REKLAMA
LPG
Zamknij
Następne zdjęcie
Cała galeria
1 z 4
fot. Energy Gaz Polska / Dobrze, że przełączniki sygnalizują dźwiękiem wyczerpanie LPG... poprzednie następne
08.08.2016

Dodge Ram SRT-10 od Energy Gaz Polska

Dodge Ram SRT-10 od Energy Gaz Polska fot. Energy Gaz Polska

Jedne samochody są praktyczne i mieszczą rodzinę z bagażem, inne służą do ciężkiej pracy, jeszcze kolejne dostarczają mocnych sportowych wrażeń. Są i takie, które powstały bez konkretnego celu, jako szalone kreacje pozytywnie zakręconych inżynierów. Oto jaskrawy przykład tego ostatniego.
REKLAMA
Dodge Ram SRT-10 LPGfot. Energy Gaz PolskaCzarna śmierć ma nowy samochód...

Pick-up z silnikiem od Vipera? Można, tylko po co? Żeby szybciej wozić worki z cementem? Żeby driftować z „kipą” pełną ziemniaków? Czy też po to, by strzałami z wydechu podpalać upakowane za kabiną siano? Dokładnie nie wiadomo i to jest właśnie cały urok tego typu samochodów – Ram SRT-10 powstał w myśl zasady „bo mogę”, a człowiek, który go wymyślił, siedział pewnie po godzinach, by zrealizować swoją wizję. I słusznie, bo skoro zarząd już zgodził się na produkcję takiego dziwadła, trzeba było działać szybko, by „góra” się nie rozmyśliła.

Historia zna podobne przypadki – Volkswagena Golfa GTI czy Mercedesa 300 SEL 6,3 również opracowali w czasie wolnym ludzie, których myśli podążały poza utartymi schematami. No bo kto normalny wpadłby na to, żeby do półciężarówki wsadzić 8,3-litrowy silnik V10 z Dodge'a Vipera? Nikt, ale na całe szczęście nie samymi normalnymi świat stoi. Zdrowego rozsądku w tym aucie nie ma za grosz, ale dla fanów zdrowego rozsądku jest Skoda. Wszystkich pozostałych zapraszamy do dalszej lektury!

Dodge Ram SRT-10 LPG - silnikfot. Energy Gaz PolskaOsiągi Vipera plus walory użytkowe pick-upa z czterodrzwiową kabiną? Takie rzeczy tylko w USA!

Konwersja takiego potwora nie należy do łatwych. Po pierwsze, silnik ma 10 cylindrów, a więc użycie dwóch listw wtryskowych po cztery wtryskiwacze każda odpada – trzeba zamontować dziesięć pojedynczych. Po drugie, moc jednostki napędowej wynosi 507 KM, a więc kluczem jest wydajność reduktora i wtryskiwaczy. Po trzecie, co wiąże się z poprzednim, pojemność skokowa serca bijącego pod maską to aż 8,3 l, co wywiera dodatkową presję na szybkość i efektywność działania elementów zaopatrujących komory spalania w paliwo, ale też sugeruje, że przyda się duży zbiornik. Naprawdę duży.

Ram SRT-10 pali 28 l/100 km. Benzyny! Precyzyjna kalibracja instalacji gazowej w warsztacie Energy Gaz Polska, który podjął się montażu, pozwoliła zatrzymać zapotrzebowanie na autogaz na niemal takim samym poziomie – 30 l/100 km, chociaż to i tak bardzo wysoka wartość. Można próbować uprawiać eco driving, ale starać się jeździć o kropelce samochodem z ponadośmiolitrową V-dziesiątką między przednimi kołami to trochę tak, jakby wybrać się krową mleczną na rodeo. I choć nadwozie typu pick-up sprzyja zamontowaniu pojemnego zbiornika cylindrycznego w poprzek ładowni, za kabiną, zdecydowano się na torus – też niemały, bo 74-litrowy (objętość geometryczna: 92 l), ale przy tak znacznym zużyciu paliwa wystarczający na 250 km jazdy. Wlew umieszczono pod klapką, z wkręcaną przejściówką.

Dodge Ram SRT-10 LPG - reduktoryfot. Energy Gaz PolskaReduktory o podwyższonej wydajności, w dodatku dwa - 507 "kucykom" trzeba dostarczyć solidnej porcji paszy

Zaczęliśmy trochę od końca, więc teraz zajrzymy pod pokrywę silnika. Za zasilanie potężnego motoru gazem odpowiadają dwa sterowniki KME Nevo, których polecenia wypełniają dwa reduktory KME Gold GT oraz bateria wtryskiwaczy Hana. Taki zestaw sprawia, że bez względu na obciążenie silnik nie dostaje zadyszki, a kierowca nie dostaje zawału podczas płacenia za tankowanie – 28 l benzyny na 100 km kosztowałoby ponad 120 zł, 30 l LPG na takim samym dystansie to wydatek niespełna 49 zł. Po 1000 km w kieszeni zostaje 700 zł, a więc koszt całej konwersji (wcale nietaniej) zwróci się już po 10 tys. km jazdy. Biorąc pod uwagę, że Dodge Ram SRT-10 rozpędza się maksymalnie do prawie 240 km/h, instalacja gazowa zacznie na siebie zarabiać naprawdę szybko!

Przypominamy, że dział Warsztaty tworzycie Wy, użytkownicy portalu gazeo.pl i właściciele warsztatów, w których powstają prezentowane przez nas adaptacje. Zachęcamy do dalszego nadsyłania zgłoszeń samochodów na gaz, np. luksusowych, sportowych czy specjalnych, ale też tych popularnych. Pokazujmy razem, że LPG to paliwo, które niczego się nie boi! Czekamy na maile pod adresem redakcji (redakcja@gazeo.pl).




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Energy Gaz Polska



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.