REKLAMA
19.03.2009

Fiat MultiAir - mniej i więcej

Firma Fiat przedstawia swoją wizję downsizingu - silniki opracowane według technologii MultiAir są mniejsze, mniej palą i kopcą, a jednocześnie zapewniają więcej mocy i lepsze osiągi. Czary-mary? Nie, to przyszłość jednostek benzynowych.

REKLAMA
MultiAirFiatMultiAir


Fiat obiecuje wiele - emisja CO2 ma spaść o 10-25%, a szkodliwych składników spalin (niespalonych węglowodorów, tlenku węgla i tlenków azotu) o nawet 60%. Nie odbywa się to bynajmniej kosztem osiągów, ponieważ równocześnie wzrosnąć ma moc (również o 10-25%) i, jakże cenny, moment obrotowy przy niskich prędkościach (o 15 %). Wszystko to przy obniżonym o 10% zapotrzebowaniu na paliwo. Trzymamy za słowo!
Aby taka poprawa wydajności byłą możliwa, zastosowano kilka sztuczek technicznych, m. in. układ wewnętrznej recyrkulacji spalin, który uchyla zawory dolotowe w suwie wydechu, tak by gazy wydechowe dopaliły się w następnym cyklu pracy silnika. Stałe ciśnienie powietrza dostającego się do cylindrów skutkuje zaś pojawieniem się dodatkowych koni mechanicznych i niutonometrów.

MultiAirFiatMultiAir


Pierwszym silnikiem z technologią MultiAir będzie 16-zaworowy 1,4, który pojawi się w wersji wolnossącej i turbo, a trafi na początek (jeszcze w 2009 roku) pod maskę Alfy Romeo Mito. Następną jednostką będzie dwucylindrowiec, prawdopodobnie o pojemności 0,9 l. Planuje się uruchomienie jego produkcji w polskich zakładach Fiata, a montowany będzie w spodziewanym wkrótce modelu Topolino, choć na pewno nie tylko. Włoska firma twierdzi, że z czasem zastosuje swój nowy „patent” do wszystkich produkowanych przez siebie motorów, niezależnie od tego, czym są one napędzane, głównie ze względu na jego ekologiczny potencjał.
W motoryzacji zaznacza się nowy trend, a raczej powrót do starej tendencji - silniki znów będą małe, choć mocniejsze niż kiedyś.

MultiAirFiatMultiAir


Widać to na przykładzie MultiAir, ale także nowatorskich rozwiązań innych koncernów, np. eksperymentalnego DiesOtto Mercedesa, HCCI Opla albo volkswagenowskich CGI (również dopiero w fazie badań).Skończy się wyścig pojemności skokowych, który wprawdzie zaowocował wzrostem mocy samochodów (które zresztą rosły i stawały się coraz cięższe), ale spowodował też niepotrzebnie wysokie zużycie paliw. Nowe pomysły inżynierów powodują, że benzynowce „skurczą się”, a mimo to będą oferować lepszą dynamikę i ekonomikę jazdy. Przewaga diesli, wynikająca z wyższego momentu obrotowego, stopniowo zaniknie, być może kładąc kres odwiecznym sporom o wyższości jednego z tradycyjnych paliw nad drugim.




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Fiat, informacja własna



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.