REKLAMA
31.05.2014

AMI 2014 - a mi to się podoba

W Polsce wystaw samochodowych jak na lekarstwo, a do Paryża i Genewy daleko? Receptą na takie bolączki są lipskie targi AMI – w miarę blisko, dobry dojazd i czuć powiew wielkiego świata. Może nie orkan, ale na pewno nie zefirek, a więc warto się wybrać.
REKLAMA
Targi Lipskiefot. AMIAMI? Tego się nie da przegapić!

Jeżeli jedyne imprezy samochodowe, jakie znasz, to te organizowane w naszym kraju, wyjazd np. na frankfurcką IAA może wywołać szok poznawczy. AMI to idealna okazja, by stopniowo przyzwyczaić się do charakteru naprawdę poważnych wydarzeń – światowe premiery organizowane w Lipsku to raczej nowe wersje nadwoziowe czy wyposażeniowe niż modele, których nikt wcześniej nie widział, auta koncepcyjne bywają z reguły „odgrzewane” i zdarzają się producenci, którzy pojawienie się tutaj po prostu sobie odpuszczają, ale pojechać warto, bo i tak można nakarmić oczy widokiem znacznej liczby aut, których nie spotyka się co dzień na ulicach.

Tradycyjnie już, targom AMI towarzyszą dwie imprezy pokrewne – AMITEC (wydarzenie branży serwisowo-warsztatowej) i AMICOM (wystawa samochodowych multimediów). Do tego pokazy offroadowe, jazdy próbne, konkursy zręcznościowe dla najmłodszych i nieco starszych oraz ekspozycja samochodów klasycznych. Wszystko razem zajmuje tyle powierzchni i przestrzeni, że trudno byłoby obejść wszystko w jeden dzień, ale pośpiech nie jest wskazany – AMI trwa od 31 maja do 8 czerwca, więc można będzie na spokojnie wszystko obejrzeć, a potem jeszcze wrócić w najciekawsze miejsca. Jako partner medialny targów zachęcamy do udziału, a po szczegóły odsyłamy na oficjalną stronę internetową.




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: AMI



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.