27.10.2014

Chrysler 200 z systemem Lovato Easy Fast

Nie każdy amerykański samochód musi być od razu mastodontem z absurdalnie wielkim silnikiem V8 pod maską – może być sedanem średniej klasy (według amerykańskich kryteriów wręcz kompaktowym) z jednostką V6, która jest po prostu za duża.
REKLAMA
Chrysler 200 LPG z systemem Lovato Easy Fastfot. Auto System Tomasz BlokZdjęcie plastikowej osłony silnika pozwala poznać szczegóły montażu instalacji gazowej. Najbardziej widoczny pozostaje sterownik, którego pokrywa i tak nie obejmuje

„Dwusetka”, jako następca modelu Sebring, jest autem pokroju europejskich samochodów segmentu D, czyli aut pokroju Passata czy Mondeo. U nas tego typu modele rzadko mają silniki o pojemnościach powyżej 2 l, w dodatku najczęściej montuje się w nich nie benzynowce, a diesle. W Ameryce świat wygląda inaczej i 3,6-litrowa V-szóstka pod maską samochodu tej wielkości nikogo nie dziwi. Tak samo w naszych realiach nie powinno zaskakiwać, że właściciel Chryslera 200 zdecydował się na konwersję na zasilanie silnika LPG. Zadania podjął się warsztat Auto System Tomasz Blok, który użył do tego celu gotowego zestawu montażowego Lovato Easy Fast.

Amerykańskie samochody to wdzięczne obiekty konwersji, bowiem z reguły mają pod maskami nieskomplikowane i trwałe jednostki napędowe. Zamontowana w Chryslerze V-szóstka z rodziny Pentastar (znana w Europie z zastosowania m.in. we Fiacie Freemont, który tak naprawdę jest Dodge'em Journey, który przeszedł badge engineering), o niebagatelnej mocy 287 (dwustu osiemdziesięciu siedmiu!) KM to także tego typu silnik, wymagający jedynie dobrania reduktora i wtryskiwaczy o odpowiedniej wydajności. Parownik RGJ SHP i wtryskiwacze Lovato KP stanęły na wysokości zadania, dzięki czemu „dwusetka” nie straciła temperamentu (którego, mimo wysokiej mocy, nie ma wcale tak dużo, a to ze względu na zrelaksowany charakter automatycznej skrzyni biegów), za to straciła tendencję do generowania zawyżonych rachunków za tankowanie.

Chrysler 200 LPG - zbiornik gazufot. Auto System Tomasz BlokWnęka koła zapasowego wcale nie jest okrągła. Czyżby w USA pojęcie "kwadratury koła" rozumiano dosłownie?

Same komponenty pod maską nie wystarczą, więc jeszcze słowo o zbiorniku, wlewie i przełączniku. Autogaz na pokładzie Chryslera przechowywany jest w zamontowanym we wnęce koła zapasowego torusie o użytkowej pojemności 42 l, napełnianym poprzez zawór umieszczony w zderzaku. Może mniej to wygodne niż wlew pod klapką wlewu benzyny, ale przynajmniej nie trzeba się martwić o korozję, bo plastikowe elementy mają tę wspaniałą cechę, że rdza się ich nie ima. A co do przełącznika, wykorzystano miejsce w pobliżu popielniczki, chociaż ze spalania LPG żaden popiół nie powstaje. Mamy nadzieję, że Chryslerowi 200 (którego odmiana kabrio była przez krótki czas oferowana jako Lancia Flavia, której jednak fani włoskiej marki nie zaakceptowali) zasmakuje polska kuchnia, zresztą wkrótce amerykańskie auta będziemy sprowadzać zza Atlantyku od razu napędzane LPG.

Przypominamy, że dział Montuj u nas tworzycie Wy, użytkownicy portalu gazeo.pl i właściciele warsztatów, w których powstają niecodzienne adaptacje. Zachęcamy do dalszego nadsyłania zgłoszeń niezwykłych samochodów na gaz, np. luksusowych, sportowych czy specjalnych. Pokazujmy razem, że LPG to paliwo, które niczego się nie boi! Czekamy na maile pod adresem redakcji (redakcja@gazeo.pl).


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Auto System Tomasz Blok



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.