REKLAMA
LPG
20.08.2012

Volkswagen T5 BiFuel - pracownik roku

Jaki jest wymarzony pracownik? Wydajny, zadowalający się niewielką płacą i chętnie zostający po godzinach. Przedsiębiorcy w Niemczech mają do dyspozycji idealnego kandydata do ciężkiej pracy za pół darmo – Volkswagena T5 BiFuel w wersji nadwozia do wyboru. Co ciekawe, konwersji nie dokonuje producent, lecz oficjalnie zakontraktowana firma zewnętrzna.
REKLAMA
Ostatni facelifting upodobnił T5 do pozostałych modeli VW, na szczęście bryła nadwozia go wyróżniafot. VolkswagenRodzinka (nie) w komplecie - oprócz widocznych tu Transportera, Multivana i Caravelle gama T5 obejmuje jeszcze Kombi i Pick-upa z pojedynczą lub podwójną kabiną

O tym, że koncern z Wolfsburga oferuje całkiem pokaźną paletę modeli zasilanych o połowę tańszym od benzyny autogazem, wiemy nie od dziś ani nawet nie od przedwczoraj. Na liście Volkswagenów z gamy BiFuel, obejmującej Polo, Golfa, Golfa Plus i Caddy, z reguły pomija się jednak dostawczy model T5, ponieważ nie zjeżdża on z instalacją gazową z taśm żadnej fabryki należącej do VW. Warto jednak dopisać go na stałe do oferty, ponieważ cała operacja „zmiany diety” odbywa się za przyzwoleniem i we współpracy z twórcą pojazdu.

Każdą „T-piątkę” (Transportera, Kombi, Caravelle, Multivana czy Pick-upa) można poddać adaptacji w firmie Umbauten (dysponującej 18-letnim doświadczeniem, potwierdzonym przez 100 tys. różnorodnych konwersji i wykonanych zabudów), zachowując gwarancję producenta na samochód (z wyjątkiem silnika) oraz zyskując gwarancję konwertera na jednostkę napędową i elementy systemu zasilania skroplonym gazem. Pewnym problemem, znanym również z pozostałych modeli serii BiFuel, jest mocno „nieświeże” technologicznie źródło napędu – mimo że Volkswagen ma opanowaną technikę bezpośredniego wtrysku benzyny i łączenia go z gazem ziemnym (vide Passat TSI EcoFuel), pod maską T5 w wersji LPG pracuje stary (dobry?) 2,0 MPI o mocy 115 KM.

Silnik wytwarza moment obrotowy o wartości 170 Nm, rozpędza samochód do 160 km/h i konsumuje średnio 13,2 l LPG na 100 km, co oznacza, że spalanie jest o 2,8 l/100 km wyższe na gazie niż podczas jazdy w trybie benzynowym. Auta spełniają wymagania normy Euro 5, lecz emitują do atmosfery ok. 230 g CO2/km. Więcej dwutlenku węgla „wypluwają” tylko egzemplarze wyposażone w 180-konne jednostki 2,0 BiTDI i napęd 4MOTION, które jednak oferują ponad dwukrotnie więcej siły napędowej (400 Nm). Nie, żebyśmy bardzo chcieli widzieć wyższość diesli nad modelami napędzanymi autogazem, ale Volkswagen trochę zmusza nas do tego swoją polityką, w myśl której modele BiFuel to swego rodzaju skanseny myśli technicznej. Z drugiej strony patrząc – jednostki MPI są prostsze i tańsze w produkcji i obsłudze niż motory TSI i TDI, a nie każdy samochód dostawczy musi od razu wozić worki z cementem, więc parametry rzędu 115 KM i 170 Nm mogą okazać się zupełnie wystarczające.

Autogaz w takim dużym samochodzie? To oznacza jedno - duże oszczędności!fot. VolkswagenDla dużej rodziny na wakacje albo na przeprowadzkę nieco mniejszej familii - Multivan to auto multifunkcyjne

W autach montuje się (pod podwoziem) toroidalne zbiorniki LPG o użytkowej pojemności 70 l (86 l pojemności wodnej). Zawory tankowania umieszczane są dla wygody pod klapkami wlewu benzyny. W razie jakichkolwiek problemów natury technicznej, do dyspozycji kierowców pozostaje 220 wyszkolonych pod kątem obsługi instalacji gazowych punktów serwisowych na terenie Niemiec.

Jak zaś mają się sprawy od strony finansowej? Jazda Transporterem 2,0 MPI na benzynie nie ma szczególnie sensu, ponieważ przy średnim spalaniu na poziomie 10,4 l/100 km koszt pokonania 100 km wynosi 58,97 zł (przy cenie benzyny 5,67 zł/l). Po przełączeniu na gaz zużycie paliwa nominalnie rośnie (do wspomnianych 13,2 l/100 km), ale koszty maleją do 35,90 zł/100 km (2,72 zł/l LPG). Jak na tym tle wypada diesel? 84- i 102-konne warianty silnika 2,0 TDI potrzebują średnio po 7,3 l oleju napędowego na każde 100 km, co oznacza wydatek 40,88 zł na „setkę”. Czy zatem gaz się opłaca? A jakże, zwłaszcza kiedy dodać do tego niższe koszty serwisu i ewentualnych napraw modelu BiFuel w porównaniu z „ropniakiem”.

Na koniec zaskakująca informacja. Jak się dowiedzieliśmy, także w Polsce można sobie sprawić Volkswagena T5 z instalacją gazową. Systemy zasilania pochodzą od BRC i są montowane na zasadzie umowy między indywidualnymi dealerami niemieckiej marki a firmą Czakram, za cichym przyzwoleniem polskiego przedstawicielstwa Volkswagena. Jak można się spodziewać, sprzedaż egzemplarzy z silnikami benzynowymi jest marginalna, ale też VW nie chwali się, że oferuje nabywcom możliwość montażu układu LPG i oszczędzania na paliwie tą drogą, a więc praktycznie wszyscy wybierają w zamian diesle. Kto chciałby skorzystać, niech się pospieszy, bowiem dni motoru 2,0 MPI są policzone i za kilka miesięcy opcja zniknie z cenników.


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Umbauten, Volkswagen, DVFG



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.