REKLAMA
29.02.2012

Autostradą czy nie - najtaniej na LPG!

Jak wiadomo już zupełnie oficjalnie, autostradami na Euro 2012 nie pojedziemy, chyba że w ostatniej chwili UEFA odbierze nam imprezę i przeniesie ją do Niemiec – tam autobahnów nie brakuje. Także dworce nie będą nowe, a jedynie umyte i wysprzątane, dlatego polecamy podróżowanie na mecze własnym samochodem, oczywiście uprzednio przerobionym na gaz!
REKLAMA
fot. gazeo.plNowoczesną autostradą na mistrzostwa w piłce nożnej pojechać się nie da. Można jednak dotrzeć na mecz płacąc dużo mniej za paliwo, a to nawet lepiej!

Mit o tanim dieslu upadł już jakiś czas temu, a gwoździem do jego trumny stało się podniesienie akcyzy do poziomu wymaganego przez przepisy unijne, co nastąpiło 1 stycznia 2012 r. Tym samym kończy się odwieczny spór pomiędzy zwolennikami samochodów z silnikami wysokoprężnymi i napędzanych autogazem, ponieważ LPG staje się jedyną rozsądną alternatywą dla drożejącej benzyny. Relacja cen paliw od lat pozostaje atrakcyjna dla użytkowników aut na gaz i nic nie zapowiada niekorzystnych zmian. Ponadto, technika idzie wciąż naprzód i nawet modele uznawane jeszcze kilka lat temu za trudne w adaptacji lub generujące problemy podczas eksploatacji można dziś z łatwością konwertować na zasilanie tańszym o połowę paliwem.

Wiele osób wciąż zastanawia się, czy to się jeszcze opłaca. W dwudziestoletniej historii LPG na polskim rynku nie było jeszcze momentu, żeby się nie opłacało, ponieważ autogaz zawsze był i jest o około połowę tańszy od benzyny i oleju napędowego. Nieprzekonanych zachęcamy do skorzystania z naszego Symulatora Opłacalności Montażu, a poniżej przedstawiamy przykładową kalkulację. Przyjęliśmy następujące kryteria: samochód ma 5-6 lat, pali 8 litrów benzyny na 100 km, pokonuje dystans 1500 km miesięcznie i ma silnik z wielopunktowym wtryskiem paliwa, a obecnemu właścicielowi posłuży jeszcze przez 5 kolejnych „wiosen”. Do adaptacji zostanie użyty system sekwencyjnego wtrysku gazu IV generacji, w cenie 2500 zł. Litr benzyny kosztuje 5,60 zł, LPG – 2,84 zł. Liczymy!

Uwzględniając amortyzację kosztów montażu, przeglądów instalacji co 10 tys. km przebiegu oraz droższych corocznych badań technicznych na stacji diagnostycznej, okazuje się, że inwestycja zwróci się już po 13 miesiącach, a w ciągu zakładanych 5 lat eksploatacji zaoszczędzi ponad 10 tys. zł! A to tylko jeden przykład, przygotowany w oparciu o dość ostrożne założenia – jeżeli ktoś jeździ naprawdę dużo i ma mniej ekonomiczny samochód, ma szansę zatrzymać w kieszeni jeszcze większe pieniądze. Samo zwiększenie spalania z 8 do 10 l/100 km i podniesienie miesięcznego przebiegu z 1500 do 2000 km powoduje, że czas zwrotu inwestycji skraca się do zaledwie 5 miesięcy, a kwota nie puszczona z dymem przez rurę wydechową wzrasta aż dwukrotnie, do 20 tys. zł! Jak to się może nie opłacać?!

Do naszej kalkulacji wykorzystaliśmy samochód wyposażony w silnik z wielopunktowym wtryskiem pośrednim (MPI), ponieważ takich jest dziś najwięcej, ale to nie znaczy, że właściciele coraz nowocześniejszych aut z jednostkami napędowymi z wtryskiem bezpośrednim są i będą skazani na tankowanie drogiej benzyny. Choć systemy gazowe wtryskujące LPG wprost do komór spalania są dziś wciąż nieliczne i stosunkowo drogie, wygląda na to, że właśnie tędy wiedzie droga ku przyszłości autogazu. Tzw. V generacja, czyli wtrysk LPG w fazie ciekłej, w dodatku za pośrednictwem fabrycznych wtryskiwaczy benzynowych, to doskonałe rozwiązanie, w dodatku już dostępne, np. w postaci holenderskiego systemu Vialle LPdi. Kolejni producenci intensywnie pracują, by jak najszybciej mieć podobne układy w swoich ofertach, tymczasem oferując do silników typu DI (z bezpośrednim wtryskiem) instalacje aplikujące gaz do kolektora (np. Landi Renzo Omegas Direct czy AC STAG 400), podczas gdy jednocześnie niewielka ilość benzyny trafia wprost do cylindra (w celu schłodzenia wtryskiwacza). Rozwijają się także dynamicznie instalacje dotryskujące gaz płynny do silników Diesla, co poprawia osiągi, redukuje zawartość szkodliwych cząstek stałych (sadzy) i tlenków azotu w spalinach oraz obniża koszty bieżące (przeczytaj o działaniu gazodiesla). Dziś takie systemy sprawdzają się najlepiej w dużych ciężarówkach, ale kto wie, czy wkrótce nie zawitają także do aut osobowych.

Dzięki trwającemu postępowi technologicznemu nie mamy wątpliwości, że LPG jeszcze przez długie lata będzie bronić kierowców przed drożyzną na stacjach paliw, a na poważnie zagrozi mu dopiero... energia elektryczna. Jak to jest z samochodami na prąd, każdy zaś widzi, dlatego nie warto się wahać i lepiej od razu pomyśleć o montażu instalacji w swoim samochodzie. Jak? Gdzie? Poczytaj u nas (Jak wybrać warsztat), podyskutuj na naszym forum, znajdź warsztat blisko siebie (skorzystaj z naszej wyszukiwarki) i na Euro 2012 pojedź za pół ceny. Autostradą czy nie – najtaniej na LPG!


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: informacja własna



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.