REKLAMA
16.09.2010

GMC Savana i Chevrolet Express - gazowe gotowce

Jeżeli ktoś podejmie ryzyko i wykona pierwszy krok, na posunięcia konkurencji nie trzeba długo czekać - ta zasada sprawdza się właściwie zawsze i wszędzie. Nie inaczej było i tym razem - General Motors, ponaglone przez fakt przystosowania większości dostawczych modeli Forda do zasilania gazowego, kontratakuje ze swoją ofertą. Jako rekompensatę za bycie drugim na rynku, „Generał” zaoferował coś ekstra...

REKLAMA
Chevrolet ExpressGeneral MotorsChevrolet Express


O ile vany i pick-upy z błękitnym owalem na masce mają jedynie odpowiednio przygotowane silniki (ze wzmocnionymi zaworami i gniazdami zaworowymi) oraz „błogosławieństwo” producenta, o tyle Chevrolety i GMC, kiedy wejdą na rynek jesienią 2010 (furgony) i na początku 2011 r. (podwozia), będą od razu miały kompletne, gotowe do użycia systemy gazowe. Nie trzeba będzie kłopotać się powierzaniem samochodów zewnętrznym firmom w celu ich konwersji oraz dbaniem o to, by montaż przebiegł w zgodzie z zasadami narzuconymi przez fabrykę. Wystarczy wsiąść i jechać!

Zmiana rodzaju paliwa zrobi dobrze właścicielom flot dostawczych bliźniaków GM oraz ich kieszeniom, ponieważ Savana i Express są wyposażane m. in. w widlaste, ośmiocylindrowe silniki Vortec o pojemności 6 litrów, o których można powiedzieć wiele, ale na pewno nie to, że mało palą. Właśnie takie jednostki napędowe będą dostępne w modelach na LPG i CNG - odpowiednio w podwoziach do zabudowy i zamkniętych furgonach. Producent obejmie nowe wersje zasilane alternatywnie taką samą gwarancją, jakiej udziela na odpowiedniki o napędzie konwencjonalnym, czyli 5 lat z limitem 100 tys. mil.

Ze względu na rozwijającą się dopiero (ale w pozazdroszczenia godnym tempie!) infrastrukturę, dostawczaki General Motors są przeznaczone głównie dla odbiorców operujących w określonym promieniu od centralnej bazy, nie wykonujących znacznych przebiegów międzymiastowych. Innymi słowy, GMC i Chevrolet mają służyć przede wszystkim lokalnym dystrybutorom. Ich pracę może ułatwić dość popularna w USA praktyka budowania własnej niewielkiej stacji tankowania LPG lub CNG na terenie placu, na którym przez noc stacjonują firmowe samochody.

GMC Savana i Chevrolet Express na gaz, tak jak rywale produkcji Forda, również zostały specjalnie przystosowane do spalania gazu. Zawory (wydechowe) i gniazda (wszystkich zaworów) ich potężnych silników zostały utwardzone dla zapewnienia wyższej trwałości, a instalacje dedykowane do modelu i indywidualnie skalibrowane po zakończeniu procesu konwersji. Montaż jednostek napędowych będzie odbywał się w należącej do GM fabryce w Wentzville, skąd pojazdy trafią do osobnego zakładu, gdzie nastąpi właściwa adaptacja i strojenie gotowych układów. Po ukończeniu prac, samochody zostaną dostarczone do wykonawcy zabudowy (Special Vehicle Manufacturer), dealera (gdzie będą czekać na nabywców prywatnych) lub od razu do klienta flotowego. Sprzedaż rozpocznie się w całym kraju jednocześnie, ponieważ gazowe vany uzyskały certyfikaty środowiskowe EPA (Environmental Protection Agency) i CARB (California Air Resources Board). Można więc śmiało powiedzieć, że LPG i CNG zjednoczą Stany!


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: General Motors



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.