REKLAMA
12.12.2011

Direct LiquiMax - płynnie, bezpośrednio i ze "stopiętnastką"

Holenderska firma Prins wstąpiła niedawno w szeregi awangardy branży autogazu, prezentując gamę systemów LiquiMax - instalacje sekwencyjnego wtrysku LPG w fazie ciekłej do silników z wtryskiem pośrednim (port fuel injection) i bezpośrednim (direct fuel injection). Ta ostatnia odmiana, nazwana Direct LiquiMax, jako pierwszy układ tego typu na świecie uzyskała ostatnio certyfikację według zapisów regulaminu R115.
REKLAMA
Direct LiquiMax - takie systemy to nadzieja na przyszłość branży autogazu, bo dzięki nim można oszczędzać na kosztach paliwa tyle, co dziś, a nawet trochę więcejPrinsDirect LiquiMax - takie systemy to nadzieja na przyszłość branży autogazu, bo dzięki nim można oszczędzać na kosztach paliwa tyle, co dziś, a nawet trochę więcej

Nowy układ zasilania gazowego przenosi wszystkie zalety konwencjonalnych „sekwencji” w nową erę, w której coraz większa liczba samochodów ma silniki z wtryskiwaczami umieszczonymi w komorach spalania, a nie w kolektorach dolotowych. Dzięki zaś wykorzystaniu oryginalnej pompy wysokociśnieniowej i fabrycznych wtryskiwaczy na potrzeby napędu LPG, zmniejszanie zużycia benzyny bez możliwości całkowitej rezygnacji z niej podczas jazdy na gazie przestaje być jedynym sposobem na adaptację jednostki napędowej typu DI. „Bezołowiowa” nie przydaje się już nawet podczas rozruchu i w fazie rozgrzewki - silnik wyposażony w instalację Direct LiquiMax startuje na gazie i może nigdy nie zaznać smaku innego paliwa. Choć czasem powinien, by benzyna nie starzała się w zbiorniku, a zamontowana na nim pompa nie ulegała uszkodzeniom.

Teraz ten innowacyjny produkt, choć nie pierwszy i nie jedyny tego typu na rynku (firmę Prins ubiegł rywal „zza miedzy”, Vialle, wcześniej przygotowując i wprowadzając swoje LPdi), uzyskał homologację według rygorystycznych wymagań R115. Dokument ściśle określa limity emisji poszczególnych składników spalin, standardy jakościowe i zakres niezbędnej dokumentacji technicznej. Spełnienie założeń „stopiętnastki” oznacza, że samochody przystosowane do spalania LPG za pomocą systemu Prins Direct LiquiMax, które już fabrycznie mieszczą się w normie Euro 5, po konwersji mają jeszcze na tyle duży zapas, że z powodzeniem podołają konfrontacji z wyśrubowanymi zapisami przyszłego Euro 6. Certyfikat obejmuje póki co modele produkcji koncernu Hyundai-Kia, trwają natomiast testy certyfikacyjne kolejnych aut, pochodzących z asortymentu m. in. General Motors, Forda czy Grupy VW.




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Prins



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.