REKLAMA
03.05.2010

Dowód uznania dla LPG

Ameryka otwiera się na autogaz. Kolejnym tego dowodem - oprócz coraz większej liczby samochodów adaptowanych na ekonomiczne i ekologiczne zasilanie - jest certyfikat przyznany przez EPA, czyli amerykańską Agencję Ochrony Środowiska.

REKLAMA
Ford F-250 LPIRoushFord F-250 LPI


Samochody z USA nadają się do konwersji na LPG jak mało które. Są wielkie i mają potężne silniki (cokolwiek poniżej V6 o pojemności 3 l to rzadkość, przynajmniej do niedawna), spalające w przytłaczającej większości benzynę i to w znacznych ilościach. A ponieważ Amerykanie lubią wszystko robić sami, manifestując przy tym siłę rodzimej myśli technicznej, w krótkim czasie doczekali się własnych - i to bardzo nowoczesnych - systemów zasilania silników gazem. Instalacje wtrysku płynnego firm Roush i CleanFUEL USA zostały właśnie dopuszczone do ogólnego użytku na terenie całych Stanów Zjednoczonych.

CleanFUEL opracował układ V generacji do 6-litrowych silników General Motors, montowanych w ciężarówkach średniej wielkości (oczywiście według amerykańskich kryteriów). Dzięki lepszym o 25% wynikom emisji w porównaniu z odpowiednikami benzynowymi i dieslowskimi oraz zaliczeniu „zera” w kategorii szczególnie groźnych cząstek stałych. Roush z kolei przygotował zestaw do adaptacji 5,4-litrowych V-ósemek montowanych w Fordach serii E (150, 250 i 350) oraz F (250 i 350).

GMC medium duty LPICleanFUELGMC medium duty LPI


Ze względu jednak na ostrzejsze normy emisji w Kalifornii, nie wszystkie modele z instalacjami Roush mogą być sprzedawane w tym stanie (i innych, które przyjęły standardy CARB - Kalifornijskiej Rady Zasobów Powietrznych). Fordy serii F uzyskały już odpowiednią certyfikację w krainie „gubernatora-terminatora”, seria E natomiast oczekuje na „zielone światło”.

Niesamowite jest to, w jakim tempie USA - kraj tak długo nie liczący się zupełnie z takimi kwestiami jak niskie spalanie w samochodach i redukcja emisji dwutlenku węgla - nadganiają Europę i Japonię pod względem ograniczania negatywnego wpływu transportu samochodowego na stan środowiska i jakość powietrza. Gdyby jeszcze Amerykanie nauczyli się, że moc silnika można osiągać nie tylko dzięki jego odpowiednio dużej pojemności skokowej, ale także nowoczesnej technice (bezpośredni wtrysk, turbo, zmienne fazy rozrządu itp.)... Cóż, skoro docenili gaz jako paliwo, wszystko jest możliwe!




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Roush, CleanFUEL USA



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.