REKLAMA
LPG
04.01.2017

Hyundai Grandeur LPG - przystępne premium

Korea Południowa pozostaje jednym z największych rynków autogazu na świecie, jest także ojczyzną prężnie działających producentów samochodów. Nie dziwi więc, że regularnie debiutują tam nowe modele napędzane autogazem, a najnowszym dodatkiem do listy jest Hyundai Grandeur/Azera.
REKLAMA
Hyundai Grandeur/Azerafot. HyundaiNowy Grandeur może się podobać, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że jego styliści zbyt mocno zapatrzyli się w Infiniti szukając inspiracji

Model Grandeur jest w ofercie Hyundaia nieprzerwanie od ponad 30 lat (dokładnie od 1986 r.). Pierwsza generacja powstała na bazie japońskiego Mitsubishi Debonair i zastąpiła produkowaną na zlecenie Forda Granadę (tę europejską, poprzedniczkę Scorpio), drugą zbudowano w ścisłej kooperacji, natomiast kolejne pokolenia były już w pełni dziełem koreańskich inżynierów i stylistów.

Mimo tak pokaźnego stażu rynkowego Grandeur nigdy nie zrobił na świecie takiej kariery, jak np. Sonata, Accent czy Elantra. Owszem, przez jakiś czas był sprzedawany w Europie (jako XG30) i jest stale oferowany w Ameryce Północnej (jako Azera), ale we wszystkich wcieleniach pojawił się tylko na rynku rodzimym. Tam zaś pozostaje niezmiennie popularny, dzięki czemu najnowsza odmiana szybko doczekała się wersji LPG.

Mimo że Grandeur to samochód o klasę większy od wcale przecież niemałej Sonaty (mierzy 4930 mm długości), a więc o ambicjach premium (w segmencie E dominują niemieckie marki o nazwach na A, B i M), koreańscy nabywcy rzucili się na niego z wielkim zapałem – gdy nowy model pokazano publicznie w listopadzie 2016 r., w ciągu trzech tygodni złożono nań 27 tys. zamówień. Na rok 2017 zapowiedziano wariant hybrydowy, a póki co honoru napędów alternatywnych broni wersja gazowa, oferowana obok konwencjonalnych benzyniaków i diesli. Instalację LPG łączy się z 3-litrowym silnikiem generującym 235 KM mocy i 280 Nm momentu obrotowego, do wyboru z ręczną skrzynią o 6 przełożeniach lub 8-stopniowym automatem. Osiągi powinny być zatem odwrotnie proporcjonalne do kosztów paliwa.

Z kronikarskiego obowiązku postawimy pytanie: czy Grandeur/Azera ma szansę dotrzeć do Polski? Stawiamy dolary przeciwko orzechom, że nie, ponieważ w Europie duże sedany są w odwrocie – segment D kurczy się, bo kierowcy przesiadają się na SUV-y (Honda Accord już odeszła do krainy wiecznych łowów, podobny los może spotkać Toyotę Avensis), segment E trzyma się głównie dzięki modelom prestiżowym, które pełnią funkcje reprezentacyjne, a nie rodzinne. Do rywalizowania z tymi ostatnimi Hyundai ma wyodrębnioną niedawno markę Genesis, a więc niestety – Grandeur nie jest mu w Europie do niczego potrzebny. Ale nawet gdyby, szansa na pojawienie się w nim instalacji gazowej byłaby znikoma. Szkoda.


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Hyundai



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.