REKLAMA
LPG
Zamknij
Następne zdjęcie
Cała galeria
1 z 9
fot. gazeo.pl / Tylne zawieszenie jest klasyczne: sztywny most i resory sprężynowe. Zbiornik LPG nie wystaje poniżej obrysu nadwozia i nie jest narażony na uszkodzenia. poprzednie następne
13.06.2014

Toyota FJ Cruiser LPG by STAG - na gazie w błoto

Toyota FJ Cruiser LPG by STAG - na gazie w błoto fot. gazeo.pl


REKLAMA
nikiem zasilanym LPG jest tańsza w eksploatacji o 9 zł/100 km. W skali roku (przy założeniu, że pokonamy 20 tys. km) różnica wzrośnie do 1800 zł w porównaniu do Discovery i aż 9200 zł w stosunku do jazdy FJ Cruiserem na benzynie! Bez komentarza.
 

Reduktor AC R-01 umieszczono pomiędzy pompą hamulcową a skrzynkami bezpiecznikowymi.fot. gazeo.plReduktor AC R-01 umieszczono pomiędzy pompą hamulcową a skrzynkami bezpiecznikowymi

Instalacja LPG
Firma AC dostarcza na rynek kompletne instalacje gazowe, choć niezaprzeczalnie najbardziej znana jest ze sterowników STAG. Pod maskę naszego pożeracza bezdroży zawędrowała centrala STAG 300 Premium, dedykowana do silników od 1 do 8 cylindrów. Sterownik wyposażony jest w Inteligentny System Autoadaptacji ISA. Jednostka zbudowana została według filozofii „załóż i jedź”, co oznacza minimalny nakład pracy montażysty podczas kalibracji urządzenia. Jego cechą charakterystyczną jest wysoka zdolność autokalibracji podczas normalnej (czyli w tym przypadku ciężkiej, offroadowej) eksploatacji i długich tras przelotowych. Podczas jazd nie odczuliśmy żadnych niepokojących szarpnięć czy zadławień, nawet podczas jazd po poligonie i w terenie, gdy od silnika oczekujemy bezproblemowej pracy w pełnym zakresie obrotów, pod pełnym obciążeniem i pod różnymi kątami nachylenia samochodu.

Za odparowanie LPG do fazy gazowej odpowiadał reduktor AC R-01, dedykowany do silników o mocy do 250 KM. Mimo że moc testowej Toyoty osiąga górny zakres obsługiwanej przez reduktor mocy, podczas jazdy w terenie lub po dynamicznej jeździe po autostradzie parownik okazywał się wystarczająco wydajny. Parownik zamontowany został po prawej stronie silnika (z perspektywy stojącego przed uniesioną maską), pomiędzy pompą hamulcową a skrzynkami bezpieczników i przekaźników.

W czasie, gdy testowaliśmy samochód, instalację LPG wyposażono we wtryskiwacze Hana, których jakość wielokrotnie została potwierdzona wysoką oceną montażystów i użytkowników. Zamontowano je dyskretnie pod plastikową pokrywą głowic silnika. Jak przystało na samochód badawczy (!), co pewien czas wtryskiwacze są wymieniane na modele innych marek, co pozwala na ich testowanie i porównywanie. Taka procedura objęła także wtryskiwacze własnej produkcji AC – W01 BFC, dedykowane do silników z dużym apetytem na paliwo.

Miejsce montażu zbiornika LPG. Wbrew pozorom, nie jest szczegónie narazony na uszkodzenia.fot. gazeo.plMiejsce montażu zbiornika LPG. Wbrew pozorom, nie jest szczegónie narażony na uszkodzenia

Jak przystało na auto badawcze, praca instalacji gazowej nadzorowana była przez rejestrator parametrów pracy. Jeśli podczas jazdy nastąpiłyby jakiekolwiek niedomagania, kierowca wciska przycisk rejestratora, znacząc na elektronicznym zapisie chwilę, której trzeba się bacznie przyjrzeć i przeanalizować. Takie rozwiązanie pozwala na wyeliminowanie błędów oprogramowania podczas realnej, drogowej eksploatacji, a nie w trakcie laboratoryjnych testów. Podczas testu nie mieliśmy powodu skorzystać z przycisku, co dobrze świadczy o dopracowaniu produktu do specyficznych wymagań terenowych samochodów.

Pod podłogą bagażnika, na tylnym zwisie zamontowano zbiornik toroidalny firmy Bormech o pojemności geometrycznej 58 litrów. W praktyce, przy pojemności użytkowej 43 litrów, pozwalał on na pokonanie dystansu ok. 200 km, przy spokojnej jeździe. Co ciekawe, mimo wyczynowej wręcz eksploatacji w terenie, okazało się, że zbiornik LPG nie potrzebuje żadnych specjalnych osłon. Idealnie mieści się w obrysie tylnej części ramy, co m. in. zapobiega jego uszkodzeniu (lub raczej niegroźnym zadrapaniom).

Jeszcze słowo o przełączniku rodzaju paliwa, który znalazł się na konsoli centralnej, pod wyłącznikiem wyciągarki, w widocznym i łatwym do obsługi miejscu. Przełączniki AC są obecnie jednymi z najbardziej rozpoznawalnych i estetycznych na rynku. Małe, ale cieszy.

Ładowanie video...


Podsumowanie
Poddając tak nietypowy pojazd redakcyjnym testom zastanawialiśmy się, jaki będzie jego efekt. Wszak offroadowa dominacja 2- i 3-litrowych silników Diesla z ich wysokim momentem obrotowym i umiarkowanym apetytem na paliwo sprawiła, że auta z silnikami benzynowymi nie są częstym widokiem na terenowych szlakach. Tymczasem okazało się, że połączenie dużej jednostki benzynowej z instalacją gazową jest znakomitym rozwiązaniem. Po pierwsze, kierowca dysponuje dużą mocą silnika i adekwatnym do tego maksymalnym momentem obrotowym. Po drugie, kultura pracy silnika jest znacznie wyższa – motor pracuje cicho i elastycznie, dynamicznie reagując na najdrobniejsze dociśnięcie pedału gazu do podłogi. Cieszy fakt, że dzięki LPG niezależnie od kąta pochylenia samochodu podczas pokonywania przeszkody nie ma obawy o to, że pompa paliwa zassie powietrze – gaz zawsze dotrze do reduktora. I to, co najważniejsze – koszty porównywalne z silnikami Diesla, a przy spokojnej jeździe nawet nieco niższe. W zamian duża moc i moment oraz niezwykły gang sześciu cylindrów! Jesteśmy na tak.

Specjalne podziękowania składamy firmie AMZ KUTNO za udostępniednie do testów zakładowego poligonu terenowego i pomoc w realizacji materiału.





Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Wojciech Mackiewicz
źródło: inf. własna, AC, Toyota



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.