REKLAMA
LPG
24.03.2014

Ford F-650/F-750 Super Duty LPG/CNG - nie pęka

Amerykański rynek pojazdów użytkowych to zupełnie inny krajobraz niż po naszej stronie Atlantyku – pickupy mają rozmiary naszych dużych furgonów, a najmniejsze ciężarówki to już gabarytowa liga europejskich dwunastotonówek. Grunt, że te smoki coraz częściej jeżdżą na paliwach gazowych.
REKLAMA
Ford F-650/F-750 Super Duty - podwozie do zabudowyfot. FordPodwozie do zabudowy (z prostą ramą i pojedynczą kabiną) to najbardziej podstawowy format, w jakim oferowany jest Super Duty

Rodzina modeli F jest dosyć liczna i nie od dziś poszczególni jej członkowie otrzymują opcję zasilania LPG lub CNG. Modele F-650/F-750 Super Duty to nowe nabytki familii, ale bardziej niż pociechami nazwalibyśmy je głowami domu, albo przynajmniej starszymi braćmi, którzy właśnie wyszli z wojska. Pojazdy, z natury przeznaczone do zabudowy specjalistycznych nadwozi, oferowane są z kabinami standardowymi (Regular Cab), wydłużonymi (Super Cab) i czterodrzwiowymi (Crew Cab) oraz w różnych wariantach ramy: klasycznym (prostym), przystosowanym do załadunku na wyższej wysokości (tzw. dock height) oraz z siodłem do ciągnięcia naczepy.

Instalacje gazowe w tego typu pojazdach to właściwe rozwiązanie na właściwym miejscu. Dowód? 6,8-litrowy silnik benzynowy o 10 cylindrach w układzie V – tyleż typowo amerykański, co z definicji paliwożerny. A że CNG i LPG Amerykanie mają dzięki eksploatacji złóż niekonwencjonalnych (łupków) więcej niż potrzebują, wkrótce paliwa gazowe staną się nie tylko najtańszą, ale również bardzo powszechnie dostępną opcją. 6,7-litrowa, dieslowska V-ósemka typu PowerStroke może okazać się zbędnym dodatkiem do cennika.

Ford F-650/F-750 Super Duty - ciągnik siodłowyfot. FordCiągnik siodłowy to natomiast nowość w gamie F-650/F-750

Przydatny okaże się za to na pewno – montowany w standardzie – system Intelligent Oil Change Monitor, którego zadaniem jest kontrolowanie stanu oleju silnikowego (z uwzględnieniem rzeczywistych warunków pracy samochodu) i powiadamianie kierowcy o konieczności jego wymiany. Spodziewamy się, że egzemplarze napędzane paliwami gazowymi będą z owego wynalazku korzystać w mniejszym stopniu, bo zasilanie silnika LPG lub CNG nie powoduje zmywania oleju ze ścianek tulei cylindrowych, a w efekcie prowadzi do powstania mniejszej ilości stałych produktów spalania (nagarów) i wydłuża żywotność środka smarnego. Nie dość więc, że LPG i CNG obniżają koszty tankowania, to jeszcze redukują wydatki związane z eksploatacją. Co za paliwa, prawda?




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Ford



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.