Zamknij
Następne zdjęcie
Cała galeria
1 z 1
fot. TERAZ Auto-gaz / Gdyby wlewu używać co 100 km, należałoby przez niego tankować po 10 l LPG - tyle zużywa Peugeot. A do tego ok. 0,6 l benzyny. Bardzo rozsądnie! poprzednie następne
13.11.2017

Peugeot 3008 od TERAZ Auto-gaz

Peugeot 3008 od TERAZ Auto-gaz fot. Peugeot

Peugeot 3008 pierwszej generacji był crossoverem w pełnym tego słowa znaczeniu – sam nie wiedział, czy chce być bardziej vanem czy SUV-em. Nowoczesna instalacja gazowa czyni z niego dodatkowo crossovera pod względem paliwowym.
REKLAMA

SUV, a jakby van

Konwertowanym na zasilanie LPG Peugeotem 3008 nie targają dylematy – nie jest on rozdarty między używaniem benzyny a autogazu. Zdecydowanie opowiada się po stronie tego drugiego, a konwencjonalnego paliwa używa wielce powściągliwie. W obliczu takich korzyści można autu wybaczyć, że wygląda jak efekt bójki dwóch projektantów, z których każdy chciał zbudować inny samochód i żaden nie był skłonny ustąpić.

Peugeot 3008 LPG - komora silnikafot. TERAZ Auto-gazKomponenty rozmieszczono na tyle dyskretnie, że na pierwszy rzut oka można odnieść wrażenie obcowania z systemem Direct LiquiMax

Jeden silnik, a jakby dwa

Tak czy owak, Peugeota 3008 wyposażano w zasadzie w jeden silnik benzynowy – opracowaną wspólnie z BMW jednostkę z bezpośrednim wtryskiem benzyny o pojemności 1,6 l. Istniały jednak jej dwa warianty – wolnossąca i z turbodoładowaniem, o mocy, odpowiednio, 120 i 156 KM. Ciekawostka polega zaś na tym, że rodzina silników, z której pochodzi 1,6 zamontowany we francuskim crossoverze (tu w wersji turbo, o kodzie EP6CDT/5FV), nosi nazwę Prince. I nie byłoby w tym może nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że auto konwertowano z użyciem instalacji gazowej marki... Prins.

Z dotryskiem, a jakby bez

W tym miejscu zazwyczaj opisujemy zastosowany reduktor i wtryskiwacze LPG. I tak też zrobimy tym razem, bo chociaż mamy do czynienia z systemem przygotowanym przez firmę słynącą głównie z produkcji układów bezpośredniego wtrysku gazu w fazie ciekłej (Direct LiquiMax), tutaj akurat zamontowano (w warsztacie TERAZ Auto-gaz w Łodzi) tańsze rozwiązanie – instalację dotryskową VSI-2.0 DI. Według samego Prinsa udział benzyny używanej na dotryski chroniące wtryskiwacze wynosi tylko 5% całego zapotrzebowania silnika na paliwo. Jak zmierzył sam klient po odebraniu auta z zakładu i zużyciu kilkukrotnej zawartości zbiornika, w rzeczywistości jest to ok. 6%, ale to i tak bardzo skromna i w pełni akceptowalna ilość. A wspomniane reduktor i listwa wtryskowa? Choć na zdjęciu trudno je zlokalizować na pierwszy rzut oka, zapewniono nas, że faktycznie znajdują się w komorze silnika. Nie mamy powodu, by w to wątpić.

Peugeot 3008 LPG - przełącznik rodzaju zasilaniafot. TERAZ Auto-gazPrzełącznik jak przełącznik - zobaczyć tysiąc takich to jak zobaczyć sto tysięcy...

Benzyny nie ubywa, a jakby ubywało

Poza tym mamy do czynienia z elementami typowymi dla wszystkich instalacji gazowych: zbiornikiem (toroidalnym, o pojemności 55/44 l), przełącznikiem rodzaju zasilania na desce rozdzielczej (tutaj dodatkowo może on informować o usterkach poprzez wyświetlenie pomarańczowego lub czerwonego wykrzyknika) i wlewem LPG, w tym przypadku zamontowanym we wnęce wlewu benzyny, pod wspólną klapką, przy czym konieczne jest wkręcanie adaptera. A co z typowym dla „francuzów” problemem z emulacją poziomu benzyny? Moduł rozwiązujący tę kwestię jest częścią dostarczanego przez Prinsa zestawu montażowego – podłącza się go do sterownika, a wgrane tam oprogramowanie dba o to, by po restarcie silnika wskazanie poziomu paliwa odzwierciedlało faktyczny stan zawartości zbiornika.

Instalacja droga, a jakby tania

Jako że silnik ma bezpośredni wtrysk benzyny, instalacja przeznaczona do jego konwersji musi mieć charakter dedykowany. I faktycznie, przy czym w zestawie dla montażysty znajduje się uniwersalny sterownik, którego dopasowanie do konkretnego modelu jednostki napędowej odbywa się online. Montażysta wybiera kod silnika z listy, a wówczas sterownik automatycznie pobiera odpowiednie mapy wtrysku – żadne dodatkowe strojenie nie jest ani konieczne, ani nawet przewidziane przez producenta. System VSI-2.0 DI nie należy do tanich (montaż w „3008” kosztował 6000 zł), ale żaden inny producent nie oferował w chwili zgłoszenia się klienta do warsztatu instalacji do takiego samochodu z tym silnikiem. Poza tym, na tle cen układów Prins Direct LiquiMax to i tak dobra oferta.


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: TERAZ Auto-gaz



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.