REKLAMA
19.09.2011

Ceny paliw klasycznych - piątka kontratakuje

Radość kierowców aut zasilanych klasycznie okazała się przedwczesna - po chwilowym osłabieniu, ceny znowu rosną. Bariera 5 zł/l benzyny i oleju napędowego została ponownie przełamana i wygląda na to, że ta tendencja się utrzyma. Minimalnie drożeje także LPG, ale o „zmianie kodu - trójce z przodu” oczywiście nie ma mowy - relacja pozostaje niezachwiana.

REKLAMA
Przy tych cenach paliw klasycznych rzeczywiście lepiej nie przerywać - sfrustrowany kierowca może być drażliwyGazeo.plPrzy tych cenach paliw klasycznych rzeczywiście lepiej nie przerywać - sfrustrowany kierowca może być drażliwy


Według danych firmy analitycznej i doradczej e-petrol.pl, litr benzyny 95-oktanowej i oleju napędowego podrożały w połowie września, odpowiednio, o 12 i 10 gr i kosztują teraz 5,11 i 5,09 zł/l. Przekroczenie granicy 5 zł/l jest więc dosyć wyraźne, a co nie mniej ważne, dystans pomiędzy cenami najpopularniejszych paliw konwencjonalnych prawie się zniwelował. Właścicielom diesli z pewnością nie jest do śmiechu, a rozważający zakup samochodu z silnikiem wysokoprężnym błogosławią z pewnością dzień, w którym postanowili dwa razy zastanowić się nad zasadnością takiego kroku.

Gaz skroplony na tym tle wypada nader stabilnie. Chociaż średnia cena wzrosła o 2 gr, do poziomu 2,49 zł/l, a lokalnie przekracza już 2,50 zł/l, procentowy dystans do benzyny i oleju napędowego pozostaje stały. Pewnie znalazłby się ktoś, kto powiedziałby, że gaz przestał się opłacać w momencie przekroczenia bariery 2 zł/l, tylko że nie wolno zapominać, że i „bezołowiowa” do niedawna nie kosztowała jeszcze powyżej 5 zł/l. Inwestycja w montaż instalacji LPG zaczęłaby tracić na atrakcyjności, gdyby litr propanu-butanu kosztował powyżej 60% ceny litra benzyny, ale na to się nie zanosi - dziś relacja kształtuje się na poziomie 49%, a więc zupełnie bezpiecznie i, co istotne, niezmiennie od kilkunastu lat (z małymi wyjątkami).

Dystrybutorom i sprzedawcom paliwa nie opłaca się zresztą, żeby LPG było jeszcze tańsze. Cena o połowę niższa niż w przypadku klasycznych paliw gwarantuje zainteresowanie i zbyt (według Pulsu Biznesu, rynek samochodów napędzanych gazem przyrośnie w 2011 r. o kolejne 7-9%), a więc po co wybiegać przed szereg i bardziej obniżać ceny? Niestety, w biznesie rządzą twarde reguły, a nie „syndrom św. Mikołaja”, więc póki na LPG jest popyt, taniej nie będzie. Najważniejsze, że opłacalność w stosunku do benzyny i diesla pozostaje zachowana i gaz skroplony nadal stanowi najskuteczniejsze narzędzie do walki z wysokimi kosztami eksploatacji własnych czterech kółek.


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: e-petrol.pl, Puls Biznesu



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.