REKLAMA
15.02.2010

Ciekły wtrysk z USA? A jednak!

Wiadomość o tym, że w Stanach Zjednoczonych nie tylko pojawiły się pojazdy napędzane LPG, ale też, że korzystają one z technologii wtrysku w fazie ciekłej, jest zaskakująca z kilku powodów. Po pierwsze, motoryzacja za Oceanem jawi się jako skansen, „żywa skamieniałość” rozwiązań z lat 40. XX w. Po drugie, kto by tam oszczędzał? Wygląda na to, że ktoś w końcu zaczął!

REKLAMA
van light dutyCleanFUELvan light duty


Samochody w USA rozwijają się powoli, bo i po co szybciej? Duże ilości taniego do niedawna paliwa oraz długie, proste drogi niespecjalnie sprzyjają technicznym rewolucjom. Do tego dochodzi specyficzna mentalność, zgodnie z którą nie musi być lepiej, póki jest dobrze. Niestety, nadszedł kryzys (najpierw naftowy ponad 30 lat temu - pierwsze przebudzenie, teraz ekonomiczny) i okazało się, że benzyna tańsza od wody pitnej to przeszłość, powietrza nie da się bezkarnie zanieczyszczać w nieskończoność, a osiągi mogą płynąć nie tylko z monstrualnych pojemności skokowych, ale też nowoczesnych rozwiązań technicznych. Kropla zaczęła drążyć skałę i... wydrążyła pojazdy użytkowe zasilane ciekłym LPG.

Firma CleanFUEL z Georgetown, dostawca infrastruktury do tankowania paliw alternatywnych oraz systemów zasilania takimiż (np. do silników medium duty o pojemności 8,1 l), zapowiedziała bowiem wprowadzenie układu Liquid Propane Injection (LPI) do kolejnej jednostki - 6-litrowego V8 produkcji General Motors. Przyjmowanie zamówień już się rozpoczęło, natomiast ich realizacja ruszy w pierwszym kwartale 2010 r. CleanFUEL spodziewa się wzmożonego zainteresowania, ponieważ w grudniu 2009 Departament Energii (DOE) uruchamia wypłacanie rządowych dodatków do zakupu pojazdów przyjaznych dla środowiska. Samochody na gaz płynny zagarnęły w zeszłym roku większość puli, więc z pewnością jest o co walczyć.

podwozie light dutyCleanFUELpodwozie light duty


Silniki konwertowane z użyciem układu LPI (prosimy nie mylić z holenderskim systemem Vialle o tej samej nazwie, ponieważ w istocie rozwiązanie opiera się na instalacji JTG włoskiej firmy Icom) znajdują zastosowanie w różnego rodzaju pojazdach: mikrobusach, niedużych (jak na amerykańskie warunki oczywiście) autokarach, furgonetkach, półciężarówkach (zwanych u Wuja Sama light duty trucks) itp. Producent zapewnia, że parametry takie jak moc, moment obrotowy i osiągi pozostają na niezmienionym poziomie, natomiast emisja szkodliwych związków zawartych w spalinach spada na tyle wyraźnie, że udało się uzyskać certyfikaty EPA (Environment Protection Agency - Agencji Ochrony Środowiska) i CARB (California Air Resources Board - Kalifornijskiej Rady Zasobów Powietrznych). Oczywiście jest i drugi koronny argument przemawiający za instalacjami gazowymi - obniżone koszty eksploatacji, zwłaszcza we flocie.

Aby zaś było gdzie tankować, CleanFUEL wybuduje także, kosztem 12,9 mln dolarów DOE, sieć 186 nowoczesnych stacji w największych miastach USA. Uruchomiona zostanie także kampania informacyjno-promocyjna dla potencjalnych klientów, połączona z prezentacjami i jazdami testowymi pojazdami z instalacją LPI. Ruszyła już strona internetowa, gdzie zainteresowani mogą zapoznać się z terminarzem imprez. Cóż, bez względu na to, co się myśli o kraju za Wielką Wodą, jednego nie można odmówić jego mieszkańcom: kiedy już coś robią, robią to z rozmachem!


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: cleanfuelusa.com



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.