysponuje gotową technologią hybrydową. Grono potencjalnych nabywców jest przecież niemałe - na świecie jeździ kilkanaście milionów pojazdów na gaz, a połączenie go z napędem elektrycznym mogłoby „napędzić” Japończykom nowych klientów. Mimo wszystko nie zdecydowali się i być może widzą swój błąd, ponieważ Hyundai i Kia, nowicjusze na rynku hybryd, ubiegli ich wprowadzając - na razie w rodzimej Korei - swoje modele LPI (notabene z bateriami litowo-polimerowymi w miejsce niklowo-wodorkowych). W ogóle zresztą Toyota trochę przespała temat, ponieważ dała się także prześcignąć w biegu po pierwszy samochód typu plug-in, ustępując Chevroletowi Voltowi. Czyżby pionierzy spoczęli na laurach?

Naszym zdaniem, nie jest jeszcze za późno. Według WLPGA, autogaz to dziś trzecie najczęściej używane paliwo płynne świata, a więc nadal warto się starać. Uważamy, że hybryda na LPG to doskonałe połączenie, zwłaszcza w Polsce, gdzie samochody tego rodzaju świetnie pokazywałyby, że gaz i zaawansowana, nowoczesna technologia mogą iść w parze. Pierwsze koty za płoty, czekamy na ciąg dalszy!


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: greencarcongress.com, clean-auto.com, WLPGA



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.