REKLAMA
LPG
Zamknij
Następne zdjęcie
Cała galeria
1 z 7
fot. gazeo.pl / Auris z daleka obwieszcza, co w nim zamontowano poprzednie następne
13.05.2016

Toyota Auris LPG - optymalna?

Toyota Auris LPG - optymalna? fot. gazeo.pl

Toyota może nie jest pierwszą marką, jaka przychodzi na myśl w kontekście montażu instalacji gazowej, ale nie ma też żadnych wyraźnych przeciwwskazań dla konwersji. Tak przynajmniej wynika z naszych doświadczeń z testowym Aurisem.
REKLAMA
Toyota Auris LPGfot. gazeo.plToyota, która nie usypia wyglądem? Co za czasy...

Samochody koreańskie i japońskie mają opinię wrażliwych na punkcie podwyższonej temperatury spalin – dla ochrony zaworów i gniazd zaworowych wiele warsztatów montuje układy lubryfikacji, a producenci instalacji LPG albo zalecają takie właśnie układy, albo pod kątem adaptacji Toyot, Nissanów, Mazd, Hyundaiów, Kii i tym podobnych przygotowują specjalne wersje map wtrysku LPG, z dotryskami benzyny w wyższych zakresach prędkości obrotowych dla ochrony delikatnych rzekomo głowic silników (zwłaszcza tych wyposażonych w ręczną regulację luzów). Wszystko to w dużej mierze dmuchanie na zimne, jak pokazuje przykład Aurisa 1,6 jeżdżącego na co dzień w firmie ALEX z Kleosina pod Białymstokiem.

Toyota Auris LPG - komora silnikafot. gazeo.plPod maską wzorowy porządek i solidne wsporniki. Kciuk w górę!

Próżno bowiem szukać w komorze silnika charakterystycznego zbiorniczka z płynem chroniącym zawory i gniazda oraz układu dozującego ten środek do kanałów kolektora dolotowego. Auris 1,6 ma silnik z rodziny Valvematic, który – w odróżnieniu od większości jednostek Dual VVT-i (z wyjątkiem tej o pojemności 1,33 l) – ma hydrauliczną kompensację luzów zaworowych i do konwersji nadaje się równie dobrze, jak jednostki 1,6 MPI w modelach Grupy VW. Wielu montażystów poleca mimo wszystko wyposażać Aurisy w „lubrę”, ale ALEX nie zdecydował się na takie rozwiązanie, podobnie jak na dotryski benzyny w jakimkolwiek spektrum obciążeń (choć zastosowany sterownik oferuje taką możliwość). Za wcześnie, by oceniać słuszność takiej decyzji, ponieważ Auris ma dopiero kilka miesięcy i kilka tys. km przebiegu, ale firma produkuje systemy LPG i konwertuje samochody nie od wczoraj, więc wie, co robi.

Toyota Auris LPG - sterownik OPTIMA nanofot. gazeo.plMały, ale śmiały - OPTIMA nano nie ma kompleksów

A skoro już jesteśmy w komorze silnika, przyjrzyjmy się zastosowanej kompletacji układu gazowego. Jego mózg stanowi nowy produkt firmy ALEX – sterownik OPTIMA nano, który, według deklaracji producenta, jest pierwszym polskim systemem LPG spełniającym normę emisji Euro 6 (o ile oczywiście konwertowany samochód spełnia ją najpierw na benzynie). Druga część nazwy wskazuje na „małość” nowej centrali, ale należy to odbierać w sensie fizycznym (bardzo zwarte wymiary), ewentualnie przez pryzmat małej ilości pracy dla montażysty, a nie ograniczonej funkcjonalności – 90% samochodów na drogach nie potrzebuje niczego więcej niż oferuje Nano. Polecenia sterownika wykonują wtryskiwacze Barracudareduktor SHARK, ale całość wcale nie działa drapieżnie – raczej płynnie i wydajnie. Za czystość paliwa odpowiada natomiast filtr Ultra 360°. Przy odpuszczaniu pedału gazu czuć wprawdzie niewielkie szarpnięcie, które mogłoby wskazywać na konieczność poprawienia mapy wtrysku gazu, ale na benzynie auto zachowuje się tak samo, więc tę uwagę przesyłamy do Japonii, nie do Kleosina.

Toyota Auris LPG - pomiary na hamownifot. gazeo.plLubimy samochody, które dają z siebie więcej w rzeczywistości niż na papierze folderów reklamowych. Gdyby jeszcze paliły mniej (przynajmniej tyle samo!), niż deklaruje producent

Weryfikacją poprawności kalibracji jest natomiast typowe dla naszych testów „przeganianie” samochodu po hamowni podwoziowej. Trzeba mieć tu na względzie, że fizyki się nie oszuka i spadek parametrów o kilka koni mechanicznych i niutonometrów jest nieunikniony, ale póki rozbieżności nie przekraczają 10 KM i Nm, nie ma co rwać włosów z głowy. Tym bardziej, kiedy silnik wykazuje się w rzeczywistości lepszymi osiągami niż obiecywał producent, a tak jest i w tym przypadku. Konkrety? Proszę bardzo: 136 KM (Toyota podaje 132) i 155 Nm na benzynie, 130 KM i 150 Nm na gazie. To nie Ferrari, żeby bić się o każdy – nomen omen – koń.

