17.07.2017

Montuj z KINGIEM - Volkswagen Jetta

Volkswagen był przez lata synonimem niezniszczalnych, łatwo poddających się konwersji na zasilanie LPG silników typu MPI. Dziś jednostki tego producenta z bezpośrednim wtryskiem benzyny należą do najczęściej adaptowanych w swoim rodzaju.
REKLAMA
Volkswagen Jetta 1,4 TSI LPG - silnikfot. ASB PolandSterownik i listwa wtryskowa dobrze wpasowały się w "krajobraz" komory silnika

Kiedyś samochód z Grupy VW (a więc również Skodę, Seata czy Audi) wybierało się pod kątem montażu instalacji gazowej właśnie ze względu na trwały, nie grymaszący silnik. Dziś nadal chcemy jeździć „Wolfsburgami” i korzystać z dobrodziejstw LPG, a że to właśnie w nich jednostki napędowe typu FSI/TSI/TFSI upowszechniły się najwcześniej i najszybciej, siłą rzeczy większość aut z bezpośrednim wtryskiem i systemami gazowymi na naszych drogach to zazwyczaj produkty niemieckiego koncernu i podwładnych mu marek.

W tym przypadku mamy do czynienia z Jettą 1,4 TSI w wersji 122-konnej, rocznik 2008. Wykonujący montaż technicy z ASB Poland z Siedlec zastosowali sztandarowe rozwiązanie białostockiej firmy A.MAX, czyli sterownik KING DI 60 (pośredni wtrysk odparowanego LPG przy jednoczesnym dotrysku niewielkich dawek benzyny), połączony z reduktorem Tomasetto AT09 Artic i listwą wtryskową Valtek Typ 39. Precyzyjne wysterowanie mapy wtrysku pozwoliło zachować nominalne zużycie paliwa podczas jazdy w trasie na takim samym poziomie, jak przed konwersją – zamiast 7-8 l benzyny na 100 km, sedan na bazie Golfa potrzebuje teraz 7 l LPG i 1 l benzyny.

Volkswagen Jetta 1,4 TSI LPG - przełącznik rodzaju zasilaniafot. ASB PolandMistrzem kamuflażu pozostaje jednak przełącznik rodzaju zasilania - niewprawne oko może w ogóle go nie dostrzec

Umiarkowany apetyt na życiodajną ciecz sprawia, że zamontowany we wnęce koła zapasowego toroidalny zbiornik gazu marki GZWM może wystarczyć nawet na 600 km jazdy bez odwiedzania stacji – przy wymiarach 630/220 ma on 42 l pojemności użytkowej. Zbiornik benzynowy natomiast, pod warunkiem opróżniania zawsze w tempie 1 l/100 km (nie można więc dopuszczać do wyczerpania LPG i jazdy na samym paliwie bazowym), wystarczy nawet na kilka tysięcy km. W ciekawy sposób zamontowano natomiast przełącznik rodzaju zasilania, wykorzystując w tym celu zaślepkę obok przycisków systemu ESP i czujnika ciśnienia w oponach, tuż przed dźwignią zmiany biegów. W ten sposób centralka dobrze wtapia się w otoczenie i nie wygląda jak „ciało obce”.

Jetta to samochód niepozorny. I w sumie dość rzadko już u nas spotykany, bo niewielka przewaga cenowa zabiła sprzedaż w Polsce – klienci woleli droższego, ale większego i dostojniejszego Passata, który nie wygląda jak „Golf z plecakiem”. Co innego w USA, gdzie Jetta (zawsze zresztą zwana Jettą, bez eksperymentów z Vento i Borą) to jeden z popularniejszych modeli Volkswagena. Ma tam nawet wersję GLI, która jest odpowiednikiem Golfa GTI w wersji sedan! Dlatego też wiele dostępnych u nas egzemplarzy używanych pochodzi właśnie z rynku amerykańskiego, tyle że te europejskie łatwo poznać po obecności silnika 1,4 TSI, jak w prezentowanym aucie – po tamtej stronie Atlantyku nikt nie odważyłby się zaoferować klientom czegoś tak mikrego, nawet w tak „małym” samochodzie. No, przynajmniej nie w 2008 r.


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: A.MAX, ASB Poland



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.