REKLAMA
LPG
Zamknij
Następne zdjęcie
Cała galeria
1 z 6
fot. gazeo.pl / Sterownik BRC Sequent 24.11 - mózg instalacji gazowej w małym Hyundaiu poprzednie następne
28.06.2013

Hyundai i20 ecoLPG - mistrz drugiego planu

Hyundai i20 ecoLPG - mistrz drugiego planu fot. gazeo.pl


REKLAMA
ć jego wskazania. Zawór tankowania zamontowano dyskretnie, w lewej dolnej części zderzaka, gdzie pozostaje łatwo dostępny (choć nie tak łatwo jak zawór pod klapką wlewu benzyny), tyle że w przypadku zgubienia korka będzie narażony na zabrudzenie i korozję.
 
Hyundai i20 ecoLPG - zbiornik gazufot. gazeo.plTutaj, we wnęce koła zapasowego, "mieszka" sobie pojemny zbiornik LPG

A jak spisuje się cały układ Sequent 24.11 w praktyce? Bardzo zacnie! Składają się na nią (oprócz sterownika): reduktor Genius MB i precyzyjne, trwałe wtryskiwacze BRC z funkcją podgrzewania, kiedy silnik jest zimny. Poranne przełączenie z benzyny na gaz następuje szybko i gładko (również przy obrotach biegu jałowego), silnik na LPG pracuje cicho i równo, a gdy już milszego portfelowi paliwa zabraknie, w kabinie rozlega się nienatarczywy, ale wyraźnie słyszalny brzęczyk sugerujący, że warto wybrać się na stację. Dzwoni on dopóty, dopóki się go nie wyłączy, a więc nie ma ryzyka, że w roztargnieniu zignorujemy krótki sygnał i będziemy niepotrzebnie „przepalać” swoje pieniądze. A że instalacja jest dedykowana i błogosławiona przez producenta, objęto ją taką samą gwarancją, jak cały samochód, czyli na 5 lat bez limitu kilometrów. Czy można chcieć więcej? Zawsze można, ale Hyundai i20 daje wystarczająco dużo, by nie wyciągać ręki po jeszcze.

Hyundai i20 ecoLPG - bagażnikfot. gazeo.plTak wygląda bagażnik w pełnej krasie...

Szkoda tylko, że polski oddział koreańskiej firmy tak późno zdecydował się wysłać swojego malucha na gazową ścieżkę zdrowia. Samochód po faceliftingu to już nie młodzieniaszek, a raczej model, któremu do motoryzacyjnej emerytury „z górki”. Poza tym, przy okazji modernizacji nie poprawiono wszystkiego, co można było i należało udoskonalić. O jakości wnętrza już wspominaliśmy (materiały to jedno, spasowanie elementów to drugie – klapka małego schowka poniżej konsoli środkowej działa tak, że nigdy właściwie nie wiadomo, czy jest zamknięta), druga sprawa to zbyt lekko pracujący, bo przewspomagany układ kierowniczy, nie wykazujący praktycznie żadnej progresji w miarę wzrostu prędkości. A jeżeli chodzi o instalację gazową, jedyna „bura” należy się pomysłodawcy włożenia do bagażnika koła zapasowego. Fakt, że to tylko cienkie koło dojazdowe, ale i tak zabiera część przestrzeni w kufrze. Kupując samochód na LPG, można by się wprawdzie z tym pogodzić, natomiast trudno zaakceptować fakt, że „zapas” włożono... luzem, bez pokrowca! Wyobraźmy sobie wymianę w deszczowy dzień i konieczność schowania ubłoconego „kapcia” wprost do bagażnika. Pomyłka! Na szczęście salony Hyundaia – przynajmniej niektóre – na własną rękę wkładają koła w pokrowce, w dodatku takie, które zmieszczą nie tylko cienkie „dojazdówki”, ale też zdjęte po przebiciu pełne „laczki”. Tak czy inaczej, konieczność poprawiania po fabryce jest niedopuszczalna.

Hyundai i20 ecoLPG - koło dojazdowe w bagażnikufot. gazeo.pl... a tak w rzeczywistości, z dojazdowym kołem zapasowym włożonym bez zabezpieczenia

Wpadki są jednak nieliczne i stosunkowo łatwe do „przełknięcia”. Hyundai i20 LPG to samochód, który warto wziąć pod uwagę, kiedy rozważa się zakup malucha za 40-50 tys. zł. Dzięki zupełnie odmienionej „twarzy” nie jest już tak anonimowy, a z instalacją gazową pod maską każde przejechane nim 100 km w mieście (przy zużyciu paliwa na poziomie 9 l/100 km na benzynie i 11 l/100 km na gazie, przy cenach 2,30 zł/l LPG i 5,44 zł/l benzyny 95) kosztuje o ponad 23 zł mniej (25,30 zł na LPG wobec 48,96 zł na benzynie), co oznacza, że koszt systemu zasilania autogazem zwróci się już po przejechaniu 16 tys. km, a więc po zaledwie roku średnio intensywnej eksploatacji lub nawet po kilku miesiącach, jeżeli Hyundai będzie pełnić rolę „firmówki”. Gdy i20 ecoLPG trafi na rynek wtórny, będzie łakomym kąskiem dla szukających ekonomicznego auta używanego, choć oczywiście także jako „nówka” stanowi kuszącą propozycję. Druga młodości, dodaj mu skrzydeł! A w razie, gdyby i20 wydawał się komuś za mały, w ostatniej fazie przygotowań do debiutu rynkowego znajduje się druga generacja modelu i30. Przyjrzymy mu się przy pierwszej nadarzającej się okazji.


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu



Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Hyundai



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.