Wśród deklaracji producenta, które zawsze należy skonfrontować z rzeczywistością, jest oczywiście także zużycie paliwa. Toyota bardzo optymistycznie podaje, że Auris 1,6 zadowala się średnio 5,9 l benzyny na 100 km. No cóż, tak nie jest. Niespieszna jazda ze stałą prędkością na szóstym biegu owocuje spalaniem w okolicach 7 l/100 km i nie chce być mniej, chyba że za kierownicą zasiądzie mistrz ecodrivingu. Możemy uznać, że kiedy Aurisa specjalnie się nie pogania, średnio zużyje on nie więcej niż 8-8,5 l benzyny na 100 km. W przypadku LPG będzie to wartość nieco wyższa, ale przy zbiorniku o pojemności użytkowej 32,8 l można liczyć na zasięgi rzędu 350-370 km. 8,8-9,3 l LPG/100 km kosztuje zaś 14-15 zł (przy 1,59 zł/l), a wobec takich cen naprawdę trudno zmusić się czasami do oszczędnej jazdy.

Toyota Auris LPG - przełącznik rodzaju zasilaniafot. gazeo.plTo nie jest obiektywnie najlepsze miejsce do montażu przełącznika, ale najlepsze dostępne w tym samochodzie

Tym bardziej, że Aurisowi nie brakuje werwy, a przy prędkościach autostradowych bardziej słychać szum opływającego nadwozie powietrza (chwilami aż za bardzo – w pewnym momencie upewnialiśmy się, czy wszystkie okna są pozamykane) niż pracę silnika. Sześciobiegowa przekładnia robi swoje i obniża prędkość obrotową jednostki napędowej na tyle, że przy 130-140 km/h kierowca może swobodnie rozmawiać z pasażerami albo słuchać radia bez nadmiernego podkręcania głośności. Spokoju jadących nie burzy nic, nawet... przełącznik rodzaju zasilania, bo w pierwszej i drugiej chwili można go nie zauważyć. Umieszczono go nisko po lewej stronie, na wysokości kolana kierowcy, ale trzeba przyznać, że na desce rozdzielczej Aurisa, wykończonej tworzywem w stylu fortepianowej czerni, po prostu brak dla niego bardziej odpowiedniego miejsca. A szkoda, bo oprócz przycisku i diod wskazujących poziom paliwa w zbiorniku przełącznik firmy ALEX wyposażono również w funkcję ostrzegania o konieczności odwiedzenia serwisu, a takiej informacji lepiej nie przeoczyć.

Toyota Auris LPG - zawór tankowania gazu z wlewem przedłużanymfot. gazeo.plZawór na długiej szypułce wystaje z wnęki, na krótkiej zawadza o korek wlewu benzyny. Tak czy inaczej wkręcany adapter to w tym przypadku konieczność

Została nam jeszcze do omówienia kwestia wlewu gazu. Zostawiamy to na koniec nie dla zbudowania napięcia, ale raczej dlatego, że mamy do czynienia z zupełnie standardowym ostatnio rozwiązaniem – pod klapką wlewu benzyny umieszczono mały zawór LPG, w który wkręca się przedłużany adapter z pełnym kielichem złącza włoskiego. W czasach samoobsługi nie spodziewaliśmy się niczego innego, a przed odebraniem kolejnych samochodów testowych zastanawiamy się co najwyżej, czy wnęka wlewu benzyny będzie na tyle duża, by zmieścić pełny zawór LPG na stałe. Zależy to jednak od producenta samochodu, a nie wytwórcy instalacji gazowej, więc nie oceniamy, tylko sucho stwierdzamy za każdym razem fakt. Dla wygody wolimy wlewy bez wkręcanych przejściówek, ale po prostu nie zawsze się da i tu też się nie dało.

Toyota Auris LPG - widok reduktora spod samochodufot. gazeo.plWiemy, że niewiele tu widać, ale tylko tyle reduktora udało nam się zobaczyć od spodu, przez prześwit w osłonie silnika. Nasze wyrazy współczucia płyną w kierunku serwisantów Aurisa

System oparty na sterowniku OPTIMA nano i innych komponentach firmy ALEX niczym nas nie zaskoczył (może poza umieszczeniem reduktora w trudno dostępnym miejscu). I dobrze, bo układ LPG nie ma wywoływać efektu uniesionych brwi swoim działaniem, tylko niskością rachunków płaconych za tankowanie autogazu zamiast benzyny. Wtryskiwacze Barracuda są chwalone przez montażystów za szybkość i precyzję działania, a ich trwałość dodatkowo wzmaga również ceniony na rynku filtr Ultra 360°, który zaprzęga siłę odśrodkową do wytrącenia z paliwa gazowego jak największej ilości oleistych zanieczyszczeń, by nie przedostawały się do wtryskiwaczy. Dla użytkownika oznacza to więcej świętego spokoju, niższe koszty i płynną, niezmąconą dodatkowymi czynnościami serwisowymi eksploatację. Biorąc pod uwagę popularność Aurisa jako samochodu flotowego, są to bardzo poważne argumenty przemawiające za wyborem właśnie zestawu podzespołów przygotowanego przez firmę ALEX. Nas przekonali!


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: informacja i pomiary własne, ALEX



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.