REKLAMA
LPG
06.10.2014

BMW 320i z systemem Lovato Easy Fast

Mówi się, że skrót BMW oznacza „będziesz mieć wydatki”. Nie musi tak być, jeżeli „bejcę” konwertuje się na napęd LPG. Egzemplarz popularnej „trójki” generacji E46 zmienił nawyki żywieniowe w warsztacie Wilmot z Wilczych koło Osielska.
REKLAMA
BMW 320i LPG - widok silnikafot. WilmotWtryskiwaczy LPG z wierzchu nie widać - dzięki przemyślnemu rozwiązaniu zmieściły się pod plastikową osłoną silnika

Samochód, wyposażony w rzędową „szóstkę”, adaptowano przy użyciu systemu Lovato Easy Fast. W skład kompletacji wszedł reduktor RGJ SHP oraz 3 listwy wtryskowe, po 2 wtryskiwacze każda. Dlaczego tak, a nie w popularnej konfiguracji 2 razy po 3? Dlatego, że inaczej listwy nie zmieściłyby się pod plastikową pokrywą silnika, a w ten sposób udało się ulokować je właśnie tam, przy okazji najbliżej komór spalania, jak tylko się dało. To zaś służy szybkim reakcjom pracującego na gazie silnika na polecenia wydawane prawą stopą kierowcy.

Jeszcze ciekawiej ulokowano sterownik elektroniczny, filtr fazy gazowej i reduktor, które zgrupowano blisko siebie w miejscu, gdzie poprzednio znajdował się... akumulator! To oczywiście nie znaczy, że teraz auto nie ma „baterii” i czerpie energię elektryczną z piękna krajobrazu – po prostu przeniesiono ją w inne miejsce, a konkretnie do bagażnika.

BMW 320i LPG - komponenty instalacji gazowejfot. WilmotAkumulator ustąpił miejsca sterownikowi, reduktorowi i filtrowi fazy gazowej. Jakaś hierarchia musi być...

W bagażniku, a dokładnie pod jego podłogą, znalazł się również toroidalny zbiornik autogazu o geometrycznej pojemności 55, a użytkowej 44 l. Napełnia się go przez zawór umieszczony pod klapką wlewu benzyny (po wkręceniu redukcji – pełny zawór typu włoskiego nie zmieścił się we wnęce na stałe), a całym systemem LPG zawiaduje się za pośrednictwem przełącznika rodzaju zasilania ulokowanego w... popielniczce. Wbrew pozorom, zwyciężyły tu względy estetyczne – kierowca jest niepalący, więc przycisk nie zabrudzi się popiołem ani nie będzie mu dane obcować z niedopałkami, chodziło po prostu o to, by swoim stylistycznym niedopasowaniem nie mącił wyglądu deski rozdzielczej. Klient płaci, klient wymaga.

Przypominamy, że dział Montuj u nas tworzycie Wy, użytkownicy portalu gazeo.pl i właściciele warsztatów, w których powstają niecodzienne adaptacje. Zachęcamy do dalszego nadsyłania zgłoszeń niezwykłych samochodów na gaz, np. luksusowych, sportowych czy specjalnych. Pokazujmy razem, że LPG to paliwo, które niczego się nie boi! Czekamy na maile pod adresem redakcji (redakcja@gazeo.pl).


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Wilmot



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.